Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Oskarżony o podpalenie stodoły, przy której gaszeniu zginął strażak

Autor:

Dodano:

Prokuratura postawiła w stan oskarżenia 19-latka, który podłożył ogień pod budynek gospodarczy w Radlinie pod Kielcami. Pożar zagroził życiu 70 osób.

W opinii prokuratora prowadzącego śledztwo, 19-letni podpalacz stodoły w Radlinie zagroził życiu 70 osób i jest odpowiedzialny za śmierć strażaka, gaszącego pożar – informuje portal Echo Dnia. Akt oskarżenia w tej sprawie znalazł się już w sądzie.

Zdarzenie, o którym mowa, miało miejsce w nocy z 10 na 11 maja 2019r. w Radlinie w gminie Górno. Podpalacz podłożył ogień przy stodole, którą właściciel zaadaptował na warsztat samochodowy. W budynku znajdowało się 11 butli z gazami technicznymi.

W trakcie akcji gaśniczej jedna z butli zawierająca acetylen eksplodowała. Odłamek zbiornika ranił w głowę jednego ze strażaków – 59-letniego druha z Woli Jachowej w gminie Górno. Inny 38-letni strażak został ranny w nogę. Obaj ratownicy trafili do szpitala. Stan 59-latka był tak ciężki, że mimo wysiłków lekarzy, nie udało się go uratować. Zmarł po kilku dniach.

Na trop sprawcy podpalenia policjanci wpadli bardzo szybko. Podejrzanego 19-latka zatrzymano w końcu maja. Mężczyzna usłyszał zarzut podpalenia stodoły i zniszczenie mienia za ponad 20 tysięcy złotych. Spowodowana przez niego eksplozja zagroziła życiu aż 70 mieszkańców sąsiednich budynków oraz doprowadziła do śmierci jednego i ciężkich obrażeń drugiego strażaka.

Śledczy ujawnili, że ten sam sprawca odpowiada za podpalenie stodoły w innym gospodarstwie w kwietniu ub.r. Tam straty oszacowano na 25 tys. zł. Podejrzany najpierw przyznał się do tego czynu, by potem wszystkiemu zaprzeczyć i odmówić składania wyjaśnień.

Oskarżony stanie wkrótce przed Sądem Okręgowym w Kielcach. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. Motywy jego działań nie są znane.

×