Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Uwaga, budzą się żmije zygzakowate

Autor:

Dodano:

Z zimowego letargu budzą się żmije zygzakowate. To jedyne gady występujące w Polsce, które stanowią zagrożenie dla ludzi.

O pierwszych widzianych w lasach żmijach donosi Nadleśnictwo Lidzbark w woj. warmińsko-mazurskim. Gady można spotkać w lasach, ale także na polach i nieużytkach. Leśnicy przypominają, że ich ukąszenie chociaż nie boli, jest dla człowieka bardzo niebezpieczne.


Po ukąszeniu na ciele widać dwa niewielkie ślady po zębach jadowych. Po kwadransie od ugryzienia odczuwa się pierwsze objawy - ból i zawroty głowy. Jad może spowodować wstrząs anafilaktyczny w organizmie i doprowadzić nawet do śmierci człowieka. Osoba ukąszona przez żmiję powinna jak najszybciej udać się do punktu medycznego i przyjąć antytoksynę. Najbardziej narażone na skutki ukąszenia są dzieci i osoby starsze, zdrowy dorosły człowiek po zażyciu leku nie powinien odczuwać skutków. Najgroźniejsze są ukąszenia w twarz i szyję, bo toksyna najszybciej atakuje wówczas organizm człowieka.


Większość nadleśnictw w kraju ze względu na stan epidemii wprowadziło zakazy wstępu do lasów, których złamanie skutkuje mandatem w wysokości 500 zł. Przypadkowi spacerowicze nie są więc teoretycznie narażeni na atak żmii. W przypadku rolników niebezpieczeństwo jest jednak nadal realne.


Leśnicy zwracają uwagę, że żmije zygzakowate nie atakują człowieka bez wyraźnego powodu. Dzieje się to tylko w sytuacji, gdy gad poczuje się bezpośrednio zagrożony i nie ma możliwości ucieczki. Warto też wspomnieć, że charakterystyczny zygzak na grzbiecie żmii nie musi być widoczny u każdego osobnika. Warto więc pamiętać o noszeniu wysokich butów, które zabezpieczą przed przykra niespodzianką.

 

×