Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Przed nami dalsze spadki cen świń?

Autor:

Dodano:

Po lipcowych podwyżkach cen tuczników, stawki w krajowych skupach znów spadają. Zdaniem Mariusza Dziwulskiego, analityka PKO BP, najbliższe tygodnie nie zwiastują raczej poprawy sytuacji.

Według danych z naszej cotygodniowej sondy, ostatnie siedem dni przyniosło kolejny spadek cen tuczników. W przypadku półtusz w wadze bitej ciepłej był on na szczęście symboliczny (-3 grosze do poziomu 6,03 zł netto za kilogram półtuszy w klasie E), dużo gorzej było natomiast w przypadku żywca: tu ceny spadły średnio o 16 groszy osiągając tym samym pułap 4,67 zł netto za kilogram.

Zdaniem Mariusza Dziwulskiego, analityka banku PKO BP, ostatnie miesiące są kiepskim czasem dla producentów żywca wieprzowego:

- Według  danych MRiRW przeciętna cena zakupu trzody chlewnej w lipcu br. była niższa o ok 12% niż przed rokiem. Dodatkowo lipcowy spadek cen w stosunku do czerwca 2020 (-11% m/m) był najgłębszy w historii notowań MRiRW w ujęciu miesięcznym dla tego okresu. Przyczyną spadku cen trzody są negatywne efekty popytowe, związane z globalną pandemią COVID-19, tj. zmniejszone zapotrzebowanie w sektorze HoReCa, mniejszy popyt indywidualny na mięso czerwone w warunkach recesji gospodarczej i niskich cen mięsa drobiowego oraz pojawiające się ograniczenia w unijnym eksporcie mięsa. Wstrzymanie przez Chiny zakupów z niektórych unijnych europejskich ubojni nasiliło obniżki cen w połowie roku. Zmniejszyło się tym samym, widoczne w ostatnich kilkunastu miesiącach powiązanie cen wieprzowiny w UE z cenami na rynku chińskim. Warto odnotować, że obniżki cen trzody notuje się mimo spadkowej tendencji w produkcji mięsa wieprzowego. Według Eurostatu w pierwszych 5 miesiącach 2020 uboje świń w UE-27 zmalały o 2,5% r/r – tłumaczy specjalista.

Jego zdaniem, w najbliższych miesiącach trudno będzie oczekiwać znaczącej poprawy sytuacji na rynku:

 - W kolejnych miesiącach w kierunku spadków cen wieprzowiny oddziaływać będzie niski popyt w gospodarstwach domowych z uwagi na  gorszą sytuację ekonomiczną konsumentów. Konsumpcja mięsa czerwonego, w tym wieprzowiny, może obniżyć się względem tańszego mięsa drobiowego. Niższy może być wciąż popyt w sektorze gastronomicznym, mimo odmrażania europejskich gospodarek, związany z prawdopodobnym wystąpieniem drugiej fali zakażeń koronawirusem. Przerwanie łańcuchów dystrybucji w związku z występowaniem COVID-19 w zakładach przetwórczych jest z kolei ryzykiem dla zmian cen . W przypadku nasilenia problemu (przykład USA), mogłoby to ujemnie wpłynąć na ceny producenta, choć oddziaływać w kierunku wzrostu cen detalicznych mięsa. Spadki cen trzody hamowane mogą być wciąż występującym deficytem na światowym rynku wieprzowiny, spowodowanym negatywnymi konsekwencjami ASF w Chinach – mówi specjalista.

×