Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Burmistrz Wielunia: mieszkańcy nie rozumieją sensu wprowadzenia obostrzeń

Autor:

Dodano:

Mieszkańcy Wielunia podporządkowali się ponownym obostrzeniom pod wykryciu ogniska covid-19 w fabryce Wielton, ale się z nimi nie zgadzają.

Mieszkańcy Wielunia podporządkowali się rygorom sanitarnym, po objęciu powiatu tzw. strefą czerwoną w związku z epidemią koronawirusa, ale nie rozumieją sensu przywrócenia obostrzeń - powiedział w poniedziałek PAP burmistrz Wielunia Paweł Okrasa.

Powiat wieluński jest jedynym w województwie łódzkim, na którego terenie wprowadzono tzw. czerwoną strefę i przywrócono najbardziej restrykcyjne przepisy sanitarne obowiązujące na początku epidemii koronawirusa.

Pod koniec lipca duże ognisko koronawirusa wykryto w wieluńskiej fabryce naczep samochodowych Wielton. Liczbę zakażeń oszacowano wtedy na 53 osoby. Potem doszły jeszcze zakażenia w rodzinach pracowników zakładów. W pierwszych dniach sierpnia władze sanitarne liczbę przypadków w Wieltonie określały, jako kilkadziesiąt.

"Ostatnio zbadano blisko 1200 pracowników Wieltonu" - powiedział PAP burmistrz Wielunia Paweł Okrasa. "Badania przeprowadzono w trzech transzach, na początku tygodnia spodziewamy się pierwszych wyników. Myślę, że wtedy liczba przypadków SARS-CoV-2 u nas wzrośnie" - podkreślił burmistrz.

Do niedzieli, 9 sierpnia - według danych służb prasowych wojewody łódzkiego - na terenie powiatu wieluńskiego zanotowano 153 tzw. aktywne przypadki SARS-CoV-2, a od początku epidemii u 409 osób stwierdzono zakażenie koronawirusem. 247 mieszkańców powiatu wieluńskiego wyzdrowiało, dziewięć osób zmarło. Kwarantannie poddanych jest teraz 148 mieszkańców, a 81 osób objęto nadzorem sanitarnym.

Powiat wieluński liczy ponad 76 tysięcy mieszkańców. Leży na południowym zachodzie województwa łódzkiego. Graniczy z regionem opolskim i śląskim.

"Mamy złe położenie geograficzne - tak mówią ludzie" - relacjonował burmistrz, odnosząc się do sąsiedztwa z województwem śląskim, w którym jest najwięcej w Polsce zakażeń koronawirusem.

"W sobotę byłem na spacerze w parku, rozmawiałem z wieloma mieszkańcami miasta i powiatu. Większość ludzi nie rozumie, dlaczego ma nosić maseczki w takim upale, dlaczego nie można zorganizować dużych wesel i uroczystości rodzinnych (w strefie czerwonej do 50 osób - PAP), sportowych i innych imprez masowych" - zaznaczył burmistrz Wielunia. Dodał, że ludzie zadają logiczne, choć nieprzystające do sytuacji epidemiologicznej, pytania.

"Wiele osób zastanawia się, dlaczego nie może iść na mecz piłki nożnej, chociaż zawodnicy grają bez maseczek lub bez zachowania dystansu, +stoją w murze+ strzegąc bramki?" - mówił Paweł Okrasa.

"Rozmawiałem z parą młodych, która przełożyła już wesele z wiosny. Pytali, co mają zrobić, bo zaprosili 140 osób, a przepisy dopuszczają teraz tylko 50 weselników" - relacjonował burmistrz wskazując, że słyszał o poszukiwaniach lokali na duże imprezy w województwie opolskim.

Zauważył, że z powodu objęcia powiatu tzw. czerwoną strefą, przedsiębiorcy wpadają na różne pomysły, jak obejść przepisy. "Polak potrafi. Jeden z właścicieli lokalu gastronomicznego podobno mówił, że wynajmie łąkę, postawi namiot kilkaset metrów od granicy powiatu wieluńskiego i tam będzie robił imprezy na ponad 50 osób" - powiedział PAP burmistrz.

Zwrócił też wagę, że sceptycyzm ludzi w powiecie wieluńskim bierze się także ze statystyk. "Choć liczba tych osób, które mają koronawirusa, jest duża, to liczba osób, które muszą korzystać z pomocy lekarskiej w formie ambulatoryjnej, jest niewielka" - powiedział Okrasa.

Burmistrz Wielunia podkreślił, że statystycznie - pomimo epidemii - liczba zgonów w powiecie wieluńskim jest niższa niż w ubiegłym roku. "Jeden z przedsiębiorców pogrzebowych w mieście złożył wniosek o umorzenie podatku za drugi kwartał, ponieważ spadły mu obroty" - przekazał PAP burmistrz zaznaczając, że mieszkańcy Wielunia i powiatu boją się przede wszystkim gospodarczych skutków pandemii.

Oprócz powiatu wieluńskiego, w regionie łódzkim, restrykcjom poddano sąsiedni powiat wieruszowski - tu obowiązują przepisy tzw. strefy żółtej

×