Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Zalety stosowania kwalifikowanego materiału siewnego

Autor:

Dodano:

Materiał siewny może być reprodukowany w gospodarstwie przez 3 do 5 lat, ale w warunkach nieprzestrzegania zasad agrotechniki już po roku jego wartość znacznie się pogarsza. Nowoczesne gospodarstwa wymieniają materiał siewny średnio co rok lub co 2 lata.

W uprawie zbóż dominuje wykorzystywanie własnego ziarna do siewu. Według danych Polskiej Izby Nasiennej (PIN) tylko 25 proc. areału obsiane jest kwalifikowanym materiałem siewnym. Spośród zbóż ozimych najchętniej jest on kupowany pod zasiew jęczmienia (na ok. 30 proc. powierzchni zasiewów), a następnie pszenżyta (20 proc.), pszenicy (16 proc.) i wreszcie żyta (15 proc.).
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego największy udział kwalifikowanego materiału siewnego w zasiewach zbóż ma miejsce w województwach: śląskim (ponad 71 proc.), lubuskim i opolskim – ok. 60 proc. Najmniej zainteresowane tym środkiem produkcji są natomiast gospodarstwa w województwach: mazowieckim (6 proc.), lubelskim i podkarpackim (8 proc.) oraz podlaskim (12 proc.). To jeden z powodów niskiego średniego plonu zbóż w naszym kraju. Co przemawia za częstą wymianą materiału siewnego? Zacznijmy od wniosków, do jakich już dawno doszli nasi zachodni sąsiedzi. Farmer niemiecki, duński, szwedzki czy włoski materiałem kwalifikowanym ma obsiane 50-80 proc. powierzchni upraw. Nie czyni tego bez powodu.

Wykorzystanie postępu biologicznego

Na całym świecie firmy nasienne prowadzą prace hodowlane, których cele to: wprowadzenie do uprawy nowych, wysokoplonujących odmian odpornych na choroby oraz poprawa cech jakościowych przy określonym kierunku produkcji. W Polsce badaniami i rejestracją nowych odmian zajmuje się Centralny Ośrodek Badania Roślin Uprawnych (COBORU) w Słupi Wielkiej. Wyniki prowadzonych badań są publikowane na stronie internetowej COBORU oraz drukowane w postaci broszur i innych publikacji. Plony uzyskiwane w doświadczeniach prowadzonych przez COBORU znacznie przekraczają wyniki uzyskiwane w bieżącej produkcji rolniczej, co świadczy, że potencjał produkcyjny roślin nie jest w pełni wykorzystany. Bardzo ważne jest zapoznanie się rolników z wynikami prowadzonych doświadczeń oraz charakterystyką uprawianej odmiany, gdyż pozwoli to na zastosowanie właściwej technologii uprawy. Pod kierownictwem COBORU prowadzone są doświadczenia Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego. Po przeprowadzeniu doświadczeń najwyżej plonujące odmiany są rekomendowane na Listy Odmian Zalecanych (LOZ) tworzone dla każdego województwa. Uprawa odmian rekomendowanych przez COBORU pozwala zmniejszyć ryzyko uprawowe i uzyskać zadowalające plony nawet w mniej korzystnych warunkach.

Badania pokazują, że wdrażanie postępu biologicznego ma w kolejnych okresach coraz większe znaczenie i jest on obecnie dominującym czynnikiem determinującym wzrost produkcyjności. W warunkach niskiego poziomu agrotechniki wprowadzanie nowej, wysokowydajnej odmiany niejednokrotnie pozwala na skokowy wzrost produkcyjności, lecz dalszy jej wzrost wymaga nakładów pozostałych środków produkcji (nawozy, ochrona chemiczna) dopasowanych do wymagań nowych odmian. Bez ciągłej pracy hodowlanej nie byłoby możliwe uzyskanie odmian o wyższej plenności, a co za tym idzie – nie następowałby wzrost plonów w rolnictwie lub też rosłyby bardzo wolno.
Znaczenie postępu biologicznego jest większe niż innych nakładów, gdyż efekt jego zastosowania oddziałuje w okresie dłuższym niż jeden sezon. Nakłady nawozów, środków ochrony roślin, a nawet staranniejsza pielęgnacja pozwalają jedynie na jednorazowy wzrost plonów. Ulepszenia odmian pozwalają na skokowy, trwały wzrost poziomu plonowania. Ciągły dopływ ulepszeń prowadzi do stałego, obserwowanego także w długim okresie, wzrostu produktywności.
Postęp biologiczny pozwala rolnikom na ograniczanie wpływu niekorzystnych czynników w ich gospodarstwach i osiąganie wyższego poziomu produkcji bez istotnego wzrostu nakładów obciążających środowisko, jak np. nawozy mineralne.

Gwarancja jakości i tożsamości odmianowej

Produkcja materiału siewnego jest regulowana przepisami prawnymi. Trafiające do sprzedaży ziarno musi być czyste, tj. wolne od nasion innych gatunków roślin i zanieczyszczeń mineralnych, charakteryzować się wysoką siłą oraz energią kiełkowania, a także jednolite odmianowo, nieporażone chorobami i szkodnikami. Zakupiony materiał siewny jest w profesjonalny sposób zaprawiony środkami grzybobójczymi, które chronią rośliny przed chorobami w początkowym okresie wzrostu (np. zgorzele siewek) oraz chorobami występującymi w późniejszych okresach (np. głownie i śniecie). W domowych warunkach, przy braku specjalistycznego sprzętu do czyszczenia i zaprawiania nasion, niemożliwe jest uzyskanie materiału siewnego o bardzo wysokich parametrach jakościowych.

Cena kwalifikatu wysoka?

Wśród najczęstszych argumentów ograniczających zakup kwalifikatu wskazywanych przez rolników jest zbyt wysoka cena. Warto jednak pamiętać, że składa się na nią nie tylko wartość surowca, lecz także kilka innych elementów, które decydują o wysokiej jakości kwalifikowanego materiału siewnego.
PIN wylicza, że ponad 50 proc. ceny sprzedaży kwalifikowanego materiału stanowi koszt surowca. Jego cena jest o 15-20 proc. wyższa od standardowej w skupach. Prowadzenie plantacji nasiennych wymaga bowiem specjalistycznej wiedzy i umiejętności. Cena za kwalifikowany materiał siewny zawiera także koszt czyszczenia nasion i straty części nasion w formie pośladu, którego udział w zależności od gatunku, odmiany, warunków pogodowych i stanu plantacji waha się w zakresie od 10 do 15 proc. Kolejne pozycje kosztowe to: kwalifikacje polowe, ocena laboratoryjna ziarna, zaprawa i zaprawianie, pakowanie oraz transport i wreszcie opłata licencyjna.

Bazując na własnym materiale siewnym, również trzeba uwzględniać niektóre ze wspomnianych kosztów, jak koszt czyszczenia czy zaprawiania nasion, a także doliczyć opłatę za tzw. odstępstwo rolne. Poza tym wykorzystując własne ziarno, trzeba wysiać go o ok. 20 proc. więcej, co podnosi wartość materiału siewnego. Wielokrotnie wysiewane ziarno z własnych rozmnożeń niestety traci zarówno na jakości, jak i na wielkości plonowania, a to ze względu na zachodzące zmiany genetyczne, przełamywanie odporności, chociażby pod wpływem czynników środowiskowych. Dochodzi do zjawiska wyradzania się odmian.
Gdy weźmie się to wszystko pod uwagę, to okazuje się, że różnice w kosztach wykorzystania własnego materiału siewnego oraz kwalifikatu nie są aż tak duże, jak się wydaje, tym bardziej że można uzyskać dopłaty do zakupu kwalifikowanego materiału siewnego w ramach pomocy de minimis. Ich wysokość uzależniona jest od liczby złożonych wniosków i puli środków na dany rok. 

×