Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Ursus C-330 - fabrycznie nowy z ... 1976 roku

Autor: Karol Wieteska

Dodano: 24-03-2020 08:55

Przeglądając ostatnio portale ogłoszeniowe trafiliśmy na nie lada gratkę, którą raczej w obecnych czasach już bardzo ciężko znaleźć. W końcu nie co dzień można trafić na ogłoszenie sprzedaży fabrycznie nowego Ursusa wyprodukowanego w 1976 roku.

Co jakiś czas na portalach ogłoszeniowych możemy spotkać oferty sprzedaży różnego rodzaju zabytkowych już samochodów czy motocykli, które od nowości pokonały zaledwie kilka kilometrów. Jednakże fabrycznie nowy ciągnik mający ponad 40 lat to absolutna rzadkość.

Mało kto bowiem w czasach ogólnych braków wszystkiego, czyli latach PRL-u kupował traktor po to aby go wstawić do garażu i nim nie pracować. Samochód być może prędzej ale ciągnik już na pewno zdecydowanie rzadziej. Wspomniana w tytule 30-stka ma jednak swoją ciekawą historię, którą opowiedział nam jej obecny właściciel.

Ciągnik został przez niego odkupiony od spadkobierców pewnego piekarza spod Krakowa, który traktował tę maszynę jako lokatę kapitału i była ona tylko jednym z wielu ciekawych nabytków, które w latach 70 i 80 ów mężczyzna kupił do swojej kolekcji. Były tam także między innymi fabrycznie nowe samochody takie jak np. Żuk czy kupiony za dolary w Pewexie Nissan.

Wracając do ciągnika, to został on zakupiony w Agromie w roku 1976 i od razu wstawiony do przydomowego garażu z którego właściwie nie wyjeżdżał. Był jednak regularnie uruchamiany, tak aby zachował pełną sprawność. Jak zapewnia jego obecny właściciel w pełni się to udało bo maszyna jest w 100 proc. sprawna.

Przyglądając się bliżej ciągnikowi, można zauważyć, że wszystko jest oryginalne i utrzymane we wzorowym stanie. Na siedzeniu operatora jest nawet naklejka z urzędową ceną z Agromy, która wynosiła 122 tys. ówczesnych złotych.

Nowy właściciel wraz z ciągnikiem otrzyma także komplet dokumentów jakie pierwszy posiadacz otrzymał przy jego zakupie. Składają się na to wszystkie zaświadczenia otrzymywane przy odbiorze z Agromy, świadectwo homologacji, książka gwarancyjna oraz jeden jeden zapasowy, fabrycznie nowy akumulator Centra, który jeszcze nie został zalany elektrolitem.

Ciągnik jest ponadto zarejestrowany i ubezpieczony. Na koniec nie można zapomnieć o cenie, która została ustalona na 99,9 tys. obecnych polskich złotych.

×