Sprzedawcy energii mogą wystąpić z wnioskami do URE o wzrost taryf za energię elektryczną, który takie wnioski zatwierdza. Na chwilę obecną znamy propozycję jednego z dostawców energii i wynosi ona 40%, co, jak wspominaliśmy wyżej, przełoży się na 20% wzrost cen prądu dla gospodarstwa domowego.

Pozostali dostawcy nie ujawnili jeszcze informacji, o ile dokładnie planują podnieść taryfy, natomiast przewiduje się, że wzrost ten będzie przynajmniej dwucyfrowy.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeden z kolejnych operatorów, Tauron, może zawnioskować o podwyżki cen prądu rzędu 30% i więcej.

Nie jest jednak jeszcze wiadomym, na jaką skalę podwyżek zgodzi się prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który działa zarówno w oparciu o dane ekonomiczne, jak i przesłanki zawarte we wnioskach.

Dlaczego ceny prądu tak szybko rosną?

Tak drastyczny wzrost spowodowany jest narzuceniem rekordowych cen za prawa do emisji CO2 (w czerwcu br. jeszcze około 50 euro, we wrześniu br. już 60 euro za jednostkę), a także brakiem zmian systemowych na przestrzeni ostatnich lat polskiej energetyki.

W Unii Europejskiej węgiel już dawno przestał być traktowany jako główny zasób energii elektrycznej, z kolei w miksie energetycznym Polski to właśnie węgiel ma główny udział, a zmniejszenie tych udziałów zajmie nawet 10 lat.

Co składa się na rachunek za prąd?

Rachunek za energię elektryczną, poza kosztem samej energii, składa się z kilku dodatkowych opłat, i są to:

  • opłata dystrybucyjna zmienna całodobowa,
  • opłata dystrybucyjna stała,
  • opłata przejściowa,
  • opłata abonamentowa,
  • opłata kogeneracyjna całodobowa,
  • opłata OZE całodobowa,
  • opłata mocowa (od 1 stycznia 2021 roku).

Po co została wprowadzona opłata mocowa?

Wprowadzenie opłaty mocowej zostało podyktowane potrzebą zapewnienia elastycznych rezerw energii elektrycznej, w przypadku gdy elektrownie nie będą w stanie nadążyć za potrzebami swoich odbiorców.

Wysokość tej opłaty, zgodnie z decyzją Prezesa URE, dla gospodarstw domowych od 1 stycznia wynosiła od 1,87 zł do 10,46 zł miesięcznie – w zależności od rocznego zużycia energii elektrycznej. U pozostałych odbiorców, stawka opłaty mocowej, która była doliczana do rachunków za dystrybucję energii elektrycznej, wynosiła 76,20 zł za MWh.

Stąd też przedsiębiorstwa odczuły tę podwyżkę bardziej, mając naliczaną opłatę za każdą zużytą MWh od 7:00 do 22:00, od poniedziałku do piątku, za wyjątkiem dni ustawowo wolnych od pracy.

W dniu 23 lipca 2021 roku została uchwalona nowelizacja ustawy o rynku mocy. Nowelizacja, która weszła w życie 1 września 2021 roku zmieniła sposób kalkulacji stawek i poboru opłaty mocowej oraz rozszerzyła grupy odbiorców o ryczałtowych.

Dodatkowo, nowelizacja wprowadziła model, w którym wysokość opłaty mocowej dla wszystkich odbiorców energii od 1 stycznia 2028 roku będzie uzależniona od różnicy pomiędzy zużyciem energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania a zużyciem w pozostałych godzinach doby.

Prezes URE zobowiązany jest obecnie do wyznaczenia stawki opłaty mocowej według nowych zasad do 30 września 2021 roku. Stawki te mają wówczas obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku.

W 2022 roku stawka opłaty mocowej wzrośnie

Jak podają eksperci Sunday Polska, w przypadku odbiorców z grup G oraz C1 będzie to stawka miesięczna, zależna od rocznego zużycia energii elektrycznej:

Zużycie energii elektrycznej Stawki opłaty mocowej 2021 Stawki opłaty mocowej 2022
poniżej 500 kWh 1,87 zł 2,37 zł
od 500 kWh do 1200 kWh 4,48 zł 5,68 zł
od 1200 kWh do 2800 kWh 7,47 zł 9,46 zł
powyżej 2800 kWh 10,46 zł 13,25 zł
Źródło: Sunday Polska

Dla pozostałych grup odbiorców stawka opłaty będzie uzależniona od ilości energii elektrycznej pobranej z sieci w dni robocze od 7:00 do 21:59 i wyniesie 102,6 zł/MWh, czyli blisko o 26% więcej niż w 2020 roku.

Jak uniknąć znacznych podwyżek cen prądu?

Jeszcze przynajmniej przez 10 lat będziemy zauważać wzrost cen za energię elektryczną. Aby tego uniknąć, możemy zmienić dostawcę, jednak wciąż będziemy musieli liczyć się z tym, że jego ceny również będą rosły, lub zainwestować w odnawialne źródła energii, takie jak fotowoltaika.

Średnie zapotrzebowanie na energię elektryczną czteroosobowej rodziny to ok. 4 000-5 000 kWh rocznie. Koszt takiej instalacji fotowoltaicznej to ok. 25 tys. zł, a zwrot z takiej inwestycji zajmie zaledwie 5-7 lat.

Dodatkowo, pomimo zakończenia III edycji programu „Mój Prąd”, już planowane są zasady na jego IV edycję, co oznacza, że prosumenci jak najbardziej będą mogli skorzystać nie tylko z ulgi termomodernizacyjnej, ale także z dofinansowania na instalację fotowoltaiczną również w 2022 roku.

Ponadto, poza powyższym programem, który już się zakończył, można ubiegać się o dofinansowanie na fotowoltaikę także z programu „Czyste Powietrze” lub np. z lokalnego programu „Dotacja Warszawska”.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć, jak uniezależnić się od cen energii elektrycznej 

Nie czekaj! zarejestruj się już dziś na NWwR 2021