PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Co dalej z odkrywką Złoczew? Rolnicy i samorządy tracą cierpliwość

Co dalej z odkrywką Złoczew? Rolnicy i samorządy tracą cierpliwość W powstanie kopalni odkrywkowej pod Złoczewm mało kto dzis wierzy, Foto: Pixabay

Państwowy gigant PGE wciąż stara się o koncesję na wydobycie węgla brunatnego pod Złoczewem w woj. łódzkim, mimo iż rząd odwraca się od energetyki węglowej i nie widzi szans na uruchomienie nowej kopalni.



Przed kilkoma dniami Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił wyrok sądu niższej instancji stwierdzający nieważność studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Złoczew, które zakładało budowę odkrywki. Jednocześnie NSA skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. To w żaden sposób nie przybliża jednak koncernu PGE GiEK S.A. do uzyskania koncesji na wydobycie węgla z odkrywki Złoczew. Tymczasem energetyczny koncern traci poparcie gminnych samorządów, dla których kopalnia miała być źródłem nowych miejsc pracy i ogromnych wpływów z podatków.

Jak w przesłanym komunikacie przypomina Geenpeace Polska, sprzeciwiające się powstaniu nowej kopalni, po pierwsze: sprawa studium przestrzennego wraca do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który już raz stwierdził jego nieważność, po drugie: wciąż nie ma ostatecznej decyzji środowiskowej dla uruchomienia nowej odkrywki węgla brunatnego w woj. łódzkim.

Uchwalenie gminnych studiów zagospodarowania, uwzgledniających lokowanie nowej kopalni odkrywkowej oraz pozytywna decyzja środowiskowa dla inwestycji, to dla PGE warunki konieczne do spełnienia, aby uzyskać koncesję na wydobycie. Mieszkańcy skupieni w stowarzyszeniu „Nie dla odkrywki Złoczew”, wspierani przez Greenpeace i Fundację Frank Bold, zaskarżyli uchwalone w listopadzie 2017 studium zagospodarowania przestrzennego Gminy Złoczew. Zarzucili, iż studium stworzono na podstawie wadliwie sporządzonej dokumentacji planistycznej, w prognozie oddziaływania na środowisko pominięto wiele istotnych czynników, oraz naruszono procedury dotyczące konsultacji społecznych.

- Wyrok NSA oznacza, że cały proces rozstrzygnięcia sprawy będzie musiał rozpocząć się od nowa. Wystawia on na próbę cierpliwość mieszkańców i władz samorządowych, mając na uwadze ile lat i pieniędzy gminy straciły już przez spółkę PGE przez sam fakt planowania tej kontrowersyjnej inwestycji. Tajemnicą poliszynela jest, że PGE tak naprawdę nie zamierza budować odkrywki. Sam prezes PGE mówił niedawno, że jej budowa w obecnych warunkach rynkowych byłaby działaniem na szkodę spółki. Dalsze mamienie ludzi wizją tej inwestycji byłoby nieodpowiedzialne wobec mieszkańców Złoczewa i całego regionu - komentuje Anna Meres, koordynatorka kampanii klimatycznych w Greenpeace Polska.

Jak podkreśla Grenpeace Polska, PGE GiEK S.A. wciąż nie otrzymała również ostatecznej decyzji środowiskowej. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska od ponad dwóch lat rozpatruje prawidłowość decyzji środowiskowej wydanej dla planowanej odkrywki przez dyrekcję regionalną i wciąż odwleka rozstrzygnięcie. Według ostatnich zapowiedzi, ogłoszenie decyzji spodziewane jest w marcu.

Warto również wspomnieć, że kilka lat wcześniej wskutek skargi miejscowych rolników unieważnione zostało studium gminy Ostrówek. Samorząd musiał przystąpić do opracowania nowego dokumentu. To właśnie w tej gminie odezwały się pierwsze głosy sprzeciwu wobec zamierzeń inwestycyjnych PGE i to sama spółka owe protesty wywołała. Bezpośrednim ich powodem była nagła zmiana planów co do lokalizacji tzw. zwałowiska zewnętrznego przyszłej kopalni. PGE postanowiła bowiem, by zamiast usypać hałdę na nikomu niepotrzebnych nieużytkach, zasypać najlepsze grunty rolnicze i gospodarstwa.

Gminne samorządy niegdyś ochoczo przystąpiły do opracowania dokumentów planistycznych uwzględniających powstanie kopalni. Miały nadzieję na powstanie nowych miejsc pracy, a przede wszystkim pokaźne wpływy z podatków. Każda z nich miała nadzieje zostać drugim Kleszczowem, który z racji działalności Kopalni Bełchatów jest najbogatszą gminą w kraju. Dziś już jednak mało kto wierzy, że kopalnia powstanie. Gminy straciły pieniądze na opracowanie kosztownych dokumentów planistycznych pod dyktando PGE, a w powstanie kopalni nikt już nie wierzy. Samorządowcy obiecujący mieszkańcom „drugi Kuwejt” boją się dziś spojrzeć w twarze wyborców. Przecież zarówno rząd, jak i politycy opozycyjni odwracają się dziś od energetyki konwencjonalnej, traktując ją jako zło konieczne.


Jak czytamy na łamach lokalnego portalu wielun.naszemiasto.pl, połowiczne zwycięstwo przed NSA wcale nie cieszy władz Gminy Złoczew. Okazuje się bowiem, że bronią uchwały, która blokuje rozwój dużej części gminy, rezerwując miejsce dla kopalni, której nie będzie. Opracowanie zaś nowego studium to obecnie wydatek rzędu 150 tys. zł. Mieszkańcy, a szczególnie rolnicy, tracą już cierpliwość. Jak długo bowiem mają żyć w niepewności, nie mogąc planować rozwoju, bez gwarancji pozostania na własnej ziemi?

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • brzoza 2021-03-02 23:12:35
    Kto dba o nasz klimat i nasze kieszenie żeby były puste ,a ich pełne. Premier Meklemburgii–Pomorza Przedniego Manuela Schwesig (SPD) ogłosiła zaś, że jej kraj związkowy tworzy własną Fundację Ochrony Klimatu i Środowiska MV. Będzie ona wspierać realizację kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2, Jak wynika z dokumentów statutowych fundacji, rosyjski gigant energetyczny Gazprom będzie miał w niej wpływ na kluczowe decyzje personalne za pośrednictwem konsorcjum Nord Stream 2 AG. Dlatego w Polsce trzeba zamknąć kopalnie by Niemcy dalej się bogaciły a Polacy mają manifestować za aborcją , i nie jeść mięsa.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.228.250
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.