Ropa West Texas Intermediate (WTI) z dostawą w sierpniu kosztuje w poniedziałek rano 98 dolarów za baryłkę, po zwyżce o 0,4 proc. Wrześniowe dostawy tej odmiany są wyceniane na 95 dolarów, również o 0,4 proc. wyżej.

Za baryłkę Brent w dostawach we wrześniu płaci się 102 dolary, o 1,2 proc. więcej.

W ramach swojej pierwszej podróży na Bliski Wschód jako prezydent USA Joe Biden odwiedził pod koniec tygodnia Arabię Saudyjską. Głównym celem było zwiększenie wydobycia ropy, aby walczyć z wysokimi cenami paliw.

W niedzielę doradca departamentu stanu USA ds. bezpieczeństwa energetycznego Amos Hochstein powiedział, że główni producenci ropy naftowej mają wolne moce i prawdopodobnie zwiększą dostawy po wizycie prezydenta Bidena na Bliskim Wschodzie.

Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej przyznał natomiast, że podczas sobotniego szczytu amerykańsko-arabskiego nie dyskutowano o ropie naftowej. Dodał, że OPEC+ będzie nadal oceniać warunki rynkowe i na podstawie tego podejmować decyzje.