Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Wysp szkodników tuż, tuż

Autor: Katarzyna Szulc

Dodano: 26-03-2020 15:10

Z uwagi na wyjątkowo łagodne warunki tegorocznej zimy szkodniki przezimowały praktycznie w szklarniowych warunkach.

Kolejny rok mieliśmy ciepłą i łagodną zimę. Według danych meteorologicznych była najcieplejszą od 1979 r w większości krajów Europy. Dodatkowo łagodna zima w połączeniu z suchą glebą na głębokości, gdzie zimują szkodniki sprzyja przetrwaniu jak największej liczby ich larw.

- Przy ciepłej zimie wielu liczyło na dobroczynne działanie pożytecznych bakterii i grzybów w biologicznej eliminacji larw. Niestety, tak i w poprzednim roku nie zaobserwowaliśmy ich rozkładu. Oznacza to, że liczebność szkodników będzie znaczna – powiedział w rozmowie z redakcją dr hab. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu – Państwowego Instytutu Badawczego.

Z uwagi na liczebność larw w glebie i już występujące naloty szkodników konieczny jest monitoring upraw. W tym celu najlepiej wykorzystać żółte naczynia. Do zabiegów opryskiwania trzeba przystąpić możliwie szybko, zwłaszcza że pogoda będzie teraz sprzyjać zabiegom chemicznym. Spóźnienie się z insektycydem może być nieodwracalne w skutkach.

- Obecne są nie tylko chowacze i słodyszek rzepakowy, które atakują uprawy rzepaku ozimego. W zbożach trzeba liczyć się z szybkim pojawem ploniarki zbożówki, z uwagi na liczną obecność larw szkodnika. Ponadto na zbożach widoczne są mszyce, które dobrze przezimowały m.in. na niezniszczonych resztkach kukurydzy – dodał dr hab. Paweł Bereś.

 

×