PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nierealna transformacja i kryzys na własne życzenie

Nierealna transformacja i kryzys na własne życzenie
Foto: Pixabay/geralt

Wyznaczone cele polityki klimatycznej wymagają gigantycznych kosztów, które nie znajdują pokrycia. Pośpiech w transformacji energetycznej pociąga za sobą gospodarczą katastrofę.



  • Kryzys energetyczny jakiego obecnie doświadczamy wynika przede wszystkim z błędów w polityce klimatycznej
  • Wszystko wskazuje na to, że Europa zbyt się pospieszyła zamykając kopalnie węgla, złoża gazu ziemnego i elektrownie jądrowe
  • Wszyscy z niepokojem myślą o nadchodzącej zimie, a póki co z hurtowni znikają piecyki na drewno i samo drewno i brykiet ze składów

Bezprecedensowego kryzysu energetycznego, jakiego zaczęła doświadczać Unia Europejska i cały świat dałoby się uniknąć, gdyby nie nazbyt ambitne cele, jakie postawiono w globalnej polityce klimatycznej. Tymczasem na ich realizację świata zwyczajnie nie stać – dowodzi amerykański portal finansowy ZeroHedge.

Eksperci Bank of America obliczyli koszty wdrożenia założeń międzynarodowych strategii ratowania klimatu, czyli osiągnięcia gospodarki zeroemisyjnej do 2050r. Finansiści skalkulowali, iż cel ten wymaga wyłożenia w ciągu 30 lat 150 bilionów dolarów w nowych inwestycjach kapitałowych. To oznacza zaś konieczność realizowania rocznych inwestycji za 5 bln dolarów, a to wiąże się z podwojeniem PKB. Problem w tym, że jest to założenie nierealne. Nie wiadomo skąd miałyby się wziąć te gigantyczne fundusze i trudno ich szukać tak w budżetach państw, jak i u prywatnych inwestorów.

Skutkiem utopijnych koncepcji, które bogaty Zachód z UE na czele z uporem maniaka wciela w życie nie bacząc na realne możliwości jest obecny kryzys energetyczny. Obnażył to rosnący po covidowych lockdownach popyt na energię. Wszystko wskazuje na to, że np. Europa zbyt się pospieszyła zamykając kopalnie węgla, złoża gazu ziemnego i elektrownie jądrowe, nie mając gwarancji, iż zapotrzebowanie na energię pokryje z innych źródeł. Niedobory gazu windujące ceny pokazały, jak kruche są podstawy, na jakich bezpieczeństwo energetyczne UE spoczywa.

O zapewnieniu sobie zasilania wyłącznie ze źródeł odnawialnych Europa wciąż i jeszcze długo może tylko marzyć. Jak czytamy na portalu Agrarheute, w przypadku zamożnych i rozwiniętych technologicznie Niemiec udział odnawialnych źródeł energii w całkowitym zużyciu energii wyniósł w 2020 r. niecałe 17 proc., a w przypadku energii elektrycznej - 45 proc. Bruksela nie słuchała i nie słucha jednak głosów ekspertów z branży energetyczno-paliwowej, którzy dowodzą że szanse powodzenia transformacji zależą od wcześniejszych inwestycji w energetyce konwencjonalnej, która zapewniłaby bezpieczeństwo procesu przejściowego.

Tymczasem w Chinach, które pod naciskiem Zachodu ograniczyły wydobycie węgla prąd jest racjonowany nie tylko dla obywateli, ale i dla zakładów przemysłowych. To szkodzi zarówno łańcuchom dostaw, jak i powoduje drastyczny wzrost cen towarów w sklepach. UE zmaga się zarówno drożyzną na półkach marketów, ale też na stacjach paliw, oraz z niedoborami węgla i gazu. Węgla z własnej winy, a gazu wskutek działań Rosji. Rachunki za energię wciąż szybują w górę. Wszyscy z niepokojem myślą o nadchodzącej zimie, a póki co z hurtowni znikają piecyki na drewno i samo drewno i brykiet ze składów, choć i ten opał drożeje. Gwałtownie rosną koszty produkcji, czego przykładem jest choćby rolnictwo i ceny nawozów.

Tymczasem, jak zakłada plan opracowany przez Międzynarodową Agencję Energetyczną („Net Zero 2050: A Roadmap for the Global Energy Sector”) prezentowany na szczycie G7 w czerwcu br., do 2030r. 60% samochodów jeżdżących po drogach powinno mieć napęd elektryczny, a od 2035r. takie powinny być już wszystkie pojazdy. To niestety wymaga, aby produkcja energii elektrycznej wzrosła 2,5 krotnie. Dodajmy do tego założenie, że energia ta pochodzić musi ze źródeł odnawialnych, chociaż obecnie z OZE pochodzi ledwie 3% światowej energii.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (26)

  • WOLNY CHŁOP 2021-11-25 19:19:41
    Może powiecie że jestem ordynarny wulgarny itd fakty mamy takie ziemi rolnej ubywa a pysków do wykarmienia przybywa ,jak to pogodzić z całym tym ECOPITOLENIEM rasy odmiany zostały wykręcone na maksa pod kątem plonowania i przyrostów . pPozbawiono je natamiast naturalnych cech obronnych tożsamych odmianą pierwotnym EKSTENSYWNYM i mamy dylemat mieć brzuszek pełen i galimatias w pogodzie lub krystaliczne powietrze wode i pusto w brzuszku jedzonko dla wybranych a szczaw i mirabelki to raczej inna bajka
  • Warmiak 2021-11-25 17:05:32
    Ja to śmieje się z tych oszołomów😂 Jako żywo przypomina mi to początki Socjalizmu Marks- Timermans Engls - Wojciechowski Róża Tum- Róża Luksemburg
  • Sprzedawca PV 2021-11-25 15:07:53
    Rzadko się zdarza, aby przeczytać tak trafny artykuł, nie tylko tutaj. Walka z globalnym ociepleniem jest przegrana! Parę faktów: 1. Odkąd UE wzięła się za walkę z globalnym ociepleniem, światowa emisja wzrosła o ponad 25%, z niespełna 30 mld 20 lat temu do 37 mld w 2017. 2. Emisja stale rośnie, w obecnej dekadzie do atmosfery trafi więcej CO2, niż w jakiejkolwiek innej. 3. W kolejnej też będzie więcej, niż w jakiejkolwiek innej, z wyjątkiem obecnej. 4. Gospodarka UE nie wytrzyma kierunku i tempa, jaki wybrali ekooszołomy. 5. Zaniechanie spalania węgla spowoduje spadek dwutlenku siarki w powietrzu, co na kilkadziesiąt - kilkaset lat PODNIESIE temperaturę.
    • Wodo 2021-11-25 17:09:35
      Aha, czyli twoim zdaniem trzeba zwiększać, a co najmniej utrzymać, emisję gazów? No w mordę, gratuluję rozumu. A logika, że UE zabrała się za obniżanie emisji, a świat ją zwiększył jest godna podziwu. A mam pytanie - co ty zrobiłeś żeby tą emisję obniżyć?
      • Sprzedawca PV 2021-11-25 17:52:27
        " czyli twoim zdaniem trzeba zwiększać, a co najmniej utrzymać, emisję gazów" - serio coś takiego napisałem? Może nie komentuj tekstów, których twoje cztery szare komórki nie rozumieją? Co zrobiłem? Zainstalowałem instalację PV oraz pośrednio doprowadziłem do tego, że zainstalowało je około setki osób oraz firm. Ograniczyłem o połowę liczbę przejechanych kilometrów w roku, co prawda bardziej dla wygody i oszczędności, ale efekt dla środowiska jest wartością dodaną. Teraz ty się pochwal.
      • Wodo 2021-11-25 18:25:18
        Masz rację. Faktycznie nie ma sensu komentować tekstów osób, które nie wiedzą jaki jest wydźwięk ich wypowiedzi. Nie będę się licytował, jestem z wykształcenia ekologiem i od 30 lat realizuje to, czego się uczyłem.
      • Sprzedawca PV 2021-11-25 19:01:56
        Żeby cokolwiek komentować, wypada wiedzieć, czytaj: ZROZUMIEĆ co się komentuje. Dla ciebie jest to abstrakcja, nie rozumiesz prostego tekstu. Dla takich jak ty specjalnie wypunktowałem, a i tak za trudne. Jeśli zauważałeś, że gdzieś popełniłem błąd w tym tekście, to po prostu napisz, zamiast zgrywać wielokrotnie mądrzejszego, niż jesteś.
      • Wodo 2021-11-27 18:56:02
        Przepraszam, ale to co wypisujesz jest żałosne. Zamiast wyjaśnić co masz na myśli, bo najwyraźniej napisałeś coś co nie zgadza się z twoją intencją, zaczynasz robić personalne wycieczki. Wielokrotnie przeczytałem ten twój wpis i jest on wewnętrznie sprzeczny i pozbawiony sensu. jedynie na jego końcu jest coś co przypomina konkluzję i mówi, że jeżeli obniżymy emisję gazów to temperatura wzrośnie bo spadnie również emisja jednego z gazów osłabiających efekt cieplarniany (co akurat jest prawdą). Zabrakłoby miejsca na łamach tego portalu, żeby wytłumaczyć ci dlaczego twoje "wypunktowanie" jest tyle samo warte co bez wypunktowania. Po prostu tyle rzeczy i zjawisk trzeba wiedzieć i rozumieć, że nie ma na to szans. Nie obrażaj się, ale niektórzy nie są w stanie przyjąć takiej wiedzy.
      • Sprzedawca PV 2021-11-28 10:32:01
        No dobra, jeśli z którymś moich punktów z głównego postu się nie zgadzasz lub gdzieś napisałem nieprawdę, to po prostu to napisz. Prosiłem, abyś pochwalił się, co zrobiłeś dla klimatu - cisza. No bo jeśli miałoby to być to "jestem z wykształcenia ekologiem i od 30 lat realizuje to, czego się uczyłem." to na 90% twoje działanie przyniosło więcej szkody, niż pożytku. Działanie tzw. "ekologów" doprowadziły do przeniesienia produkcji z Europy do Azji, co wiązało się z drastycznym wzrostem zanieczyszczeń i emisji CO2, jak również doprowadziły do wydania gigantycznych sum w sytuacjach, gdy można je było wydać znacznie efektywniej. Więc raczej jesteś szkodnikiem w tej materii.
      • Wodo 2021-11-28 14:59:12
        Liczba kwestii jakich nie rozumiesz toczących się zjawisk jest porażająca. Ale skoro tak usilnie domagasz się wyjaśnień to spróbuję, choć od razu zaznaczam, że jest to mój ostatni wysiłek. Na punkt 1 już uzyskałem odpowiedź. Uważasz, że to ekolodzy są winni przeniesieniu produkcji do Azji. O Jezu, a ja głupi myślałem, że to producenci i korporacje, ich ekonomiści i księgowi. Dwa następne punkty właściwie nie wiadomo co mają udowadniać albo czemu zaprzeczać. To dobrze, że emisja rośnie czy raczej źle, bo w kontekście użytego słowa „ekooszołomy” i punktu 5 wygląda na to, że dobrze. Punkt 4 – jakiego kierunku i jakiego tempa nie wytrzyma UE? I dlaczego miałaby go nie wytrzymać? Skąd pomysł, że kierunek taki wybrali (albo wręcz narzucili) ekooszołomy? Punkt 5 jest właściwie deklaracją „Pompujcie dwutlenek węgla, bo spadnie ilość dwutlenku siarki i to podniesie temperaturę”. To brzmi mniej więcej tak – włączajcie jak najwięcej klimatyzacji to będzie chłodniej! Ty po prostu nie rozumiesz związków przyczynowo-skutkowych i nie masz pojęcia jak złożone mechanizmy próbujesz opisać. Ten sposób myślenia rzutuje również na wybór metod ograniczania twojego wpływu na środowisko. Tobie się wydaje, że jak będziesz mniej jeździł i zaoszczędzisz bak paliwa, to jest super. To powszechny błąd w rozumowaniu. Proekologicznie to znaczy głównie „w sposób oszczędzający zasoby”. Kupując samochód kupujesz coś, w co włożono gigantyczną ilość energii – na wydobycie minerałów, ich oczyszczenie, przekształcenie i przetworzenie, dostarczenie wraz z całą otoczką (praca ludzi, biura dla nich, ich przemieszczanie itd.). Gdzieś wyczytałem, że wytworzenie samochodu kosztuje więcej zasobów niż on sam zużyje w ciągu przewidzianego (góra 10 lat) okresu eksploatacji!!! I nie liczono tu dodatkowych zasobów potrzebnych do jego eksploatacji (np.: naprawy i serwis). A co ja robię? Nie kupiłem nowego samochodu od 16 lat (a jak kupowałem nie był nowy). Naprawiam wszystko, co się da, od 16 lat mam próżniowe panele słoneczne, fotowoltaikę, znaczną część żywności wytwarzam sam (mam gospodarstwo), odpady biologiczne przetwarzam na nawozy (specjalny typ kompostowania) i wiele innych drobnych działań. Wszędzie tam, gdzie się da stosuje materiały wtórne (używane). Ogólnie chodzi o to, że przyczyną problemów jest rozbuchany do niewyobrażalnych rozmiarów konsumpcjonizm. Słabe umysły uważają, że potrzebna im jest 32 bluzeczka, 16 rodzajów szminek, 4 samochody, dwa domy i dacza w górach, kostka brukowa na całej działce, meble zmieniane co dwa lata i wakacje najdalej jak się da. Jak mówił Mahatma Ghandi – Ziemia wystarczy dla wszystkich ludzi, ale jest za mała dla jednego chciwca...........Dalej nie mam już siły tłumaczyć. Jeszcze raz powtórzę – trzeba bardzo dużo wiedzieć, czytać, interesować się przez wiele lat, żeby zrozumieć, co się naprawdę dzieję. A jeszcze więcej, żeby zrozumieć jak działać wobec tak złożonego systemu jakim jest ziemski klimat.
      • Sprzedawca PV 2021-11-28 15:18:24
        Gdyby nie ekoidioci i narzucenie norm środowiskowych, które są absurdalnie drogie, europejskie firmy nie uciekałyby z produkcją do Azji. Tam do niedawna nikt się czymś takim nie przejmował, dzięki czemu emisja zanieczyszczeń i CO2 jest dużo wyższa, niż byłaby przy zachowaniu produkcji w Europie. Rozumie to każdy z wyj. ekoidiotów. Dzięki temu emisja CO2 jest niższa w UE, ekoidioci w UE zadowoleni, bo jakże, UE jest liderem w redukcjach. Szkoda, że firmy zarejestrowane w UE wręcz przeciwnie, ale co ekoidiotów to obchodzi? Przecież to się dzieje w Chinach, nie w UE, a zaślepieni ideologią zapomnieli, że Azja pompuje CO2 do tej samej atmosfery. Gospodarka Europejska rozwija się w tempie 2x słabszym, niż amerykańska, jakieś 5-8x słabszym, niż koreańska. Sądzisz, że cena energii na poziomie 1 czy 2 zł /kWh w hurcie pomoże stać się konkurencyjną? Bo ja sądzę, że nie. Debile strzelili gospodarce europejskiej w kolano - wymyślili opłaty za emisję CO2, które dotykają wyłącznie produkcję w UE - sądzisz, że dzięki temu nasza gospodarka będzie konkurencyjna? Jesteś zbyt otumaniony ideologią, żeby to dostrzec. Właśnie ludzie tacy jak ty są odpowiedzialni za pkt. 1 - 4. Napisałem twarde fakty, a ty na siłę chcesz dorobić do nich ideologię. FAKTY. Tak samo jest faktem, że nie ma szans na zatrzymanie procesu globalnego ocieplenia na poziomie, jaki marzy się oderwanym od rzeczywistości ekoidiotom. Jak nie rozumiesz, czytaj pkt 1-3 oraz 5 tak długo, aż zrozumiesz.
      • Wodo 2021-11-28 15:47:03
        No cóż. Potwierdza się wszystko co napisałem. jeśli kogokolwiek można by nazwać ekoidiotą, ekooszołomem, ekoterrorystą , to właśnie nim jesteś. Wszystko rozumiesz opatrznie, bez pojęcia i głębszych analiz. Ta głupota jest dla mnie jest nie warta ani jednego słowa więcej.
      • Sprzedawca PV 2021-11-28 16:13:26
        Zastanawia mnie tylko, po ch... głos zabierasz, nie mając nic do powiedzenia?
  • Wodo 2021-11-25 11:07:48
    Nic się nie dzieje. Wszystko jest normalnie, a to straszenie zmianami klimatu to bujda jak z COVID-em. Jedzmy, pijmy, bawmy się dalej. Z góry dziękuję tym, którzy dadzą mi łapkę w dół. Przynajmniej będzie wiadomo ilu jest idio..tów.
    • Amix 2021-11-25 12:47:06
      tak jest w imię ratowania planety, klimatu i misiów polarnych nie jedzmy, nie pijmy , ciało nacierajmy żyzną glebą a przed śmiercią głodową przepiszmy majątek na Greenpeace lub na Gretę Dumbberg albo Spurek jak ktoś chce być lokalnym patriotą ale spoko minusa ci nie dam bo wiem ,że oszołomowi i tak nic to nie da do myślenia
      • Wodo 2021-11-25 16:51:16
        A ja ci dałem. Z prostego powodu. Rozumujesz tak, jak ktoś mający problemy ze spłatą kredytu bierze kolejny kredyt na jego spłatę zamiast sprzedać SUV-a i kupić mniejszy, używany samochód i przestać latać na wakacje na Seszele. Tak jest z naszą Ziemią. Ponad sto lat ciągniemy z niej na kredyt i teraz ona upomina się o spłatę i odsetki. I nie pierdziel mi tu o jakimś głodzie, bo nie wiesz o czym mówisz. Nie tu jest problem.
  • brawo Tomczyk 2021-11-25 09:38:54
    brawo Tomczyk, nareszcie zaczynają się otwierać oczy na utopijne pomysły e- kołchozu
    • Amix 2021-11-25 11:20:55
      tylko widzisz prędzej pani Spurek zje bez obrzydzenia gulasz wołowy albo krwawy kotlet z mlekiem gwałconej krowy niż doczekamy się otrzeźwienia obecnych tzw. elit lewackich specjalistów i wyznawców wegetarianizmu , baby z babą i chłopa z chłopem z kieszeniami pełnymi Euro za gnębienie ludzi ich głupotami
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.251.104
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.