Zainteresowanie Polaków instalacjami fotowoltaicznymi stale rośnie, przekładając się na rozwój całej branży. To najszybciej rozwijający się sektor rozproszonej energetyki odnawialnej.

- W ostatnim roku mamy w Polsce do czynienia z prawdziwym boomem na fotowoltaikę. Dzięki wsparciu rządowych programów i ulg, a także unijnym regulacjom, zgodnie z którymi należy radykalnie zwiększać udział energetyki odnawialnej w miksie energetycznym, (tak aby uniknąć wysokich opłat za emisję CO2), perspektywy dla branży również są optymistyczne – tym bardziej, że Ministerstwo Rozwoju planuje dalsze działania na rzecz poprawy warunków rozwoju modelu prosumenckiego oraz rozproszonej produkcji energii z OZE – podkreśla Marcin Pieczora, wiceprezes i członek zarządu firmy Sunday Polska.

Co jeszcze wpływa na to, że coraz więcej Polaków decyduje zainwestować w fotowoltaikę?

Rosnące ceny za energię elektryczną

Nie da się nie zauważyć, że z ceny energii elektrycznej w Polsce systematycznie rosną. Tylko w stosunku do minionego roku, opłata za kWh wzrosła o 11%, z 55 do 61 groszy. W konsekwencji, wielu Polaków mieszkających w domach jednorodzinnych, zaczęło rozważać posiadanie przydomowej instalacji fotowoltaicznej.

Panele fotowoltaiczne przekształcają energię ze słońca na prąd stały, a inwerter zamienia prąd stały na prąd zmienny, którego można używać w domu. Prąd, który nie zostanie wykorzystany w domu, jest wysyłany do sieci i gromadzi się na koncie u dostawcy energii, czekając na wykorzystanie w dogodnym momencie, w razie zapotrzebowania.

Funkcjonowanie oraz efektywność przydomowej instalacji są stale monitorowane dzięki aplikacji np. na smartfonie. Pokazuje ona m.in. produkcję prądu, wykres mocy wyjściowej, a także temperaturę paneli.

Prąd to nie jedyna korzyść płynąca z fotowoltaiki

Energia z przydomowej elektrowni słonecznej ma mnóstwo zalet. Nawet w kraju o mniejszym nasłonecznieniu jak Polska, panele fotowoltaiczne pracują przez cały rok, także w okresie jesienno-zimowym. 

Opłaca się inwestować w instalację fotowoltaiczną gdyż przynosi ona znaczne oszczędności i uniezależnia nas od wzrostu cen energii elektrycznej forsowanych przez operatorów tradycyjnego systemu elektroenergetycznego. Ponadto dzięki wprowadzonemu systemowi licznych ulg i dopłat inwestycja w fotowoltaikę wreszcie staje się opłacalna. Zwraca się ona w przeciągu 7-10 lat w zależności od  cen i ilości zużywanego prądu w gospodarstwie domowym oraz wysokości uzyskanej dotacji. A na tym nie kończą się korzyści.

Inwestycja w instalację fotowoltaiczną sprawia że wzrasta wartość naszej nieruchomości. Nowe panele na dachu podnoszą wartość domu jednorodzinnego w oczach potencjalnych nabywców. Fotowoltaika to komfort i wygoda. Posiadanie własnej przydomowej instalacji fotowoltaicznej gwarantuje spokój i pewność, zaś system produkcji prądu jest bezobsługowy i nie wymaga remontów, pod warunkiem że został prawidłowo zainstalowany przez autoryzowaną firmę.

Instalacja fotowoltaiczna to też trwałość. Dobra instalacja działa sprawnie od 25 do nawet 40 lat, co sprawia, że jednorazowa inwestycja w instalację fotowoltaiczną zabezpiecza potrzeby rodziny na wiele lat, dla kilku pokoleń.Wreszcie instalacja fotowoltaiczna sprawa że jesteśmy bardziej "eko", gdyż wykorzystujemy energię ze środowiska naturalnego, co wiążę się brakiem emisji CO2 i zanieczyszczeń do atmosfery.

Rynek fotowoltaki w dobie pandemii

Branża fotowoltaiczna jest jedną z niewielu, które nie ucierpiały znacząco podczas pandemii. Wręcz odwrotnie, część firm – w tym Sunday Polska – zwiększało w tym okresie zatrudnienie.

- Czas izolacji sprzyjał decyzjom o zainwestowaniu w przydomową instalację fotowoltaiczną. Klienci mieli czas przeanalizować korzyści – zarówno ekonomiczne, jak i pozafinansowe. Ponadto, w reakcji na pandemię, aby zachować reżim sanitarny, uruchomiliśmy konsultacje online. Uniezależnienie się od konwencjonalnych źródeł energii pozwala na obniżenie rachunków za prąd, a dzięki dopłatom – m.in. z programu „Mój Prąd” i uldze termomodernizacyjnej, koszt inwestycji w panele zwraca się jeszcze szybciej. Ważny jest także aspekt ekologiczny – domowe instalacje nie produkują dwutlenku węgla, nie zanieczyszczają powietrza smogiem, wykorzystują naturalną energię światła słonecznego - mówi Marcin Pieczora, wiceprezes i członek zarządu firmy Sunday Polska. – Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, w okresie ostatnich 2 miesięcy, zwiększyliśmy znacząco zatrudnienie. Tym samym mamy już kilkusetosobowy zespól profesjonalistów w dziedzinie Odnawialnych Źródeł Energii gotowych do konsultacji i wsparcia klientów w całej Polsce. Na tym nie poprzestaniemy, w kolejnym kwartale będziemy budować dla naszych klientów ponad 1000 instalacji miesięcznie - dodaje Pieczora.