Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Ardanowski o bojkocie polskiej żywności: Jak mam skomentować głupotę?

Autor:

Dodano:

Jest mi po prostu wstyd i przykro, że wśród Polaków są osoby, które do takich głupich apeli są skłonne, skomentował sprawę powyborczego bojkotu polskiej żywności minister Ardanowski. W jego opinii skala tego zjawiska nie będzie duża.

W okresie wyborów naturalną rzeczą jest uwypuklenie wszelkiego rodzaju podziałów. Jednak i w tym, jak we wszystkim, warto zachować umiar. Brak wiary w argumenty drugiej strony nie powinien stanowić motywacji do wymierzenia kary, szczególnie gdy karać chcemy na ślepo. Pojawiające się od niedzieli apele o zaprzestanie kupowania polskiej żywności mają być właśnie taką karą. Za wolny wybór, nieważne czy zły czy dobry. Apele te nie mają wystarczającej skali, dostatecznych podstaw logicznych, ani siły sprawczej by wyrządzić poważne szkody dla polskiego rolnictwa, jednak nasilają podział i konflikt na linii miasto-wieś, który nie wnosi nic konstruktywnego w życie żadnej ze stron.  

Temat ten został podjęty na dzisiejszej konferencji prasowej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego oraz Pełnomocnika Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do spraw Ochrony Zwierząt Wojciecha Alberta Kurkowskiego. Minister Ardanowski poproszony o komentarz w tej sprawie nie ukrywał, że w jego opinii apele te są wyrazem głupoty, a każdy z Polaków, niezależnie od miejsca zamieszkania czy stopnia wykształcenia, ma prawo do wolnego wyboru.

– Kwestionowanie prawa obywateli, niezależnie od tego gdzie mieszkają i czym się zajmują, do wyrażenia swojej woli politycznej jest głębokim niezrozumieniem demokracji – zaznacza minister. – Apelowanie o to żeby ukarać rolników, poprzez bojkot polskiej żywności, zasługuje absolutnie na potępienie. Moim zdaniem jest to apel nieskuteczny. Polacy rozumieją, że polska żywność ma wysoką jakość i rozsądną cenę. Rozwija się potężny ruch konsumencki świadomego  kupowania polskich produktów. Patriotyzm konsumencki jest wyznacznikiem naszych czasów i przynosi ogromne już efekty – dodaje.

Minister stwierdza również, że jeżeli ktoś chce odejść od polskiej żywności to nikt nie będzie stawał mu na drodze, mamy otwarty rynek, którego nikt nie zamierza zamknąć. Zdaniem ministra Ardanowskiego konsumenci będą świadomie decydowali o zakupach, a do żadnego bojkotu polskiej żywności do dojdzie.  

– Jest mi po prostu wstyd i przykro, że wśród Polaków są osoby, które do takich głupich apeli są skłonne – stwierdza minister Ardanowski.

×