Wydruk strony Farmer.pl - portal nowoczesnego rolnika

Rolnicy o proteście: Pokażmy, że nie jesteśmy paprochem, który można zamieść pod dywan

Autor: HK

Dodano: 29-09-2020 15:44

Rolnicy znani z działalności w mediach społecznościowych i aktywności medialnej apelują do kolegów i koleżanek z branży, by środę przyjechali do Warszawy. Cel jest jeden: okazać sprzeciw wobec procedowanej ustawy o ochronie zwierząt i powstrzymać projekt na etapie prac parlamentarnych. Czy rolnikom uda się wpłynąć na głosujących w Senacie lub na prezydenta Dudę?

We wtorek na Twitterze Grzegorz Bardowski oraz Mateusz "Kula" Kulecki nagrali filmiki adresowane do rolników, w których zachęcają ich do wzięcia udziału w środowym wydarzeniu przeciw procedowanej ustawie o ochronie zwierząt. 

– To nie jest protest, to są konsultacje z rolnikami, z branżą rolniczą – stwierdził Grzegorz Bardowski. Jednocześnie, choć jak sam zaznacza, w gospodarstwie zajmuje się tylko produkcją roślinną, to wyraża swój sprzeciw wobec ustawy. 

– Rząd skłamał, że „piątkę dla zwierząt” konsultował z MRiRW i ministrem rolnictwa. On sam się wypowiada (minister Ardanowski – przyp. red.), że nic takiego nie miało miejsca – tłumaczył Bardowski. Według niego „w tym kraju decyzje są podejmowane przez ludzi, którzy nie mają do tego kompetencji”. 

– Zamyka się biznesy, które budowaliśmy latami, które wy dotowaliście (…). Wy potraficie coś zniszczyć z dnia na dzień. Takie sprawy powinien regulować popyt. Takie sprawy powinny dziać się powoli – zwócił się do polityków, zarzucając im przy tym dwulicowość w dbaniu o ochronę praw zwierząt. – Mięsko, restauracje, hotele, skóry w aurach, skórzane buty – nie bądźcie hipokrytami – nawoływał. 

Zgromadzenie organizowane wspólnie przez rolników i hodowców rozpocznie się 30 września o godzinie 10:00 na Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Jak dowiadujemy się z wiadomości od OPZZRiOR, w tym dniu zaplanowano przejście pod siedzibę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, a następnie pod Pałac Prezydencki. 

– Jutro 30 września, dzień jak co dzień, ale możemy sprawić, że ten dzień będzie wyjątkowy (..), być może historyczny. To wszystko zależy od nas. Chodzi o to, byśmy się spotkali 30 września o 10.00. Bez względu na to, jaką  gałęzią rolnictwa się zajmujecie przyjedźcie i pokażcie, że jesteśmy jednością – apelował do rolników Mateusz Kulecki. 

– Pokażmy, że to nie może tak wyglądać, by garstka aktywistów przewracała branżę do góry nogami – zaznaczył youtuber. 

Do apelów przyłączył się także prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Jacek Zarzecki.

– Myślicie, że posłowie i senatorowie stęsknili się za rolnikami w Warszawie? -pytał Zarzecki. – Sądzę, że tak, dlatego widzimy się jutro na Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Musimy powiedzieć stop głupim ustawom i głupiemu prawu  –  dodał w swoim nagraniu.

Wcześniej do wyrażania opinii na temat ustawy zachęcał rolników Michał Nowacki, znany jako RolnikNieprofesjonalny. 

×