Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Nie taki diabeł straszny – wymiana oleju w przekładni bezstopniowej

Autor:

Dodano:

Przekładnie bezstopniowe stanowią coraz większy procent w ciągnikach rolniczych używanych przez polskich rolników. Dla utrzymania wysokiej żywotności wymagają one m.in. regularnej wymiany oleju. Podpowiadamy, jak to poprawnie zrobić.

Bezstopniowe skrzynie biegów mają wiele zalet, a jedną z największych jest po prostu bardzo komfortowa praca. Operator nie musi czuwać nad doborem odpowiedniego przełożenia – przy odpowiednich ustawieniach jego rolą jest tylko kontrola prędkości. Obecnie bezstopniowe skrzynie biegów oferuje większość producentów, ale na rynku wtórnym spotykamy je przede wszystkim w maszynach grupy AGCO – najczęściej w ciągnikach marki Fendt (pod nazwą Vario) i coraz częściej w egzemplarzach Masseya Fergusona (Dyna VT). To na ich przykładzie chcielibyśmy pokazać, jak prawidłowo wymienić olej hydrauliczny w takiej skrzyni, która to czynność odpowiednio często i poprawnie wykonana jest gwarancją dużej żywotności wspomnianych układów. 

W praktyce spotykamy egzemplarze ciągników, które bezawaryjnie pracują ponad 20 tys. h, ale zdarzają się też takie, w których awarie „bezstopniówek” zdarzają się już po kilku tysiącach godzin. Skąd taka rozbieżność? Na ogół szybszej naprawy wymagają te przekładnie, które nie są właściwie eksploatowane i obsługiwane. Niezwykle ważna jest tu świadomość operatora, jakich zachowań musi unikać, np. bardzo szkodzi hamowanie przekładnią przy większych prędkościach czy długotrwała jazda na wstecznym biegu.

Dlaczego to takie ważne?

Dlaczego skupiamy się na tak pozornie błahej czynności, jak wymiana oleju? Ponieważ jakość oleju ma kluczowe znaczenie dla trwałości w tego typu przekładniach ze względu na to, że ich głównym zespołem jest przekładnia hydrostatyczna. Niestety, praktyka pokazuje, że większość maszyn po kilku latach i np. zmianie właściciela zazwyczaj przestaje być obsługiwana przez autoryzowany serwis i pojawiają się zaniedbania. Najczęstszym grzechem jest po prostu przeciąganie terminów wymiany i używanie nieprawidłowych materiałów eksploatacyjnych. Tymczasem w najgorszym przypadku kończy się to koniecznością wymiany przekładni na nową, a to na ogół koszt – w zależności od modelu – od 40 do 70 tys. zł.

Zazwyczaj przyczyną jest chęć oszczędzenia, a często po prostu brak świadomości, jak bardzo jest to ważne i ile to kosztuje. Tymczasem koszt wymiany oleju w skrzyni bezstopniowej jest często niższy niż w innych konstrukcjach. Dotyczy to przede wszystkim ciągników grupy AGCO, w których skrzynia biegów używa innego oleju niż hydraulika zewnętrza i tylne zwolnice. 

Jak poprawnie przeprowadzić wymianę oleju, pokażemy na przykładzie 8-letniego egzemplarza Masseya Fergusona 7624 Dyna VT – w innych modelach zasada jest ta sama. Zmieniać się mogą ilości oleju i sposób kalibracji. 

1. Samodzielnie czy w serwisie?

Z technicznego punktu widzenia w całym procesie wymiany oleju w przekładni bezstopniowej grupy AGCO nie ma potrzeby korzystania z specjalistycznego komputera, więc jeśli znamy sposób kalibracji za pomocą urządzeń pokładowych, to właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, aby samodzielnie wymienić olej. Niemniej jest to czynność dla doświadczonych mechaników, gdyż w zależności od modelu mogą pojawiać się małe odstępstwa od schematu. Generalnie zalecamy, aby przy okazji tej czynności mimo wszystko skorzystać z profesjonalnego serwisu. 

2. Odpowiedni olej

W przekładni bezstopniowej do wymiany można zastosować tylko olej o konkretnej specyfikacji ustalonej przez producenta. W przypadku wspomnianego modelu ciągnika jest to olej SAE 15W40 zgodny ze specyfikacją MF CMS M1145. 20 l oryginalnego oleju marki Massey Ferguson to koszt ok. 380 zł. Oczywiście, można kupić taniej wymagany olej, np. w ofercie popularnej firmy Fusch – na 20 l zaoszczędzimy ok. 60 zł. W MF 7624 Dyna VT w przekładni pracuje 52 l oleju, ale podczas wymiany potrzebna jest mniejsza ilość – ok. 42 l. Pozostała część wypełnia układy ciśnieniowe. Pełne 52 l oleju wchodzi tylko po zalaniu nowo zamontowanej przekładni – w tej sytuacji niezbędne jest też użycie specjalistycznego urządzenia do napełniania pomp. 

3. Filtry

Standardowo stosuje się dwa filtry w postaci wkładów – ssącego (koszt oryginału 680 zł) i wysokociśnieniowego (380 zł). W przypadku zamienników wydatek na filtry można ograniczyć nawet o połowę. Pojawia się jednak zawsze pytanie, czy przy tak wymagającym zespole, jak skrzynia bezstopniowa, jest miejsce na takie oszczędności? Naszym zdaniem w tym przypadku warto korzystać z oryginalnych podzespołów – filtr siatkowy (ssawny) wymienia się co 2000 h, a mniejszy, ciśnieniowy (tańszy) co 1000 h. 

 4. Wymiana oleju i filtrów

Procedura wymiany filtrów jest dość standardowa, ale z położeniem nacisku na czystość podczas operacji. Olej należy spuścić na rozgrzanej, ale nie gorącej skrzyni. Najpierw odkręcamy korek wlewu oleju, następnie korek spustowy. Tu uwaga! Korek spustowy wygląda tak samo, jak dwie inne śruby od zaworów skrzyni biegów – też od spodu. Trzeba więc w dokumentacji upewnić się, którą śrubą spuszczamy olej. 

5. Nowy olej i filtry

Po spuszczeniu starego oleju należy przystąpić do wymontowania filtrów i montażu nowych. Pamiętajmy, żeby zawsze z nowymi filtrami montować nowe uszczelniacze – oringi (nie zawsze są w zestawie). Warto pamiętać, że zawsze w instrukcji należy upewnić się, ile i jakie filtry podlegają wymianie. Standardowo w przekładni Vario występują 2, ale może się zdarzyć jakieś odstępstwo. 

6. Zalanie olejem i kalibracja

Po zamontowaniu nowych filtrów i korka spustowego napełniamy układ nowym olejem w odpowiedniej ilości (mniej niż cała pojemność układu) do uzyskania odpowiedniego poziomu na bagnecie – w tym przypadku 42 l. Teraz musi nastąpić kalibracja skrzyni. Jest to, mówiąc obrazowo, zapoznanie się przekładni ze świeżym olejem. Podczas tego procesu sterowniki uczą się tego, jak sterować skrzynią, aby uzyskiwać odpowiednie reakcje – mogą się one różnić w stosunku do przepracowanego oleju. Proces kalibracji może trwać nawet kilkanaście minut, a inicjuje się go, wprowadzając odpowiednią sekwencję przycisków pokładowych. Aby przystąpić do kalibracji, olej w przekładni musi być rozgrzany na min. 40°C. 

×