PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gaz łupkowy na obszarach wiejskich. Przełom - rząd rezygnuje z NOKE

wnp.pl

Autor: Dariusz Malinowski, PA, PAP

Dodano: 06-02-2014 12:21

Tagi:

Ten rok będzie przełomowy, jeśli chodzi o wydobycie gazu łupkowego - zapowiedział minister środowiska Maciej Grabowski. Za dwa tygodnie ma zostać przedstawiony projekt nowelizacji prawa górniczego i geologicznego, uwzględniający kwestie gazu łupkowego. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, nie zostanie powołana specjalna instytucja, kontrolująca wydobycie gazu łupkowego - NOKE. W zamian wzmocniony zostanie nadzór ze strony Wyższego Urzędu Górniczego.



- Był spór w samym środowisku (resorcie - red.) i w radzie ministrów, czy "superinstytucja" do pilnowania standardów i pewnych rygorów powinna powstać, czy nie. Ostatecznie minister Maciej Grabowski rekomenduje rozwiązania bez jej tworzenia, natomiast z wyraźnym wzmocnieniem Wyższego Urzędu Górniczego" - powiedział Tusk podczas środowej konferencji.

Prace nad nowelizacją prawa trwają już ponad dwa lata. Jedną z przyczyn tak długiego oczekiwania była wielowątkowość kwestii i zainteresowanie aż pięciu resortów. Powodowało to długi czas konsultacji i, co tu kryć, liczne spory, także kompetencyjne.


W efekcie nowego prawa nie było, a brak stabilizacji przepisów był współodpowiedzialny za wychodzenie z Polski kolejnych firm zainteresowanych niekonwencjonalnymi złożami gazu.



- Już w momencie powołania ministra Grabowskiego mieliśmy jasność, że nowe prawo musi zdebiurokratyzować poszukiwanie gazu łupkowego. Jego głównym walorem powinno być przyspieszenie tego procesu - powiedział premier.



Podkreślił, że rząd zdał sobie sprawę z faktu, że inwestorzy skłonni zainwestować w poszukiwania mogą skierować się gdzie indziej, jako że coraz więcej krajów stawia na poszukiwania gazu łupkowego, ostatnio w Europie choćby Wielka Brytania.



Największą zmianą jest brak instytucji nazwanej NOKE (Narodowy Operator Kopalin Energetycznych). Miała ona pełnić funkcje nadzorcze, w niewielkim stopniu decydować o pracach na koncesjach i w nich partycypować.



NOKE byłoby bowiem czymś więcej niż narodowym operatorem, obowiązkowym udziałowcem we wszystkich obszarach koncesyjnych. Nasuwało się szereg pytań. Czy NOKE będzie na równych zasadach finansować prace rozpoznawcze i udostępnianie złoża (czy może stanie się udziałowcem dopiero na etapie zarabiania pieniędzy), skąd weźmie pieniądze (zanim nie zarobi ich ewentualnie na innych koncesjach) i co się stanie, jeśli NOKE nie będzie miał możliwości lub ochoty wydawać pieniędzy w tym samym tempie, jak jego prywatny partner. Czy NOKE, posiadające np. 10-proc. udział będzie mogło decydować o tempie produkcji ze złoża, powołując się na racjonalną gospodarkę kopalinami, gdy tak naprawdę będzie realizowało interes innej spółki z udziałem Skarbu Państwa, np. PGNiG? Czy pomysł tajemniczych na razie "konsorcjów wydobywczych" oznacza dopuszczenie wspólnego posiadania koncesji lub przynajmniej użytkowania górniczego i czy będzie dotyczyć tylko NOKE, czy też wzorem większości krajów będzie możliwe tworzenie takich struktur z udziałem innych partnerów bez tworzenia odrębnej spółki?



Nic więc dziwnego, że idea NOKE była bardzo mocno krytykowana. Teraz problem państwowego operatora odpada. 



Druga istotna zmiana, jaką resort środowiska zaproponuje w nowych przepisach, to wprowadzenie jednej koncesji na poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego, zamiast dotychczasowych dwóch, a także możliwość uzyskania koncesji nie tylko w drodze przetargu.



- Chodzi o umożliwienie występowania przez zainteresowane podmioty o wszczęcie procedury przyznania koncesji, co naszym zdaniem powinno przyspieszyć cały proces - wyjaśnił minister Maciej Grabowski.



Minister dodał również, że w 2014 roku powinno zostać wykonanych ok. 30 odwiertów poszukiwawczych gazu łupkowego, w porównaniu do 55 zrealizowanych na dzień dzisiejszy.

- Z tego punktu widzenia również liczymy na przełom - podkreślił.



Premier w trakcie wspólnej konferencji prasowej z ministrem środowiska, Maciejem Grabowskim poinformował również, że za dwa tygodnie na posiedzeniu rządu zostanie przedstawiony projekt ustawy dotyczący wydobycia gazu z łupków.



- Dziś rozumiemy lepiej niż kilka lata temu, że aby liczyć pieniądze z gazu łupkowego, trzeba przede wszystkim zacząć go wydobywać" - mówił premier. Zwrócił uwagę, że "dzielenie skóry na niedźwiedziu" nie ma sensu dopóki inwestorzy, którzy są gotowi wydać dziesiątki miliardów złotych, nie ruszą na serio do akcji.



- Cieszę się, że dochodzimy do finału tej kwestii. Minister Grabowski zobowiązał się na kolejnym, najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów, to jest za dwa tygodnie, przedstawić ostateczny projekt ustawy - oświadczył Tusk.


Zdaniem premiera sukcesem Polski jest również brak regulacji UE dot. gazu łupkowego. - Wykonaliśmy gigantyczny wysiłek, żeby Unia Europejska nie wprowadziła dodatkowych regulacji dotyczących wydobywania gazu łupkowego - powiedział Tusk.



22 stycznia Komisja Europejska przedstawiła rekomendacje dla krajów członkowskich dotyczące poszukiwania i wydobycia gazu z łupków w UE, a nie nowe przepisy. KE wskazuje m.in., że zanim kraje UE przyznają koncesję, powinny przygotować plany oceniające możliwe skutki tzw. szczelinowania hydraulicznego, używanego do wydobycia gazu z łupków. Kraje członkowskie powinny wdrożyć rekomendacje KE w ciągu sześciu miesięcy od ich publikacji, a od grudnia informować KE co roku o zastosowanych środkach.

Premier Donald Tusk poinformował również, że nie sądzi, aby konieczne było powoływanie pełnomocnika rządu do spraw rozwoju wydobywania węglowodorów, bo wystarczy, że na tej kwestii skupi się resort środowiska.

Zapewnił również, że nie ma większego ryzyka wychodzenia z Polski inwestorów, realizujących prace poszukiwawcze.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Krzak 2014-02-07 14:15:18
    Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Rolnicy to są obywatele ostatniej kategorii! Nie gramotne to to i zagłosuje jak im każe wiodąca siła narodu. A banda pseudo polityków i tak zrobi swoje.
  • terkow47 2014-02-07 13:12:18
    Drżyjcie rolnicy Macie tylko prawo do płacenia haraczy : podatku od ziemi , tzw ubezpieczenia ziemi , ubezpieczenia Krus , ubezpieczenia Oc , teraz od 2014 podatku dochodowego - a jak nie zapłacicie , bo wam PGNiG czy NOKE tak zdewastuja ziemie ,ze żaden nawóz nie pomoże albo zawłaszczą w/w banda - to wam po prostu Grabowski zaaresztuje i goowno bedziecie mieli . I tak krok po kroku Żydostwo wejdzie na wasze podwórka i nic nie będziecie mieli do gadania . To jest wojna . Nie widzicie . Głosujcie dalej na swoja bande i PSL PO
  • GEORGE SOROS 2014-02-06 20:38:03
    Neokolonializm w republice bananowej czas zacząć
  • szyk 2014-02-06 17:31:05
    sprawa dotyczy obszarów wiejskich , właściciele gruntów będą bezpardonowo bez prawa protestu wywłaszczani ,a może poza konsultacjami z t.zw. branżą (czytaj przemysłem wydobywczym) ktoś by na serio zaczął konsultacje z właścicielami gruntów rolnych bo oni na pewno na tym interesie nie zyskają a obecne prawo (i właśnie krojone) bije w nich jak w bęben
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.240.35
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.