• Ustawa o rekompensatach rządowych mająca zagwarantować cenę na poziomie 996,60 zł za tonę przy zakupie do 3 ton węgla ma wejść w życie najprawdopodobniej jeszcze w lipcu br.
  • Właściciele gospodarstw domowych, którzy zdecydują zakupić się węgiel opałowy, ekogroszek lub brykiet przed wejściem ustawy o rekompensatach rządowych nie otrzymają dopłaty do zakupionego węgla.
  • Ekspert JakiEkogroszek.pl przewiduje, że już w sierpniu br. ruszy sprzedaż dotowanego węgla opałowego jednak obawia się że po uruchomieniu dopłat wszyscy ruszą, aby go kupić. Węgla może nie być w wystarczającej ilości.
  • Ekspert doradza aby zaopatrzyć się w minimalną ilość węgla lub drewna. Jeśli decydujemy się poczekać na dopłaty to warto postarać się odłożyć większy zapas gotówki na opał. Tak na wszelki wypadek.

Wielu właścicieli gospodarstw stoi więc przed dylematem - czy czekać na zatwierdzenie rekompensat i dopłat rządowych, czy może już kupować węgiel?

A ceny węgla opałowego i jego pochodnych (ekogroszek, brykiet pelet) na pewno nie będą spadać. Raczej obserwujemy trend zwyżkowy. Najprawdopodobniej  ceny poszybują w górę jeszcze bardziej przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. 

W ostatnich dniach pojawiła się za to informacja, że Ministerstwo Środowiska i Klimatu uchyli czasowo normy dotyczące jakości paliw stałych. Węgla więc będzie więcej, co prawda słabej jakości ale jednak więcej. Podejrzewam, że za miesiąc będzie dostępny w okazyjnej ustawowej cenie. Każdy kto posiada kocioł na ekogroszek z automatycznym podajnikiem wie co to oznacza. Spieki, zerwane zawleczki i góry popiołu - mówi ekspert JakiEkogroszek.pl

Kolejnym problemem jest też duży niedobór węgla opałowego na polskim rynku spowodowany między innymi wprowadzeniem sankcji na rosyjski węgiel. Eksperci podkreślają, że brakuje ok. 4 mln ton węgla opałowego, więc duży niedobór będzie podsycać popyt, a za tym i wzrost cen paliw opałowych wraz ze zbliżającym się sezonem grzewczym.

Czy ustawa o rekompensatach rządowych  do węgla już obowiązuje?

Rząd próbuje zaradzić powyższemu niekorzystnemu trendowi i zwiększyć dostęp do 3 razy tańszego, ale limitowanego (do ok. 5 ton) węgla, ekogroszku, czy brykietu z PGG. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie rekompensat w wysokości 1073,13 zł brutto od każdej sprzedanej tony dla przedsiębiorców, którzy zdecydują się sprzedawać taniej węgiel opałowy, ekogroszek, brykiet i pelet.

Zgodnie z powyższą ustawą, dopłaty mają obowiązywać przy zakupie do 3 ton węgla przez właścicieli gospodarstw domowych. 

Pomimo, że Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych w związku z sytuacją na rynku tych paliw została uchwalona 23 czerwca br. przez Sejm do dopiero trafiła do Senatu, gdzie odbędzie się nad nią debata i głosowanie.  

Dopiero po ostatecznym zatwierdzeniu lub odrzuceniu poprawek Senatu przez Sejm trafi do podpisania przez Prezydenta RP, a następnie zostanie opublikowana w dzienniku ustaw. Wtedy możemy mówić, że ustawa weszła w życie.

Zgodnie z art. 1 ust. 2 procedowanej Ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych związku z sytuacją na rynku tych paliw dopiero po wejściu w życie jej przepisów.

Oznacza to, że rekompensaty czy też dopłaty rządowe przy zakupie do 3 ton węgla, ekogroszku, brykietu lub peletu (w przypadku zawartości 85% węgla jeszcze nie obowiązują.. Kiedy ustawa wejdzie w życie?

- Przepisy dotyczące rekompensat powinny wejść w życie w lipcu br. - poinformowali nas eksperci Ministerstwa Klimatu i Środowiska. 

Oznacza to że rządzący spieszą się ,aby w jak najszybszym trybie ogłosić ustawę aby weszła ona w życie jeszcze w lipcu br.

Nie oznacza to jednak, że w lipcu br. prace nad ustawą zostaną zakończone, a Prezydent ją podpisze i zacznie ona już obowiązywać. Prace mogą się przedłużyć nawet do sierpnia br.

Ta niepewność powoduje, że wielu właścicieli gospodarstw domowych zastanawia się czy kupować węgiel bez rządowych dotacji, czy poczekać jeszcze ok. 1-1,5 miesiąca i kupić węgiel z rządowymi rekompensatami?

Kupować już teraz węgiel i ekogroszek czy czekać na rządowe dopłaty? 

Właśnie to pytanie postawił sobie ekspert z portalu JakiEkogroszek.pl, który rozważał różne możliwości związane dylematami zakupu tańszego np. z PGG, jak i droższego węgla na rynku.

Jak podkreślił ekspert JakiEkogroszek.pl, dla właścicieli gospodarstw domowych mieszkających na Śląski i bliżej kopalń PGG wybór jest prosty.

- Taniej niż w kopalni nie będzie. Obecnie ceny węgla w PGG są poniżej gwarantowanej ceny ustalonej przez rząd. Koszt transportu jest stosunkowo niewielki dlatego taki zakup powinien być opłacalny. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że kupienie czegokolwiek w sklepie PGG jest bardzo trudne. Takie czasy - podkreśla ekspert JakiEkogroszek.pl.

Sytuacja bardziej się komplikuje w przypadku właścicieli gospodarstw domowych, którzy mieszkają w województwach położonych dalej od kopalń PGG. Co proponuje ekspert z JakiEkogroszek.pl?

- Rząd twierdzi, że panuje nad sytuacją, ceny zostaną uregulowane, dystrybucja usprawniona, a węgla wystarczy dla wszystkich. Nawet padło zapewnienie, że powstanie nadwyżka w okolicach 1 mln ton. Jeśli masz zaufanie do rządzących to możesz spokojnie poczekać. Już w sierpniu, w lokalnym składzie, powinieneś móc kupić 3 tony węgla w cenie 996,60 zł za tonę - podkreśla ekspert JakiEkogroszek.pl. - Osobiście mam duże wątpliwości co do proponowanych rozwiązań. Nie będę po raz kolejny wskazywał komplikacji jakie generuje ustawa. Z całą pewnością, rząd ma świadomość istniejących problemów i albo je ignoruje, albo są inne czynniki o których nie mówi. Może mamy już zakontraktowane duże ilości węgla importowanego, a może ustawa ma na celu tylko dofinansować polskie spółki, aby mogły zwiększyć wydobycie - zastanawia się ekspert JakiEkogroszek.pl.

Po uruchomieniu rządowych dopłat może zabraknąć węgla?

Na rynku brakuje ok. 4 mln ton węgla opałowego. Wprowadzenie rządowych dopłat nie zmieni tego stanu. Czy oznacza to że wszystkim zainteresowanym uda się zakupić 3 tony tańszego węgla opałowego jeszcze przed sezonem grzewczym?

- Najbardziej obawiam się, że po uruchomieniu dopłat wszyscy ruszą aby go kupić. Węgla może nie być w wystarczającej ilości. Część osób swój przydział otrzyma dopiero w listopadzie lub grudniu. Warto być na to przygotowanym i mieć jakąkolwiek opcję na początek jesieni - podkreśla ekspert JakiEkogroszek.pl. - Muszę też dodać, że pojawiły się głosy jakoby węgiel miałby zostać zwolniony z podatku VAT. To może mieć wpływ na ceny.

Podsumowując, moim zdaniem warto mieć choćby minimalną ilość węgla lub drewna. Jeśli chcesz poczekać na dopłaty to postaraj się mieć odłożony większy zapas gotówki na opał. Tak na wszelki wypadek. Staraj się śledzić informacje związane z dopłatami aby kupić tańszy opał już w wakacje. Gdzie i kiedy pojawi się węgiel z dotacją będę oczywiście informował na kanale JakiEkogroszek.pl.