Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Francja: Producenci zbóż biją na alarm

Autor:

Dodano:

We Francji rolnicy uprawiający pszenicę również wezwali do wsparcia ze strony rządu ze względu na słabe zbiory i niepewne perspektywy na przyszłość. Uważają, że państwo powinno im zapewniać długoterminowe wsparcie.

Ponad połowa producentów zbóż nie będzie generować żadnych dochodów w 2020 roku stwierdził prezes stowarzyszenia producentów (AGPB). Średni wynik ukrywa ogromne regionalne różnice w plonach.
Pierwsze prognozy były zdecydowanie zbyt optymistyczne, a skutki gospodarcze dla producentów byłyby znacznie poważniejsze niż początkowo oczekiwano. Według rolniczego funduszu społecznego (MSA), przedsiębiorstwa skupiające się na produkcji zbóż i nasion oleistych przyniosą medianę strat w wysokości 1000 euro przed opodatkowaniem. To wzmacnia napiętą sytuację w ostatnich ośmiu latach.

Przyczyną są złe warunki pogodowe, utrata zasobów operacyjnych oraz krajowa realizacja WPR. Prezes stowarzyszenia zażądał od ministra rolnictwa, by pomógł osłabionym gospodarstwom. W tym celu zaliczka w wysokości do 80 proc. na pomoc w ramach WPR powinna zostać wypłacona do 15 października. Ponadto gospodarstwa, których to dotyczy, musiałyby zostać zwolnione z podatków i składek na ubezpieczenie społeczne, a kwota odliczenia na ubezpieczenie upraw powinna zostać zmniejszona. Rolnicy mocno dotknięci nieurodzajem powinni mieć możliwość uzyskania pożyczek rządowych.

Zgodnie z opinią zrzeszenia producentów, polityka powinna wspierać rolników w dłuższej perspektywie. Z uwagi na coraz większe blokady w zwalczaniu szkodników, składniki czynne pestycydów nie powinny już być wycofywane z rynku bez ekonomicznie opłacalnych alternatyw. Rolnicy nadal czekają na jasne odpowiedzi na kluczowe kwestie, takie jak wycofywanie glifosatu czy przepisy dotyczące odległości dla obszarów bez stosowania środków ochrony roślin.

AGPB szacuje tegoroczne zbiory pszenicy zwyczajnej we Francji na mniej niż 30 mln ton, co oznaczałoby spadek o 25 proc. w porównaniu z rokiem 2019, byłyby to jedne z najniższych od 30 lat. Służba statystyczna ministerstwa rolnictwa (Agreste) 1 sierpnia wyraźnie obniżyła swoje szacunki zbiorów. Statystycy spodziewali się ostatnio około 29,7 mln ton pszenicy zwyczajnej, 11,3 mln ton jęczmienia i 3,3 mln ton rzepaku, a więc o 17,8 proc. i 4,8 proc. mniej niż w roku poprzednim dla jęczmienia i rzepaku.

×