Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Inspekcja Handlowa sprawdziła jakość paliw na stacjach

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 10-06-2020 13:00

Najlepsze paliwa są w województwach: łódzkim, lubelskim, małopolskim, opolskim, podkarpackim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim, natomiast najsłabiej wypadły stacje paliw na Podlasiu, Kujawach, Pomorzu u Pomorzu Zachodnim.

W efekcie przeprowadzonych w ubiegłym roku kontroli Inspekcja Handlowa zakwestionowała jedynie 1,37 proc. skontrolowanych próbek paliw płynnych u wybranych losowo przedsiębiorców – informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z analizy uzyskanych danych wynika, że najlepszej jakości paliwa ciekłe występują w woj. lubelskim, łódzkim, małopolskim, opolskim, podkarpackim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim, najgorszej – w woj. podlaskim, zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim.

„Inspekcja Handlowa kontroluje cztery rodzaje paliw ciekłych: olej napędowy, benzynę, gaz LPG i biopaliwa. W czasie pierwszej kontroli w 2003 r. odsetek próbek paliw ciekłych niespełniających wymogów jakościowych wyniósł 30 proc. W kolejnych latach ilość nieprawidłowości stwierdzanych u przedsiębiorców wybranych losowo znacząco spadła i od 2015 r. utrzymuje się poniżej 3 proc.” – czytamy w komunikacie UOKiK.

Kontrola paliw odbywa się dwutorowo - na stacjach wybranych losowo oraz u przedsiębiorców, których dotyczyły skargi konsumentów, zostali zgłoszeni przez organy ścigania albo u których poprzednie kontrole wykazały nieprawidłowości. Łącznie w 2019r. wymagań jakościowych nie spełniło 1,86 proc. pobranych przez inspektorów próbek.

W przypadku próbek pobranych losowo wymagań nie spełniało 1,37 proc. (rok wcześniej – 1,9 proc.). Podobnie jak w 2018 r., nieprawidłowości rzadziej dotyczyły benzyny (1,01 proc.), niż oleju napędowego (1,86 proc). Próba losowa była jednak większa niż w poprzednim roku - łącznie inspektorzy zbadali 1023 próbki z tyluż stacji.

Najwięcej nieprawidłowości wystąpiło w województwach: podlaskim – 5,88 proc., zachodniopomorskim – 5,66 proc. i kujawsko-pomorskim – 4,92 proc. zbadanych próbek. Natomiast w województwach lubelskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, opolskim, podkarpackim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim IH nie zakwestionowała żadnej z próbek pobranych losowo. Losowe badania jakości gazu skroplonego (LPG) wykazały nieprawidłowości w przypadku 0,6 proc. sprawdzonych próbek (rok wcześniej było to 1,43 proc.).

Kontrole stacji, na które skarżyli się kierowcy lub organy ścigania objęły badania 658 próbek oleju napędowego i benzyny na 520 stacjach. Inspektorzy zakwestionowali 2,74 proc., a rok wcześniej było to 6,63 proc. Zastrzeżenia dotyczyły głównie oleju napędowego i gazu. W przypadku benzyny, kontrola w 2019 r. nie ujawniła nieprawidłowości. Najwięcej odstępstw od wymagań jakościowych paliw ciekłych było w województwach: zachodniopomorskim i lubuskim.

Najczęściej kwestionowanym parametrem w przypadku oleju napędowego była stabilność oksydacyjna, czyli odporność na utlenianie. Utlenianie objawia się mętnieniem paliwa i powstawaniem osadów żywicznych w zbiorniku i systemie zasilania. Prowadzić to może m.in. do zatykania filtrów paliwa, zanieczyszczenia zaworów wtryskowych oraz innych usterek układu paliwowego. W zakresie benzyny badania najczęściej ujawniały niedotrzymania wartości określonych dla parametru prężność par oraz destylacji. Odstępstwa to zaburzają płynność pracy silnika oraz powodują jego szybsze zużywanie się. W przypadku gazu LPG zastrzeżenia dotyczyły złych wyników badania działania korodującego na miedź, co grozi rdzewieniem niektórych elementów silnika.

IH wydała w ub.r. 10 decyzji o wycofaniu z obrotu paliw, które nie spełniały norm, oraz przekazała do Urzędu Regulacji Energetyki informacje dotyczące 47 stacji paliw, na których inspektorzy stwierdzili naruszenie warunków udzielonych koncesji oraz przepisów prawa energetycznego. Prezes URE może nałożyć karę na przedsiębiorców, którzy naruszają warunki koncesji, sprzedając paliwa niewłaściwej jakości. Ponadto Inspekcja Handlowa skierowała 23 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratur. Obowiązujące przepisy przewidują surowe sankcje za obrót paliwem złej jakości – grzywnę w wysokości do 1 mln zł lub karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Są już także wyniki kontroli jakości paliw przeprowadzonych od stycznia do maja 2020 r. W tym czasie Inspekcja Handlowa pobrała i zbadała łącznie 632 próbki paliw ciekłych, w tym 316 próbek oleju napędowego i 316 próbek benzyn. 22 próbki paliw ciekłych (3,48 proc.) nie spełniały wymagań jakościowych, w tym 20 próbek ON (6,33 proc.) i 2 próbki Pb 95 (0,63 proc.). W przypadku gazu skroplonego (LPG) od początku roku do końca maja pobrano i zbadano 133 próbki, 2 próbki nie spełniały wymagań jakościowych, co stanowi 1,77 proc.

×