Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

„Rolnik indywidualny” to tylko ten zameldowany

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 11-09-2020 12:12

Rolnik indywidualny to taki, który udowodni meldunkiem swoje przywiązanie do ziemi.

Zgodnie z art. 6. 1. ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego „Za rolnika indywidualnego uważa się osobę fizyczną będącą właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadającą kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez ten okres osobiście to gospodarstwo”.

A nabywcą nieruchomości rolnej (co do zasady) może być wyłącznie rolnik indywidualny, zatem status „rolnika indywidualnego” to zgodnie z tą ustawą warunek pozwalający na nabywanie ziemi.

Jak się okazuje od lat, warunek czasem absurdalny i nie do pokonania.

Pisaliśmy o tym wielokrotnie, np.:

Ustawa o ustroju rolnym ukształtowana

I nic się nie zmienia, pomimo długich dyskusji nad tym problemem. A warunek zameldowania bywa trudniejszy do spełnienia, niż warunek zamieszkania.

- Zakupiłem w 2014 r. nieruchomość rolną na terenie województwa zachodnio-pomorskiego – mówi czytelnik. - Od 2015 r. prowadzę osobiście nowoczesne, ekologiczne gospodarstwo rolne (produkcja roślinna, a od 2019 również hodowla). Zgodnie z definicją „rolnika indywidualnego” posiadam kwalifikacje rolnicze (wyższe wykształcenie i 6 lat praktyki) oraz nie przekraczam 300 ha. Niestety nie dokonałem w 2015 roku zmiany adresu zameldowania, ponieważ nie było to konieczne, a jedynie związane z licznymi problemami (urząd skarbowy, ubezpieczenia, rejestracje itp.). Ok. 3/4 roku mieszkam na terenie swojego gospodarstwa, a jedynie na okres zimowy wracam do rodzinnego Krakowa. Ponadto w 2015 r. rozszerzyłem swoją jednoosobową działalność gospodarczą o usługi dla rolnictwa  (PKD 01.62.Z do 01.64.Z) i w CEiDG od 26.02.2015 r. figuruje wpis o dodatkowym stałym miejscu wykonywania działalności gospodarczej w gminie, w której zamieszkuję. Od tego czasu moja firma świadczy profesjonalne usługi dla rolnictwa w powyższej gminie i w gminach sąsiednich. W 2016 r. zbudowałem nowoczesną bazę magazynowo-sprzętowo-socjalną na terenie powyższej gminy i tam mieszkałem do 2019 r. Obecnie mieszkam w nowo zbudowanym domu mieszkalnym na terenie swojego gospodarstwa (budownictwo zagrodowe). Tak w agencji ARiMR, jak i jednostce certyfikującej podaję  adres  zamieszkania zgodny ze stanem faktycznym. Tu mieszkam i pracuję osobiście na swoim gospodarstwie od 2015 r. Czy można bardziej jednoznacznie udowodnić miejsce zamieszkania? – mówi czytelnik i pyta czy może starać się w jakiś inny sposób zdobyć status „rolnika indywidualnego”, nie spełniając warunku zameldowania.

- Czy np. dyrektor mojego oddziału KOWR w Koszalinie może wydać coś w rodzaju poświadczenia, decyzji lub innego dokumentu potwierdzającego, że spełniam te warunki na podstawie wyżej wskazanych dowodów zamieszkania w gminie? – pyta czytelnik.

O problemie tym pisaliśmy od lat. Przepisów nie zmieniono, mimo to zapytaliśmy w MRiRW, czy zamieszkanie w gminie można udowodnić w jakikolwiek inny sposób poza zameldowaniem na pobyt stały. I nic nowego nie nastąpiło i nic nie wskazuje na to, aby miało nastąpić.

MRiRW informuje: „Zgodnie z art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2019 r. poz. 1362, z późn. zm.) dowodem potwierdzającym zamieszkanie jest zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały. Ustawa nie przewiduje natomiast innych możliwych sposobów udowodnienia spełnienia przez rolnika wymienionej na wstępie przesłanki.”

- Tego typu kłopoty ma chyba spora liczba polskich rolników, zupełnie nieświadomych, jakie zamieszanie wprowadziła ta "sprawiedliwa i oczekiwana" ustawa – podsumowuje czytelnik i zapowiada chęć zainteresowania problemem innych rolników. 

Zauważmy tylko, że wymóg wymagania od rolnika zameldowania krytykował już w 2014 roku rzecznik praw obywatelskich – zapowiadano wówczas prace nad ustawą… 

Więcej: Co ma meldunek do sprzedaży ziemi?

 

 

×