Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Dlaczego nie wolno jeździć po drogach z hederem?

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 15-09-2020 10:01

Ministerstwo Rolnictwa już cztery lata temu próbowało przekonać Ministerstwo Infrastruktury do potrzeby jazdy z hederem po drogach publicznych w okresie lipiec-sierpień. Ze względu na "potencjalny znaczący wpływ na obniżenie poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego"  propozycję zmian przepisów oceniono negatywnie.

Czy rolnik mógłby jeździć po drodze z narzędziami żniwnymi? 

Więcej:

Kombajn z hederem na drodze – może to zalegalizować?

Problem poruszany przez rolników ma swoje rządowo-poselskie dopełnienie.

Jak wyjaśnił minister rolnictwa, odpowiadając na interpelację posła Jarosława Sachajki, Ministerstwo Rolnictwa „drogowe” sugestie rolników od lat przekazuje do Ministerstwa Infrastruktury – i będzie to czynić dalej.

A z jakim skutkiem? Odpowiadając na pismo ministra rolnictwa z 13 stycznia 2016 roku, dotyczące możliwości przejazdu kombajnem rolniczym z zamontowanym zespołem tnącym (hederem) po drogach publicznych w okresie lipiec-sierpień, w październiku tegoż 2016 roku minister infrastruktury „poinformował, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zebrało opinie w zakresie proszonego zagadnienia m.in. od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Komendy Głównej Policji, Instytutu Transportu Samochodowego, Krajowej Rady Zarządów Dróg Powiatowych, Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej czy Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym. Zdecydowana większość opiniujących wskazała na negatywny wpływ ruchu takich pojazdów na bezpieczeństwo ruchu drogowego, z uwagi na ich szerokość, która na lokalnych drogach może być nawet większa od szerokości jezdni, a także na wystające ostre elementy zespołu tnącego, mogące stanowić bardzo duże zagrożenie dla użytkowników drogi, zwłaszcza pieszych i rowerzystów. Skutki zdarzeń drogowych z udziałem tego typu pojazdów mogą być bardzo poważne. Poza tym, w istotny sposób taki ruch utrudniałby ruch pojazdów, niejednokrotnie prowadząc nawet do jego zatamowania (poprzez brak możliwości wyminięcia np. przez samochód ciężarowy). Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że miesiąc lipiec i sierpień, to okres zwiększonego ruchu turystycznego. Przejazdy po wąskich drogach samorządowych kombajnów z zamontowanym tzw. hederem mogą też powodować uszkodzenia elementów infrastruktury drogowej (znaków drogowych, urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego). Mając na względzie potencjalny znaczący wpływ na obniżenie poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego, negatywnie oceniono propozycję zmian przepisów.”

Kolejne wystąpienie minister rolnictwa wystosował w tej sprawie w 2018 roku – z tym samym rezultatem.

Ponadto minister rolnictwa poinformował, że do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi trafiały także inne sygnały związane z ruchem maszyn rolniczych: Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Toruniu zwróciła się z prośbą w sprawie zmiany przepisów w zakresie zwiększenia maksymalnej dopuszczalnej prędkości poruszania się ciągników po drogach publicznych, a  Podkarpacka Izba Rolnicza oraz indywidualni rolnicy przekazywali postulaty związane z przywróceniem możliwości wykonywania okresowego badania technicznego ciągnika rolniczego w podstawowych stacjach kontroli pojazdów.

„Wszystkie wpływające do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi postulaty są analizowane i przekazywane do ministra właściwego do spraw transportu, odpowiedzialnego za zmianę przepisów m.in. w zakresie poruszania się maszyn rolniczych po drogach publicznych” – poinformował minister Ardanowski.

Cała odpowiedź na interpelację - w załączniku.

×