Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

PO: Rząd powinien twardo upominać się o środki, które Polska kiedyś otrzymywała

Autor: PAP

Dodano: 20-02-2020 13:57

Polska zasługuje na więcej w budżecie UE niż to, co zaoferowali jej przedstawiciele Rady Europejskiej; rząd powinien twardo upominać się o środki, które Polska kiedyś otrzymywała - przekonywali w czwartek na konferencji w Brukseli europosłowie PO.

W czwartek do Brukseli przylecą przywódcy państw UE, by spróbować znaleźć kompromis w sprawie unijnego budżetu na lata 2021-2027. Rozmowy będą trudne, bo bogatsze kraje chcą płacić mniej do unijnej kasy, a biedniejsze sprzeciwiają się cięciom budżetowym.

Przedstawiony w zeszłym tygodniu projekt budżetu autorstwa Michela zakłada poziom wydatków UE w latach 2021-2027 odpowiadający 1,074 proc. połączonego Dochodu Narodowego Brutto (DNB) 27 państw członkowskich. To mniej, niż chciała Komisja Europejska, która zaproponowała budżet na poziomie 1,1 proc. DNB UE27, i mniej niż chciał PE, który oczekuje 1,3 proc.

- Jesteśmy w ważnym momencie, bo niedługo rozpoczną się negocjacje budżetowe z udziałem polskiego rządu. Mamy krótkie przesłanie i apel do polskiego rządu. Apel jest prosty: Polska zasługuje na więcej i Polacy zasługują na więcej niż dziś w ofercie, która do Polski jest kierowana, którą przedkładają przedstawiciele Rady Europejskiej. To "więcej" oznacza, że rząd powinien twardo upominać się o środki, które niegdyś Polska otrzymywała, które niegdyś wynegocjowała - powiedział europoseł Andrzej Halicki (PO).

Jak dodał, PE powinna skorzystać z ręki wyciągniętej przez PE, który chce budżetu ambitniejszego, większego, pozwalającego realizować także nowe zadania i oczekiwania obywateli Europy, także Polaków. - Rząd powinien negocjować twardo, bo inaczej będzie to uległość, mówiąc nieładnie, przyjmowanie czegoś, co jest porażką negocjacyjną, a nie zdolnością negocjacyjną - dodał szef delegacji PO-PSL w PE.

Europoseł Jan Olbrycht powiedział, że wyraźna większość PE i prawie wszystkie grupy polityczne mówią, że na propozycję szefa Rady Europejskiej europarlament nie wyrazi zgody. - Nawet jeżeli dzisiaj czy jutro rządy dojdą do porozumienia na podstawie tej propozycji, to ta propozycja nie zostanie przez Parlament niezaakceptowana. To jest oczywiście bardzo wyraźnie powiedziane, że my jako Parlament uważamy, że budżet powinien być większy, powinien odpowiadać nowym wyzwaniom - zaznaczył.

Dodał, że PE jest gotowy do dalszych rozmów, ale będą to rozmowy "trudne, twarde". "Jeżeli polski premier wie, że Parlament i tak to odrzuci, to zakładamy, że powinien wykorzystać również tą możliwość i również nie zgodzić się na taki budżet. (...) Uważamy, że ten budżet nie jest korzystny dla Europy i nie jest korzystny dla Polski - powiedział Olbrycht.

- Premierowi dodajemy otuchy. Odwagi, panie premierze, proszę w końcu twardo postawić swoje oczekiwania - dodał Halicki.

Halicki, pytany o propozycję powiązania wypłaty funduszy z praworządnością, powiedział, że "ci, którzy nie mają grzechów w ogóle kwestii praworządności, nie powinni się obawiać". Podkreślił, że w interesie Polski, ale i Wspólnoty, jest również to, aby środki unijne były monitorowane, kontrolowane i wydawane we właściwy sposób.

×