MKiŚ prowadzi intensywne prace nad ustawą o szczególnej ochronie odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu. W obecnej chwili mamy mało informacji i szczegółów związanych z oficjalnymi rozwiązaniami i przepisami, jakie wprowadzi ta ustawa w 2023 r.

Jak będą regulowane ceny gazu ziemnego w 2023 r., w Polsce?

Projektowane rozwiązania w zakresie ochrony odbiorców paliw gazowych  w projekcie zamrażającej ceny gazu na 2023 r. zakładają:

  • zagwarantowanie w 2023 r. maksymalnej ceny paliw gazowych dla odbiorców, o których mowa w art. 62b ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2022 r. poz. 1385 i 1723),
  • utrzymanie mechanizmu rekompensat dla sprzedawców gazu ziemnego do odbiorców taryfowych, który służyłby zrekompensowaniu skutków stabilizacji cen dla odbiorców taryfowych.

Projektowane przepisy dodatkowo będą:

  • ustalać maksymalną cenę paliw gazowych;
  • określą sposób kalkulacji rekompensat i zaliczek na ich poczet przysługujących przedsiębiorstwom energetycznym zajmującym się obrotem paliwami gazowymi, które stosuje w rozliczeniach z odbiorcami o których mowa w art. 62b ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo energetyczne, ceny paliw gazowych w wysokości wskazanej w projekcie ustawy;
  • wyznaczą Zarządcę Rozliczeń S.A. jako podmiot odpowiedzialny za wypłatę rekompensat.

Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to IV kwartał 2022 r. więc ustawa powinna wejść w życie jeszcze w styczniu 2023 r.

Choć ostatnio ceny gazu nieznacznie spadły, a Komisja Europejska zaproponowała ustalenie górnej granicy cenowej za błękitne paliwo, to wydaje się, że pójście w stronę regulacji cen gazu, może zakończyć się ślepym zaułkiem.

Błękitne paliwo na wagę złota nie tylko w Polsce?

W pierwszym półroczu 2022 r. Rosja wstrzymała dostawy gazu do Polski oraz Bułgarii i ograniczyła je dla pozostałych państw europejskich. Efektem było pogłębienie się kryzysu energetycznego i wzrost cen energii elektrycznej.

Zgodnie z danymi Eurostatu jeszcze w 2021 r. cena gazu wynosiła 6,4 euro, a cena energii - 22 euro za 100 kWh. Rok później, po wybuchu wojny w Ukrainie, gdy gaz kosztował 8,6 euro, cena energii elektrycznej osiągnęła już 25,3 euro za 100 kWh.

W rezultacie mieszkańcy wielu krajów zaczęli obawiać się, czy w tegorocznym sezonie grzewczym nie będą musieli mierzyć się z trudnościami w ogrzewaniu domów i przedsiębiorstw.

- Mówi się, że stany magazynów energii są niemal pełne jeśli chodzi o gaz, ale jego zapasy zgromadzone w magazynach wystarczą (średnio w UE) tylko na 27 dni, a tempo ich zużycia będzie zależało od tego, czy zima będzie łagodna. Na razie prognozy są optymistyczne, ale jeśli pogoda nas zaskoczy, ceny gazu, a tym samym energii, dynamicznie wzrosną. - mówi Karel Kral, członek Eurelectric, lobby sektora energetycznego w UE i Prezes Electrohold Bulgaria (spółki należącej do międzynarodowej grupy energetyczno-finansowej – Eurohold).

Jak państwa UE reagują na kryzys związany z rosnącymi cenami gazu ziemnego?

W odpowiedzi na rosnące ceny gazu ziemnego, a w następstwie energii elektrycznej, europejskie kraje wprowadzają mechanizmy kompensacyjne, których celem jest zmniejszenie kosztów zużycia prądu.

Przykładowo Czechy ustaliły maksymalną cenę energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i MŚP na poziomie 245 euro/MWh.

Rumunia uzależniła cenę energii elektrycznej od jej zużycia. Przy zużyciu nieprzekraczającym 100 kWh cena energii wyniesie 140 euro/MWh. W przypadku gospodarstw domowych cena rynkowa obowiązuje dopiero przy konsumpcji energii przekraczającej 300 kWh.

Z kolei małe i średnie firmy płacą 200 euro/MWh przy zmniejszeniu zapotrzebowania na energię elektryczną do 85% swojego średniego zużycia względem 2021 r.

W Bułgarii, która w przeciwieństwie do Polski odnotowała niewielki wzrost kosztów energii elektrycznej, regulowana cena prądu dla gospodarstw domowych wynosi 42 euro/MWh, a proponowana cena dla małych i średnich firm ma osiągnąć w 2023 r. 100 euro/MWh.

Jak inne kraje członkowie UE zamrażają ceny gazu?

 

Kraj Limit cen dla gospodarstw domowych Limit cen dla pozostałych konsumentów
Czechy 245 Euro/MWh 245 Euro/MWh (tylko dla MŚP)
Bułgaria Regulowane 42 Euro/MWh

128 Euro/MWh (proponowane 100 €/MWh na 2023 r.)

Rumunia
  • Zużycie 0 – 100 KWh - 140 Euro/MWh
  • Zużycie 101-300 KWh - 160 Euro/MWh
  • Zużycie 300+ KWh – cena rynkowa

200 Euro/MWh 85% średniego zużycia z 2021 r.

Źródło: Eurohold

Polski rząd również zmierza w kierunku „mrożenia” cen energii dla obywateli. Od stycznia 2023 r. ma obowiązywać stała cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, które nie przekroczą rocznego zużycia 2000 kWh.

Polska planuje także zmniejszyć ceny gazu - zgodnie z najnowszymi zapowiedziami rzecznika rządu - Piotra Muellera, ich amortyzacja ma objąć maksymalnie kilkadziesiąt procent podwyżki.

Unia Europejska, ustalając cenę maksymalną prądu na 180 EUR/MWh, tak naprawdę dała krajom duże pole manewru, co widać na przykładzie różnych rozwiązań, które wdrożyły kraje UE.

- Teraz padają propozycje ustalenia wspólnej polityki cenowej względem gazu, czego zwolennikiem jest również Polska. W przypadku rynku energii elektrycznej taki zabieg ma większy sens, bo de facto "ścina się” ponadprzeciętne zyski firm energetycznych, które często produkowały energię bez wykorzystania gazu ziemnego- zauważa Karel Kral, członek Eurelectric, lobby sektora energetycznego w UE i Prezes Electrohold Bulgaria (spółki należącej do międzynarodowej grupy energetyczno-finansowej – Eurohold). - Jednak ustalenie maksymalnej ceny za gaz, może doprowadzić do braków surowca w tych momentach, w których będziemy go potrzebować najbardziej, czyli zimą.

W Europie Hiszpania i Portugalia wprowadziły już maksymalną cenę na gaz ziemny, jednak skutek tych regulacji był odwrotny od zamierzonego – zużycie surowca w energetyce wzrosło.

Europa, której chwilowo gazu nie brakuje, ale lada moment sytuacja może się odwrócić, powinna zmierzać w kierunku ograniczenia zużycia a nie dawać zachęty do jego większego wykorzystania.