Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rośnie odporność wyczyńca polnego na Dolnym Śląsku

Autor: Anna Kobus

Dodano: 25-02-2020 10:24

Z wielu regionów kraju płyną sygnały, że coraz trudniej jest zwalczyć wyczyńca polnego, gdyż uodpornił się on na wiele substancji czynnych. Sprawdźmy jak sytuacja wygląda w południowo-zachodniej Polsce.

Zwiększa się liczba biotypów wyczyńca polnego odpornych na substancje czynne herbicydów. Póki co najwięcej odnotowano ich w województwach: warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i lubuskim. Jak się okazuje problem narasta także w południowo-zachodnich województwach.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w składzie: prof. Danuta Parylak, dr Piotr Kuc, dr Ewa Tengadziolska, dr Roman Wacławowicz w ramach projektu BIOSTRATEG podjęli się zbadania zjawiska odporności wyczyńca w tym regionie.

Doświadczenie prowadzili w latach 2017-2019 na terenie Dolnego Śląska. Z plantacji produkcyjnych zbóż, gdzie podejrzewano występowanie biotypów odpornych, pobierano kłosy wyczyńca. Nasiona wysiano w doniczkach, a doświadczenie prowadzono w szklarni.

Potencjalną odporność na herbicydy testowano dla sześciu substancji czynnych o różnym mechanizmie działania. Były to:

• inhibitory ACCazy (pinoksaden i fenoksaprop-P-etylu),
• inhibiotry ALS (jodosulfuron metylowy i priroksulam),
• inhibitor fotosyntezy w fotosystemie II (chlorotoluron),
• inhibitor biosyntezy mikrotubuli (pendimentalina).

W klasyfikacji HRAC należą one odpowiednio do grupy A, B, C2 oraz K1.

Wyczyńca opryskiwano w dwóch terminach: w fazie BBCH 05-09 (chlorotoluron i pendimentalina) oraz BBCH 13-14 (pozostałe substancje czynne).

Podstawą weryfikacji podejrzewanej odporności było porównanie skuteczności działania herbicydów w skali procentowej rozwoju chwastów opryskanych zalecaną dawką herbicydu w stosunku do rośliny nietraktowanej herbicydami. Ocenę dokonywano odpowiednio 5 i 3 tygodnie od zabiegu. Wynik oceny równy lub mniej niż 50 proc. interpretowany był jako fakt, ze mamy do czynienia prawdopodobnie z biotypem odpornym.

Wniosek niestety nie był optymistyczny

Stwierdzono uodpornienie się wszystkich pobranych biotypów wyczyńca na fenoksaprop-P-etylu oraz jodosulfuron, 67 proc. biotypów na piroksulam, 50 proc. na pinoksaden, 33 proc. na chlorotoluron i pendimentalinę.  Co ważne, wśród badanych biotypów nie stwierdzono żadnego, który wykazywałby wrażliwość na wszystkie badane substancje czynne. 
Na wiosnę warto ocenić skuteczność zastosowanego odchwaszczania, zwłaszcza w kierunku występowania tego gatunku chwastu. Jeśli jest ona niezadawalająca, przed kolejnym sezonem warto  dowiedzieć sie z jakim biotypem ma się do czynienia i ocenić jego wrażliwość na stosowane substancje czynne.  Pomocą służą naukowcy oraz doradcy firm, którzy uczestniczą w projekcie BIOSTRATEG

Wyniki powyższych badań zostały zaprezentowane w sesji posterowej podczas tegorocznej 60. Sesji Naukowej IOR.

 

×