Premier na początku spotkania podkreślił, że wojna Rosji przeciwko Ukrainie wywołała wiele turbulencji i problemów, a jednym z nich jest dostarczenie ciepła.

Mamy ciepło systemowe i tutaj troszczymy się o to, żeby do elektrociepłowni dotarł węgiel, żeby gaz był możliwy również do nabycia. Ale mamy też to ciepło pochodzące ze źródeł indywidualnych, czyli z pieców - wyjaśnił Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że od wielu miesięcy - co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski - węgiel ściągany jest do Polski z całego świata. - Przed chwilą zakończyłem spotkanie sztabu dotyczącego węgla. Wiem, że ilość zgromadzonego już w surowcach portach sięga około 4 mln ton, a więc nie są to małe ilości - powiedział.