Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Czy można zakazać uboju bez ogłuszania – czyli czy ustawę o ochronie zwierząt przyjęto na serio?

Autor:

Dodano:

Ubój bez ogłuszania już był zakazany – uznano to za niezgodne z Konstytucją i wzywano do stosowania wprost przepisów unijnych.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt z 18 września 2020 roku, wymogów określonych w ust. 1 i 3 (tj. uśmiercanie tylko po uprzednim pozbawieniu świadomości) nie stosuje się przy poddawaniu zwierząt szczególnym sposobom uboju, przewidzianym przez obrządki religijne związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej funkcjonujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na potrzeby wyłącznie ich członków, przy czym nie zezwala się na stosowanie systemów krępujących bydło przez umieszczenie w odwrotnym położeniu lub w dowolnym innym nienaturalnym położeniu.

Więcej: 

Jak teraz będziemy chronić zwierzęta?

Wszystko już było – a w szczególności zakaz uboju rytualnego. „Przerabialiśmy” to w 2014 roku, kiedy to wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznał wprowadzony wówczas zakaz uboju bez ogłuszania za niezgodny z Konstytucją.

Brak zezwolenia na poddawanie zwierząt ubojowi w rzeźni według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne, a także odpowiedzialność karna za poddawanie zwierząt takiemu ubojowi, są niezgodne z Konstytucją, a bezwzględny zakaz uboju rytualnego stanowi ograniczenie wolności uzewnętrzniania religii – uznał wówczas TK.

Czy obecne dopuszczenie uboju bez ogłuszania na potrzeby wyznawców religii w kraju wystarczy, aby teraz ustawa mogła być uznana za zgodną z Konstytucją?

Przypomnijmy, że nie zezwala się w ogóle na stosowanie systemów krępujących bydło przez umieszczenie w odwrotnym położeniu lub w dowolnym innym nienaturalnym położeniu.

W 2014 roku, zanim zapadł wyrok TK, zabiegano – jako o kompromis – o zgodę na ubój rytualny, godząc się na zakaz klatek obrotowych.

Więcej:

Ubój bez ogłuszenia, ale i bez skrępowania

Trzeba przeanalizować jeszcze rolę unijnego rozporządzenia WE 1099/2009 z 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania. Czy wciąż obowiązuje  i jakie skutki wywołuje dla Polski, jeśli chodzi o dopuszczenie tzw. uboju rytualnego? – zapytaliśmy w Ministerstwie Rolnictwa.

Ministerstwo przyznało, że rozporządzenie Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania obowiązuje i stosuje się je bezpośrednio.

„W odpowiedzi na pytanie o skutki dla Polski, jakie wywołują przepisy tego rozporządzenia w zakresie tzw. uboju rytualnego informuje, że zgodnie z art. 4 ust. 4 tego rozporządzenia w przypadku zwierząt poddawanych ubojowi według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne wymogi ust. 1 tego artykułu nie mają zastosowania pod warunkiem, że ubój ma miejsce w rzeźni. W art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1099/2009 określono zaś, że zwierzęta są uśmiercane wyłącznie po uprzednim ogłuszeniu zgodnie z metodami i szczegółowymi wymogami związanymi ze stosowaniem tych metod określonymi w załączniku I tego rozporządzenia. Do chwili śmierci zwierzęta są utrzymywanie w stanie nieprzytomności i niewrażliwości na bodźce.

Jednocześnie uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 26 ust. 2 lit. c rozporządzenia nr 1099/2009 państwa członkowskie mogą przyjąć przepisy krajowe, które służą zapewnieniu dalej idącej ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania w porównaniu z przepisami zawartymi w tym rozporządzeniu, w tym w zakresie uboju i działań związanych z uśmiercaniem zwierząt zgodnie z art. 4 ust. 4 tego rozporządzenia.

Państwa członkowskie powiadamiają Komisję o takich przepisach krajowych. Komisja informuje o nich pozostałe państwa członkowskie.”

Zatem należałoby przepisy idące dalej niż unijne zgłosić do KE.

Więcej o wyroku TK z 2014 roku, skutkach ówczesnego zakazu uboju rytualnego i o unijnym rozporządzeniu dopuszczającym ubój bez ogłuszania:

Sawicki: ubój rytualny będzie dozwolony na podstawie rozporządzenia UE

Zatem zanim zwolennicy zakazu uboju rytualnego wprowadzą w życie swoje idee, będą musieli jeszcze nieco poczekać i poczynić w tym kierunku kolejne zabiegi.

Czytaj też:

Co to znaczy „asysta”, czyli czy ustawę o ochronie zwierząt przyjęto na serio? 

×