Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Buhaje genomowe vs. konwencjonalne – po które hodowcy sięgają chętniej?

Autor:

Dodano:

Już od kilku lat na rynku dostępne jest nasienie buhajów wycenionych genomowo. Jak wygląda ich sprzedaż, czy zdominowały rynek?

O opinię na ten temat zapytaliśmy Pawła Kołaczyńskiego, głównego specjalistę ds. hodowli w Mazowieckim Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt.

- Rynek jest zróżnicowany, są hodowcy którzy stawiają na buhaje wycenione metodą genomową i są zagorzali zwolennicy buhajów wycenionych tylko na córkach. W hodowli niemieckiej, w ostatnim czasie przybywa zwolenników buhajów wycenionych na córkach. W naszej ofercie znajduje się obecnie 45 buhajów wycenionych genomowo i 22 buhaje wycenione konwencjonalnie. Jeśli chodzi o sprzedaż nasienia buhajów genomowych i konwencjonalnych, to wynosi odpowiednio: 63 proc. i 37 proc. – mówi Paweł Kołaczyński.

Wielu hodowców, pomimo kilkuletniej obecności na rynku nasienia buhajów wycenionych genomowo, nadal podchodzi do nich z rezerwą i nieufnością co do pewności pod względem ich wartości hodowlanej. Wpływa na to m.in. duża rotacja buhajów w rankingu. Często bywa tak, że buhaj stojący wysoko w jednej wycenie, w kolejnej już znika z listy.

- W założeniach buhaje oceniane genomowo powinny pokrywać się z późniejszą ich wyceną konwencjonalną w ok.70 - 75 proc. Obecnie w katalogach różnych firm, jest zamieszczanych coraz mniej buhajów wycenionych na córkach – uważa Paweł Kołaczyński.

Jeśli chodzi o dobór buhajów, to od lat panuje tej kwestii podstawowy problem. W wielu przypadkach nadal podstawowym kryterium wyboru nasienia jest nie jego wartość, a cena.

- Niestety w Polsce wciąż istnieje duże zainteresowanie najtańszym nasieniem, często o małej wartości hodowlanej z bardzo niskim indeksem PF. Dodatkowy problem może stanowić rosnący inbred, jeśli nie kontroluje się doboru buhajów w stadzie – dodaje specjalista.

×