Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Elementarz mycia fermy

Autor: Bartosz Wojtaszczyk

Dodano: 01-05-2020 07:25

Choć mycie wnętrza obiektu praktycznie na każdej fermie jest czynnością rutynową, warto przypomnieć najważniejsze zasady tego procesu.

Proces mycia wnętrza pomieszczeń produkcyjnych jest niezbędnym elementem higieny produkcji trzody chlewnej. Pozwala on na usunięcie nie tylko widocznych zanieczyszczeń, lecz także gromadzącego się na większości pomieszczeń biofilmu. I choć zabieg ten wydaje się rutynowy, nie można lekceważyć jego znaczenia: bez skutecznego mycia, nawet najbardziej precyzyjnie przeprowadzona dezynfekcja nie przyniesie pożądanych efektów, a nakłady poniesione na zakup preparatu do dezynfekcji będą pieniędzmi wyrzuconymi w błoto. Przypominamy zatem najważniejsze elementy prawidłowego, a co najważniejsze – skutecznego mycia pomieszczeń inwentarskich.

Wyczyść i namocz

Dla wielu czytelników jest to zapewne oczywiste, niemniej warto przypomnieć, że zanim przejdziemy do właściwego mycia powierzchni, wnętrze mytych pomieszczeń należy oczyścić z wszelkich większych zanieczyszczeń organicznych. Mowa tu przede wszystkim o resztkach odchodów i zalegających w automatach paszowych pozostałościach paszy. W przypadku obiektów o charakterze ściołowym usunąć należy oczywiście obornik. Jeżeli to możliwe, zdemontować warto również część wyposażenia – w wielu obiektach oddzielnie myte są między innymi automaty paszowe. Takie postępowanie znacząco ułatwi późniejsze mycie pomieszczeń obiektu. Powierzchnie przeznaczone do mycia należy również wstępnie zwilżyć, co częściowo rozpuści zalegające na nich zanieczyszczenia.

Na ciepło czy na zimno?

Badania prowadzone jeszcze w latach 90. minionego stulecia wykazały, że mycie pomieszczeń inwentarskich urządzeniem wysokociśnieniowym, wodą o temperaturze 90 stopni, przy udziale detergentu sprawia, że na umytych powierzchniach znajdują się jedynie śladowe ilości drobnoustrojów. Z jednej strony takie postępowanie pozwoliłoby praktycznie wyeliminować konieczność dodatkowej dezynfekcji pomieszczeń. Nie tylko byłaby to oszczędność dla naszej kieszeni, ale również dla środowiska. Niestety, działanie takie ma kilka zasadniczych wad. Koszt podgrzania wody – czy to bezpośrednio w urządzeniu, czy też w instalacji centralnego ogrzewania zwiększa koszt energii, który zniwelowałby oszczędność poczynioną na zakupie preparatów dezynfekcyjnych. Głównym minusem mycia fermy gorącą wodą jest jednak intensywne parowanie, które ogranicza naszą widoczność właściwie do zera. W takich warunkach praktycznie nie da się precyzyjnie umyć fermy.

Nie oznacza to, że należy unikać mycia powierzchni ciepłą wodą – będzie ono prostsze i skuteczniejsze niż użycie wody zimnej, niemniej nie warto decydować się na zastosowanie tak „ekstremalnych” temperatur, a proces higienizacji należy uzupełnić klasyczną dezynfekcją. Z powodzeniem wystarczy nam temperatura rzędu 35-45°C.

Preparat idealny

Oczywiście, tak jak w każdym przypadku nie ma idealnych preparatów do dezynfekcji ferm. Przy jego wyborze należy kierować się jednak kilkoma zasadniczymi kryteriami. Pierwszym z nich jest bezpieczeństwo, czyli brak toksyczności dla personelu fermy oraz dla zwierząt. Preparat ten nie może także wykazywać działania korozyjnego względem metalowych elementów wyposażenia. Pamiętajmy, że znaczna jego część (wygrodzenia, elementy systemu wentylacji czy poidła) w szybkim tempie uległaby w ten sposób zniszczeniu. Oprócz związków myjących preparat musi zawierać także substancje powierzchniowo czynne. Ich zadaniem jest zmniejszanie twardości wody i ułatwienie penetracji porowatych powierzchni wyposażenia. Ma to szczególne znaczenie przy myciu elementów wykonanych z betonu (np. ruszt). Oferta preparatów dezynfekcyjnych jest dość szeroka, jednak w większości przypadków ich skład i właściwości są zbliżone. Cena tego rodzaju preparatu waha się od 15 do 18 zł za litr. Taka ilość preparatu pozwoli na umycie około 60-80 m2 powierzchni.

Jaką myjkę wybrać?

Tak jak w przypadku preparatów do mycia, nie podamy tu konkretnych modelów urządzeń czy recepty na idealne urządzenie myjące. Warto jednak wskazać kilka zasad, którymi powinniśmy kierować się przy wyborze. Pierwszym kryterium, jakim powinniśmy się kierować, jest cena: nie warto kusić się o zakup urządzenia z niskiej półki. Pamiętajmy, że będzie ono intensywnie wykorzystywane przez wiele lat, warto zatem zdecydować się na myjkę renomowanej firmy. Nie da nam to oczywiście stuprocentowej pewności wieloletniego bezawaryjnego użytkowania, niemniej ryzyko awarii jest w takim przypadku mniejsze niż w przypadku urządzeń budżetowych. Drugą rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, jest funkcja podgrzewania wody lub możliwość podłączenia do instalacji ciepłej wody użytkowej.

 

Najtańsze urządzenia projektowane są z myślą o zasilaniu wyłącznie wodą zimną, przy wyższej temperaturze pracy z łatwością ulec mogą awarii. Jeżeli w obiekcie dysponujemy instalacją do podgrzewania wody, warto kupić model bez funkcji podgrzewania, przystosowany jedynie do pracy w wyższych temperaturach. Jeśli zaś takowej instalacji nie mamy, warto pokusić się o zakup urządzenia wraz z podgrzewaczem. Koszt takich urządzeń jest niestety, dość wysoki, myjka renomowanej firmy posiadająca takowe wyposażenie to koszt minimum 8 tys. zł, gdy tymczasem za kwotę czterokrotnie niższą można kupić dobrej jakości urządzenie przystosowane do pracy w temperaturze 40°C. Z drugiej strony myjkę kupujemy raz na wiele lat, jeżeli inwestycja miałaby nam pomóc w skuteczniejszym i szybszym myciu fermy, z pewnością warta jest rozważenia.

Ostrożnie!

Pamiętajmy, że większość preparatów dezynfekujących w postaci nierozcieńczonej charakteryzuje się bardzo wysokim pH, przez co są one silnie żrące. Przy użytkowaniu tego rodzaju preparatów zachowajmy zatem szczególną ostrożność i przestrzegajmy podstawowych zasad BHP. Niezbędne minimum to zastosowanie odzieży ochronnej, a także rękawic i okularów.

Odrębne zagrożenie stanowi porażenie prądem elektrycznym. Kilkukrotnie słyszeliśmy o sytuacji, w której mycie fermy zakończyło się tragicznie. Dlatego zadbajmy o dobry stan techniczny urządzeń myjących.

×