Rada Ministrów, 13 grudnia 2022 r., przyjęła autopoprawkę do rządowego projektu nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw. Chodzi o nowelizację ustawy modyfikująca zasadę 10H, która blokuje inwestowanie w farmy wiatrowe na lądzie w Polsce.

Zaproponowane rozwiązanie przewiduje udział lokalnej społeczności w korzyściach, jakie niesie lokalizacja na danym terenie elektrowni wiatrowej. Zgodnie z nim inwestor takiej elektrowni będzie udostępniał co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej na rzecz mieszkańców danej gminy. Inwestor ma umożliwić zainteresowanym mieszkańcom gminy objęcia udziału w wytwarzanej energii.

Obowiązkowe 10% mocy wiatrowej na gminę ma zmniejszyć koszty inwestycyjne w OZE

Przepisy przewidują nałożenie na inwestora, planującego inwestycję budowy elektrowni wiatrowej na terenie danej gminy, obowiązku wydzielenia co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej projektowanego przedsięwzięcia i umożliwienia zainteresowanym mieszkańcom objęcia udziału w wytwarzanej energii – w formule prosumenta wirtualnego.

- Dzięki nowym przepisom, każdy mieszkaniec gminy będzie mógł – na zasadzie dobrowolności – podpisać z inwestorem umowę i stać się tzw. prosumentem wirtualnym na okres 15 lat – zaznacza minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Instytucja prosumenta wirtualnego zapewnia możliwość wytwarzania energii elektrycznej na własne potrzeby z instalacji odnawialnego źródła energii (w tym przypadku z wiatru), przyłączonej do sieci w innym miejscu niż miejsce zamieszkania.

Prosument wirtualny korzysta z takiego samego systemu rozliczeń, jak klasyczny prosument energii odnawialnej, czyli tzw. net-billing. Zakłada on odrębne rozliczenie wartości energii elektrycznej wprowadzonej do sieci elektroenergetycznej i energii elektrycznej pobranej z tej sieci, w oparciu o wartość energii ustaloną według ceny giełdowej. Rozliczenia energii przeprowadza się z wykorzystaniem indywidualnych kont tzw. „kont prosumenckich”, które prowadzą sprzedawcy energii.

- Nowe rozwiązanie zwiększy opłacalność i zmniejszy koszty inwestycyjne w odnawialne źródła energii, które musieliby ponieść mieszkańcy gmin, planujący podobne inwestycje samodzielnie – wyjaśnia szefowa resortu klimatu i środowiska.

Gmina będzie przystępować do umowy z inwestorem w farmę wiatrową. Na jakich zasadach?

Istotne znaczenie w całym procesie będzie miała gmina, której zadaniem będzie określenie liczby mieszkańców, potencjalnie zainteresowanych przystąpieniem do umowy z inwestorem.

Nowe przepisy określają zasady współpracy mieszkańców gminy z inwestorem, a także inwestora z gminą.  

Jak określono w projekcie ustawy:

  • środki zgromadzone na rachunku opłaty OZE mogą zostać przekazane gminom, na których obszarze zlokalizowane są instalacje odnawialnego źródła energii wykorzystujące do wytwarzania energii elektrycznej energię wiatru na lądzie, jeżeli nie spowoduje to niewykonania zobowiązań wynikających z niniejszej ustawy.
  • Prezes URE przekazuje, do dnia 31 stycznia każdego roku kalendarzowego, operatorowi rozliczeń energii odnawialnej informację o gminach, o których mowa w ust. 1 ze wskazaniem mocy zainstalowanej instalacji odnawialnego źródła energii, o których mowa w ust. 1 zlokalizowanych na terenie tych gmin w ubiegłym roku kalendarzowym.
  • W terminie do dnia 31 marca każdego roku kalendarzowego operator rozliczeń energii odnawialnej przeprowadza analizę wysokości środków z tytułu opłaty OZE oraz z tytułu zwrotu dodatniego salda na zasadach określonych w art. 93 ust. 12 na podstawie zgromadzonych do dnia sporządzenia analiz spodziewanych w bieżącym i kolejnym roku kalendarzowym, biorąc pod uwagę: wysokość opłaty OZE, wyniki aukcji, o których mowa w art. 72 rozstrzygniętych w latach poprzedzających, szacunki kształtowania się cen,,  szacowane wypłaty w celu rozliczenia ujemnego salda w bieżącym i kolejnym roku kalendarzowym.
  • Jeżeli z wyników analizy, o której mowa w ust. 3 wynika, że kwota zgromadzonych i spodziewanych środków w bieżącym i kolejnym roku kalendarzowym przekracza o 40% szacowane wypłaty w celu rozliczenia ujemnego salda w tych latach kalendarzowych,
  • Nadwyżka dotycząca bieżącego roku kalendarzowego wypłacana jest gminom, o w proporcji do mocy zainstalowanej instalacji odnawialnego źródła energii, o których w terminie do dnia 31 stycznia kolejnego roku kalendarzowego.
  • O wynikach analizy oraz planowanych kwotach wypłaty operator rozliczeń energii odnawialnej informuje Prezesa URE w terminie do dnia 30 kwietnia.
  • Prezes URE sporządza wykaz gmin, które otrzymają wypłatę i ogłasza ją w Biuletynie Informacji Publicznej URE w terminie do dnia 30 czerwca.

- Naszą intencją jest, żeby ta ustawa była procedowana jak najszybciej. Jesteśmy przekonani do zawartych w niej rozwiązań – dodaje minister Anna Moskwa.

Co z ograniczeniem przychodów ze sprzedaży energii z farm wiatrowych?

Warto przypomnieć że jeszcze kilka tygodni temu uchwalono ustawę wprowadzającą maksymalne przychody ze sprzedaży energii, którymi zostaną objęci m.in. niektórzy właściciele instalacji OZE, czyli tych wiatrowych też.

Nowe regulacje wprowadziły ograniczenie maksymalnej ceny energii elektrycznej, którą będą mogli otrzymać niektórzy wytwórcy energii pochodzącej m.in. z farm wiatrowych.

Uzyskanie ceny za sprzedaż energii ponad limity określone w rozporządzeniu do tej ustawy będzie wiązało się z obowiązkiem zwrotu nadwyżki i wpłacenia jej do specjalnego funduszu, który ma opłacać koszty i rekompensaty zwiane ze wzrostem cen energii m.in. w 2023 r,

Zgodnie z przyjętymi przepisami w przypadku producentów energii wiatrowej maksymalne przychody miały wynosić 295 zł/MWh. Sprzedaż energii powyżej  tej ceny będzie oznaczać konieczność zwrotu wynagrodzenia uzyskanego ponad ten poziom na specjalny fundusz.

Warto dodać że z rygoru maksymalnej ceny mają być zwolnieni wytwórcy energii elektrycznej z OZE, którzy objęci są rozliczeniami w systemie aukcyjnym lub mechanizmami FiT/FiP, 

Z tego obowiązku będą zwolnieni także właścicieli biogazowni, farm fotowoltaicznych i wiatrowych, których moc nie przekraczający 1 MW. Zwolnienie zostanie rozszerzonej do wytwórców posiadających np. 4 różne źródła OZE (np. farmy fotowoltaiczne i wiatrowe) łącznej mocy do 3 MW, pod warunkiem że żadne z nich osobno nie przekroczy 1 MW.

Co ważne MKiŚ szykuje zmiany co do zasad naliczania tej ceny maksymalnej, po przekroczeniu, której nadwyżkę środków finansowych uzyskanych ze sprzedaży energii z wiatru, inwestor będzie zobowiązany do przekazania na specjalny fundusz.

Ewidentnie teraz na inwestorach w lądowe instalacje wiatrowe spocznie dodatkowy obowiązek  w postaci stałych kosztów, które rzucą cień na opłacalność takich inwestycji.

Rząd dalej przenosi koszty transformacji energetycznej na inwestorów OZE

Jak widać rząd dalej obciąża kosztami transformacji energetycznej albo raczej jej zaniechania na inwestorów w OZE, tym razem właścicieli przyszłych farm wiatrowych.

- Jestem całym sercem za partycypacją społeczną - jednak nowoczesna turbina - przyjmijmy 5MW - może zasilić rocznie około 2000 - 3500 gospodarstw domowych. Oczywiście mocno zaokrąglam. I teraz realna gmina jako przykład - np. Postomino - około 7000 mieszkańców. W gminie może być kilka farm wiatrowych, przyjmijmy 3 farmy, gdzie wyjdzie, że 2 "pełne" turbiny produkują dla gminy. To daje produkcję dla 6000 - 7000 gospodarstw domowych. Super sprawa - ale co gmina zrobi z nadwyżkami energii? Będzie handlować? Oferować inwestorom niemal darmową energię? - dodaje Roman Karbowyusiness Developer South Asia & Europe w Scatec. - Nie zakładam opcji "marnowania" energii - gminy z założenia są racjonalne i dążą do efektywności. I jeszcze jeden czynnik - takie działania pozwolą gminom "uwolnić się" od koncernów energetycznych i / lub uzyskać duże dochody jeśli będą mogły takie nadwyżki sprzedawać. Pomijając technikalia i skomplikowanie takiego procesu - część dobrze położonych gmin w Polsce ma szansę na niezależność energetyczną i ekonomiczną w najbliższych latach.

Ograniczenie przychodów ze sprzedaży energii do poziomu 295 zł/MWh, które pamiętajmy jeszcze MKiŚ będzie zmieniać, a do tego dojdzie obciążenie w postaci stałych kosztów przeznaczenia 10% mocy instalacji wiatrowej na rzecz gminy i jej mieszkańców, którzy będą "wytwarzać" i korzystać z tańszego prądu w formule prosumenta wirtualnego w systemie net-billing.