Goodvalley to przykład firmy, która neutralność klimatyczną uzyskała w dużej mierze dzięki biogazowniom. Jednak jak podkreśla w rozmowie Grzegorz Brodziak nie było to łatwe działanie, chociażby ze względu na niestabilne otoczenie prawne dotyczące przepisów OZE.

- Prowadzimy biogazownie rolnicze w Polsce od 2005r. i w całym tym okresie doświadczaliśmy braku stabilności i przewidywalności przepisów dla OZE. Pewne zmiany zachodziły bardzo dynamicznie i w takich sytuacjach trudno było zaplanować inwestycje w perspektywie 10-15 lat, a to jest zazwyczaj niezbędny okres zwrotu z inwestycji. Istnieją pewne elementy wsparcia dla biogazowni rolniczych, jedne się kończą inne zaczynają, to na pewno może być trudne dla potencjalnych inwestorów, którzy nie mają profesjonalnej obsługi prawnej czy merytorycznej. Tylko duże firmy angażują się dziś w te projekty, im jest łatwiej, są na bieżąco z przepisami, mają profesjonalne wsparcie prawne i finansowe, potrafią lepiej prognozować. Mniejsi inwestorzy i rolnicy są ostrożni i nie podejmują tego tematu. Dlatego uważam, że to właśnie na wsiach mamy ogromny potencjał dla rozwoju biogazowni - wyjaśnia dyrektor Goodvalley.

- Uwolnienie tego potencjału wymaga podjęcia odpowiednich działań w zakresie dostępu do wiedzy, tworzenia zachęt i narzędzi wsparcia.
Neutralność klimatyczną udało nam się uzyskać już w 2012 r., właśnie w dużej mierze dzięki biogazowniom, ale też całemu układowi szczelnego przechowywania i gospodarowania nawozem naturalnym, do tego dochodzą też inne działania jak np. uprawa bezorkowa i szereg innych zabiegów, które miały przede wszystkim zmniejszać emisje, zużycie paliw, prądu, co jednocześnie przynosi wymierne oszczędności - dodaje.

Jak wyjaśnia Grzegorz Brodziak  korzyści z tak obranej drogi są znaczące, tylko czasami brakuje wiedzy i determinacji , by wejść w te rozwiązania. Poza tym częstą barierą jest brak dostępu do środków inwestycyjnych.

- Po doświadczeniu kilkunastu lat, możemy bez wątpienia stwierdzić, że inwestycje w oszczędne technologie w obszarze zaopatrzenia w energię elektryczną czy cieplną, a także w innych obszarach dotyczących zużycia zasobów, wracają do nas w jakiś sposób. Dzięki biogazowniom pokrywamy w 100 proc. nasze zapotrzebowanie na energię elektryczną i znaczącą część energii cieplnej. Chcę podkreślić, że to jednak dzięki instrumentom wsparcia udało się domknąć te inwestycje finansowo – bez tego byłoby trudno - mówi.

Więcej w tym temacie będzie można usłyszeć podczas EEC 2021
Debata: Zielony Ład w rolnictwie odbędzie się już w najbliższy wtorek, o godz. 9.30.

Transmisja online odbędzie się także na łamach portalu farmer.pl.