Trojanowska brała udział w spotkaniu ministrów odpowiedzialnych za energię, na którym omawiana była m.in. unijna strategia w dziedzinie OZE. Przed spotkaniem organizacje powiązane z energią odnawialną nawoływały, by UE podniosła cel udziału OZE w bilansie energetycznym nawet do 45 proc. w 2030 r.

Wiceminister poinformowała, że kraje UE we wnioskach z poniedziałkowego spotkania nie zwróciły się do Komisji Europejskiej o wyznaczenie nowych celów udziału energii odnawialnej po 2020 r.

- Nie było takiej potrzeby. Komunikat KE mówiący o strategii dotyczącej rozwoju odnawialnych źródeł energii w zasadzie uwzględnia dezyteraty tych krajów, które uważają, że wyznaczanie takich celów rozwoju odnawialnych źródeł energii po roku 2020 jest przedwczesne, zanim nie ocenimy możliwości wdrożenia tych źródeł według obowiązującej dyrektywy - tłumaczyła Trojanowska.

Podkreśliła, że Polska stara się, by cele klimatyczne i związane z odnawialnymi źródłami energii były "wpisane w politykę utrzymania konkurencyjności europejskiej gospodarki".

Oceniła, że brak apelu o nowe cele we wnioskach ze spotkania ministrów, to zdecydowanie dobra wiadomość dla Polski. Wyjaśniła, że obecny cel UE 20-proc. udziału OZE do 2020 r. to dla Polski i tak "ambitny cel" i "duże wyzwanie", ponieważ w Polsce są ograniczone możliwości rozwoju OZE. - Mamy co robić, żeby ten cel wypełnić we właściwym czasie - powiedziała. Dodała, że w Polsce przyszłość mają farmy wiatrowe, które nie mogą jednak zastąpić "dużych źródeł systemowych".

W ramach 20-proc. celu dla całej UE Polska ma do 2020 r. osiągnąć udział energii ze źródeł odnawialnych w zużyciu końcowym na poziomie 15,5 proc.

We wnioskach ze spotkania ministrów zaznaczono, że priorytetami rozwoju energii odnawialnej są m.in. ukończenie integracji unijnego rynku energii elektrycznej (m.in. by poprawić przyłączanie nowych źródeł energii odnawialnej), wzmocnienie konkurencyjności tego rynku oraz podkreślono rolę unijnego rynku handlu emisjami CO2 w dostarczaniu "zachęt do inwestowania w bezpieczne i zrównoważone technologie niskowęglowe".

Trojanowska zaznaczyła, że poniedziałkową radę ministrów zdominowała dyskusja nt. przyszłości wspólnego rynku energii elektrycznej. - Komunikat Komisji Europejskiej (z listopada br.) mówi o tym, że budowa tego rynku będzie zakończona w 2014 r. Zwracaliśmy się do Komisji Europejskiej (...) o konieczne działania, które będą potrzebne w tej materii, mianowicie budowa infrastruktury. Ta - jak wiemy - pochłania mnóstwo środków finansowych, w związku z tym potrzebna jest skoordynowana polityka w tym zakresie - zaznaczyła.
Dodała, że jednym z osiągnięć prezydencji i KE jest fakt, że ministrowie przyjęli w poniedziałek tekst rozporządzenia ws. budowy sieci energetycznych. - Tworzymy w tej chwili listę projektów o wspólnym zainteresowaniu, to również jest duże wyzwanie, aby projekty, które mają nie tylko charakter transgraniczny, ale również harmonizują działanie rynku energii elektrycznej w poszczególnych krajach, miały szanse na dofinansowanie (z budżetu UE na lata 2014-2020) - powiedziała Trojanowska.

Chodzi o projekt rozporządzenia dotyczącego wytycznych dla transeuropejskiej infrastruktury energetycznej, która m.in. będzie mogła być współfinansowana z przyszłego budżetu UE na lata 2014-2020 w ramach funduszu Connecting Europe. Na wstępnej liście 8 priorytetowych "korytarzy" transportu energii widnieje m.in. korytarz gazowy Północ-Południe, na którym szczególnie zależało Polsce, bo dzięki połączeniom gazowym między krajami, dostawy tego paliwa z terminalu LNG w Świnoujściu mogłyby płynąć m.in. do krajów bałtyckich i na południe. Są także projekty dotyczące energii elektrycznej z udziałem Polski np. integracja sieci elektroenergetycznej krajów bałtyckich z siecią Polski, Danii, Finlandii i Szwecji.