-To jest ostatni dzwonek, by Polska zmieniła swoją strategię energetyczną - powiedział Ziobro. Poinformował, iż Solidarna Polska przygotowuje projekt pakietu ustaw, mających - jak powiedział - "ograniczyć ewentualną spekulację, która będzie rosnącym - w naszej ocenie - zagrożeniem, uderzającym zwłaszcza w prywatnych odbiorców".

Zdaniem lidera SP, "główną przyczyną narastającego kryzysu energetycznego w Polsce" jest zmierzająca do odchodzenia od węgla polityka Unii Europejskiej, którą realizowały również kolejne polskie rządy, w tym - jak mówił Ziobro - rząd Zjednoczonej Prawicy, przy sprzeciwie Solidarnej Polski.

-To ostatni dzwonek, kiedy polskie państwo powinno dokonać zmiany; ta wajcha powinna zostać całkowicie przeniesiona w inne miejsce - w nowoczesne sposoby wydobycia węgla; tak na Śląsku, tam gdzie jest to możliwe i bezpieczne, jak i na Lubelszczyźnie, a także w nowoczesną energetykę węglową - mówił Ziobro, wskazując Japonię jako przykład państwa, które w ostatnim czasie postawiło na zaawansowane, niskoemisyjne technologie węglowe.

-Jest ostatni moment, aby sięgnąć po źródła, które dają nam - po pierwsze, po drugie i po trzecie - bezpieczeństwo, bo ono jest bezcenne, zwłaszcza w perspektywie zimy (…) - oraz tani prąd, który daje przewagę naszej gospodarce i przedsiębiorstwom, oraz lżejsze życie Polakom - dodał minister, oceniając, iż jedynym surowcem zapewniającym Polsce bezpieczeństwo energetyczne i gwarantującym, że prąd nie będzie czynnikiem proinflacyjnym jest węgiel.

Ziobro stwierdził też, że obecny kryzys energetyczny jest rezultatem "ulegania narzucanej przez Berlin czy Unię Europejską polityce energetycznej: szkodliwej dla Polski i bardzo kosztownej dla kieszeni Polaków". Opowiedział się za dużymi inwestycjami w nowoczesne górnictwo i ekologiczną energetykę węglową - także w perspektywie długoterminowej.

-Zaś w perspektywie krótkoterminowej - trzeba maksymalnie uruchomić wszystkie te możliwości, które pozwolą wydobywać więcej węgla tam, gdzie to jest możliwe - zarówno tutaj na Śląsku, jak i na Lubelszczyźnie - powiedział minister sprawiedliwości.

Ziobro zaznaczył, iż w obecnej sytuacji samo zwiększanie krajowego wydobycia nie wystarczy, by zaspokoić popyt: stąd import z odległych kierunków (wobec embarga na węgiel z Rosji), wymagający również odpowiedniej infrastruktury w portach i możliwości transportowych wewnątrz kraju. Minister zadeklarował wsparcie Solidarnej Polski dla działań rządu służących zapewnieniu odbiorcom odpowiedniej ilości węgla, także importowanego.

Ziobro uczestniczył w poniedziałek w otwarciu biura SP w Gliwicach. Będzie to zarazem biuro parlamentarne wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia, senatora Mieczysława Golby i radnego Sejmiku Woj. Śląskiego Józefa Kubicy. Także w poniedziałek otwarto biuro Solidarnej Polski w Łodzi.

Położone w ścisłym centrum miasta biuro w Gliwicach znajduje się w pobliżu biur związanych z tym miastem parlamentarzystów opozycji, m.in. europosła Jerzego Buzka i szefa klubu Koalicji Obywatelskiej Borysa Budki. -Niech patrzą jak się rozwijamy; my stoimy na straży interesów Polski, i tak będzie - skomentował wiceprezes Solidarnej Polski i szef struktur tego ugrupowania na Śląsku, minister Michał Wójcik.