Żeby móc świadomie zdecydować, która opcja jest dla nas najlepsza, trzeba najpierw zrozumieć, jak działają obie metody. Po pierwsze – turbiny wiatrowe. Proces ich działania nie jest szczególnie skomplikowany. Na łopatkach turbiny zachodzi konwersja energii kinetycznej wiatru na mechaniczną, która kolejno przekazywana jest do generatora.

Ujmując to jeszcze prościej, energia wiatru zamienia się na energię elektryczną. Wirnik przeważnie połączony jest z generatorem poprzez przekładnie zwiększającą prędkość obrotową. Mniejsze turbiny najczęściej budowane są bez skrzyni biegów – gwarantuje to prostotę budowy oraz bezawaryjną pracę.

Ile prądu wyprodukuje mikroinstalacja wiatrowa?

Turbina wiatrowa w porównaniu do fotowoltaiki pozwala na uzyskanie nawet do 2-3 razy większej produkcji energii. Z nieznaczną przewagą w miesiącach zimowych, profil produkcji energii w ciągu roku można uznać za stabilny. Roczny uzysk energii dla takiej turbiny to około 31 000 kWh.

Tak jak w przypadku paneli słonecznych, podejmując decyzję o inwestycji w energetykę wiatrową, warto zwrócić uwagę na czynniki środowiskowe, między innymi średnią prędkość wiatru na terenie zabudowy, jego ukształtowanie, lub czy w pobliżu nie znajduje się dużo przeszkód terenowych.

Czy zasada 10h ogranicza budowę małej elektrowni wiatrowej?

Jak zauważa Hubert Herbuś, manager ds. rozwoju projektów w firmie BlueWatt, obowiązująca w Polsce ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z dnia 20 maja 2016 r. ogranicza możliwości budowy elektrowni wiatrowych ze względu na odległość od najbliższych zabudowań.

Odległość elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych musi być nie mniejsza niż 10-krotność wysokości siłowni wiatrowej. Wysokość takiej siłowni wiatrowej często dochodzi do 200 m więc najbliżej zlokalizowany obiekt mieszkaniowy lub kompleks leśny musi być oddalony o ok. 2 km (10x200 m) w linii prostej.

I mimo, że pojawiają się zapowiedzi ze strony ustawodawcy, aby złagodzić działanie tych przepisów to wprowadzone przez tę ustawę ograniczenia będą w mniejszym stopniu nada ograniczać rozwój instalacji wiatrowych.

Tak więc rolnik chcący zbudować małą elektrownie wiatrową na terenie swojego gospodarstwa rolnego musi się liczyć z wieloma ograniczeniami i wymaganiami, których spełnienie jest nie tylko kosztowne, ale też i czasochłonne.

Warto jednak zwrócić uwagę, że nie wszystkie siłownie wiatrowe podlegają ograniczeniom zasady 10h zawartej w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. 

Jednak jest możliwość "obejścia" tych obwarowań zawartych w przepisach prawnych powyższej ustawy poprzez inwestycję w instalację wiatrową o odpowiedniej mocy.

- Powyższa ustawa nie obejmuje jednak mikroinstalacji wiatrowych. Mikroinstalacje odnawialnych źródeł energii określa się jako zespół jednostek wytwórczych o mocy znamionowej, nie wyższej niż 50 kW - podkreśla Hubert Herbuś, manager ds. rozwoju projektów w firmie BlueWatt.

Pamiętajmy też, że realizacja mikroinstalacji wiatrowej może odbyć się na podstawie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.

– Dopuszczalność lokalizowania na nim turbiny wiatrowej będzie zawsze oceniana na podstawie obowiązującego planu. Jeżeli takiego nie ma, należy wystąpić o decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego - zauważa manager ds. rozwoju projektów w firmie BlueWatt. -  W praktyce, jeżeli plan wprost nie zabrania lokalizowania na danym terenie mikroinstalacji wiatrowej oraz nie stawia ograniczeń dotyczących maksymalnej wysokości obiektu, mikroinstalacja będzie mogła zostać zlokalizowana na omawianej działce - dodaje ekspert.

Najbardziej korzystne obszary na mikroinstalację wiatrową

Decydując się na instalacje wiatraka w gospodarstwie rolnym, warto pamiętać o występujących w Polsce strefach wietrzności. Najlepsze efekty zauważyć będzie można, przeprowadzając montaż w pasie nadmorskim, województwie warmińsko – mazurskim i w Polsce środkowej.

Kluczowymi czynnikami są tutaj również średnia prędkość wiatru na wybranym terenie i jego ukształtowanie. W przypadku turbin również ważne jest, by sprawdzić, czy w pobliżu nie znajdują się zabudowy lub drzewa, które mogłyby powodować turbulencje.

Jaka wysokość turbiny wiatrowej, aby ominąć pozwolenia środowiskowe?

Kolejną barierą, jaką może napotkać inwestor (chcący zbudować w małą elektrownie wiatrową) jest konieczność uzyskania pozwoleń środowiskowych.

- Nie są one wymagane dla budowli o wysokości całkowitej, nie większej niż 30 m (wysokość masztu oraz łopatek wirnika), dlatego jako BlueWatt oferujemy turbiny o wysokości całkowitej 29,8 m. W takim przypadku od razu można przystąpić do uzyskania pozwolenia na budowę oraz montażu turbiny - podkreśla ekspert z firmy BlueWatt i dodaje - jeżeli jednak wysokość całkowita wynosi więcej niż 30 m lub turbina znajdować się będzie na obszarze objętym formami ochrony przyrody, należy w pierwszej kolejności wystąpić o decyzję środowiskową - podsumowuje ekspert BlueWatt.

Istotna jest też w tym wypadku odległość instalacji wiatrowej od obszarów chroniących przyrodę np. Natura 2000, itd.