Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rzepak z pochylonym kwiatostanem, czy rośliny się zregenerują?

Autor: Anna Kobus

Dodano: 26-03-2020 11:11

To już kolejny dzień za nami, po którym przymrozki nie odpuszczają. Im dłużej one będą trwały tym gorzej będzie ta sytuacja oddziaływać na rośliny uprawne. Najbardziej jest narażony rzepak, którego pokrój nie został wcześniej skorygowany, gdyż jego pęd główny i pąki kwiatowe są już wysoko wyniesione ku górze.

Głównie na plantacjach, gdzie nie stosowano regulatorów wzrostu, rzepak pnie się do góry. Miejscami rośliny mają już 30-40 cm. Widać już wyraźnie jak pęd główny dominuje w pokroju rośliny. Po przymrozkach są one mocno pochylone i obniżonym turgorem. To naturalna reakcja rośliny na działanie tego stresu. Po jego ustaniu pędy będą się prostować, ale te najsilniej wygięte mogą być później zdeformowane (esowato wygięte). Liście natomiast obecnie są nieco poskręcane.

Obecnie to pęd główny najbardziej jest teraz narażony na działanie przymrozków, zwłaszcza te pąki które są najbardziej rozwinięte. Pędy boczne z powodu niskich temperatur rozwijają się jeszcze powoli, są pochowane i wygląda na to, że nie zostaną uszkodzone przez przymrozki.

Czytaj więcej: 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rzepak po przymrozkach

Należy zlustrować dobrze plantacje po ustaniu tego stresu. Gdy nadejdzie wyraźne ocieplenie, a rzepak zacznie dynamicznie się rozwijać mogą pękać łodygi. Jeśli pęknięcia będą głębokie i długie, mogą stać się wrotami dla działania chorób grzybowych.

×