Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Producenci trzody u ministra rolnictwa - rozmowy ostatniej szansy

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 07-09-2020 10:10

Na prośbę ministra rolnictwa producenci trzody w cyklu otwartym przybyli dziś rano na rozmowy do Ministerstwa Rolnictwa. Od ich rezultatów zależy, czy dojdzie do zapowiadanych na środę protestów.

Według zapowiedzi związkowców z powiatu piotrkowskiego w woj. łódzkim, tzw. rozmowy ostatniej szansy miały się odbyć dziś w piotrkowskim starostwie powiatowym. Na prośbę ministra rolnictwa, miejsce spotkania zmieniono jednak na stolicę i siedzibę resortu.

Dzisiejsze spotkanie to efekt wystąpień rolniczego samorządu i związkowców z powiatu piotrkowskiego, dotyczących konieczności wsparcia producentów trzody w cyklu otwartym w ramach tzw. tarczy antykryzysowej. Jak wiadomo, tucz w systemie otwartym został w programach pomocowych całkowicie pominięty. W rezultacie wypowiedzi ministra Jana K. Ardanowskiego, który kategorycznie opowiedział się przeciw takiemu wsparciu, właściciele tuczarni z regionu łódzkiego zagrozili protestami. Najpierw zaprosili jednak resort do negocjacji.

-Oprócz właścicieli tuczarni z regionu łódzkiego są z nami również producenci trzody w cyklu otwartym z Wielkopolski, Mazowsza i Podlasia - mówi Janusz Terka, inicjator dzisiejszych rozmów, szef piotrkowskiej izby rolniczej i przewodniczący powiatowej "Solidarności" RI. -To oznacza, że nie tylko łódzcy producenci trzody poczuli się skrzywdzeni decyzjami rządu w kwestii podziału pomocy dla sektora rolniczego. Nie wiemy czego oczekiwać po dzisiejszym spotkaniu i nie otrzymaliśmy żadnej wstępnej oferty ze strony rządowej. Jesteśmy jednak zdeterminowani, by walczyć o swoje interesy i przyszłość naszych gospodarstw.

×