Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Czyżby koniec wzrostu cen bydła?

Autor:

Dodano:

Utrzymująca się od żniw tendencja zwyżkowa w cennikach skupu bydła dawała nadzieję na uzyskanie satysfakcjonujących stawek za sprzedane zwierzęta. Obecnie ten trend wyhamował, a w skupach mówi się już o obniżkach.

Przez ponad miesiąc ceny bydła nadrabiały straty z okresu ostatniego półtora roku. W efekcie stawki oferowane za buhaje w klasie R, przy rozliczeniu poubojowym, przekroczyły magiczną granicę 13 zł/kg. Jednak rynek ten, niegdyś stabilny, dziś okazuje się bardzo rozchwiany i wrażliwy na zmiany z powodu najmniejszego szczegółu.

W części ankietowanych skupów powtarzała się informacja o korektach cenowych w dół, z terminem wprowadzenia od poniedziałku. Z pewnością na koniunkturę w sektorze niekorzystnie wpłynie informacja o planowanych zmianach partii rządzącej w sferze praw zwierząt. Punktem zapalnym jest tu szczególnie silne ograniczenie uboju dokonywanego na cele religijne.

Obecnie w ankietowanych punktach skupu stawki za buhaje w klasie R wynoszą maksymalnie 13,1 zł/kg, natomiast w klasie O średni górna stawka to 12,7 zł/kg. Cena samców skupowanych w wadze żywej dochodzi do 7,4 zł/kg, a więc tu już odczuwalne są spadki.

Jałówki również nieco potaniały. Za samice w klasie R zakłady płacą maksymalnie 13,3 zł/kg, a w klasie O 12,3 zł/kg. Za jałówki skupowane na wagę żywą rolnicy mogą obecnie otrzymać maksymalnie 7 zł/kg.

W handlu krowami spadki jeszcze nie są odczuwalne. W przypadku samic sprzedawanych w rozliczeniu na WBC górne stawki wynoszą 11 zł/kg. Ostatni raz taką cenę odnotowano niemal pół roku temu. Z kolei za żywą wagę producenci mogą otrzymać maksymalnie 5,2 zł/kg. (ceny netto).

×