Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Mężczyzna wpadł do głębokiej studni

Autor:

Dodano:

Wiele szczęścia miał mieszkaniec pewnej wsi pod Świdnikiem, który wpadł nad ranem do głębokiej studni.

Zdarzenie miało w gminie Piaski, w powiecie świdnickim (woj. lubelskie), po godz. 4 rano. 56-letni mężczyzna, który wpadł do 10-metrowej studni miał potrójne szczęście. Po pierwsze - w studni nie było wody, po drugie - spadając nie doznał żadnych groźnych obrażeń, a po trzecie - jego komórka nie straciła zasięgu i mógł zadzwonić po pomoc.


Jak poinformowała lubelska Komenda Wojewódzka Policji, na pomoc mężczyźnie ruszyła policja, straż pożarna i pogotowie. Pierwsi na miejsce dotarli policjanci, którzy potwierdzili treść zgłoszenia. W wyschniętej studni na głębokości około 10 metrów znajdował się mężczyzna. Był przytomny, ale nie potrafił wyjaśnić funkcjonariuszom, jak znalazł się w pułapce.


Strażacy za pomocą drabiny wydostali uwięzionego na powierzchnię. 56-letni mieszkaniec wsi wskutek wypadku najadł się jedynie strachu. Jak stwierdzili policjanci, jego przykra przygoda mogła skutkiem wysokiej zawartości alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna wydmuchał w alkomat blisko 1,5 promila.

×