Zgodnie z najnowszymi badaniami Instytutu Energetyki Odnawialnej z własnej instalacji wiatrowych rolnik może osiągnąć przychód na poziomie nawet 360 tys. zł/1 ha rocznie, ale oczywiście w teorii. Uzyskanie takiego przychodu z instalacji wiatrowych możliwe jest po spełnieniu szeregu wymagań prawnych i finansowych. Dodatkowo trzeba liczyć się z ograniczeniami (także przychodu rocznego), jakie nakłada zasada 10H hamująca budowę instalacji wiatrowych o mocy powyżej 49,99 kW. A jak wiadomo, im mniejsza moc, tym mniej energii wyprodukujesz i mniejszy osiągniesz zyski z 1 ha w ciągu roku. 

Pamiętajmy też, że nasze dochody roczne będą pomniejszone o koszty inwestycyjne w pierwszym roku funkcjonowania instalacji wiatrowej. Dochodzą do tego jeszcze coroczne koszty związane z serwisowaniem i ubezpieczeniem instalacji wiatrowej. Wreszcie istotna jest też budowa wiatraków zgodnie z prawem.

Wielkość elektrowni wiatrowej a wymagania prawne 

Jak podkreślają eksperci NCBR, jeżeli montaż turbiny wiatrowej wykonany jest bezpośrednio do konstrukcji nośnej budynku, to nie są wymagane dodatkowe zezwolenia prawne. Także w przypadku, gdy rolnik produkuje energię elektryczną na własny użytek, nie musi spełniać osobnych wymogów prawnych. 

Jeżeli maszt elektrowni wiatrowej zostanie zamontowany na oddzielnym fundamencie, należy upewnić się, że nie wystaje on 3 metry ponad dach naszego domu. Jeżeli wysokość konstrukcji przekroczy ten poziom, to elektrownia wiatrowa traktowana jest jako obiekt budowlany. Jak podkreślają eksperci NCBR, wtedy jesteśmy zmuszeni do uzyskania stosownych pozwoleń na budowę oraz użytkowanie instalacji wiatrowej. 

Kolejną barierą, jaką może napotkać inwestor (chcący zbudować małą elektrownię wiatrową), jest konieczność uzyskania pozwoleń środowiskowych.

– Nie są one wymagane dla budowli o wysokości całkowitej nie większej niż 30 m (wysokość masztu oraz łopatek wirnika), dlatego jako BlueWatt oferujemy turbiny o wysokości całkowitej 29,8 m. W takim przypadku od razu można przystąpić do uzyskania pozwolenia na budowę oraz montażu turbiny. Jeżeli jednak wysokość całkowita wynosi więcej niż 30 m lub turbina znajdować się będzie na obszarze objętym formami ochrony przyrody, należy w pierwszej kolejności wystąpić o decyzję środowiskową – podsumowuje Dariusz Rosiński, ekspert z firmy BlueWatt. 

Istotna jest też w tym wypadku odległość instalacji wiatrowej od obszarów chroniących przyrodę, np. Natura 2000 itd.

Nie bez znaczenia dla sukcesywnej realizacji inwestycji jest fakt, że przydomowe turbiny wiatrowe nie zostały objęte ograniczeniami i wymaganiami „ustawy odległościowej”, która skutecznie zahamowała rozwój dużych elektrowni wiatrowych w Polsce. Jak słusznie zauważają eksperci NCBR, instalacje wiatrowe o mocy większej niż 50 kW nie mogą zostać wybudowane w odległości mniejszej niż 10-krotność ich wysokości od zabudowań mieszkalnych, a także obszarów przyrodniczych. Jeżeli więc rolnik myśli o długoterminowej inwestycji w instalację wiatrową o mocy powyżej 50 kW oraz przychodach sięgających do 360 tys. zł, musi liczyć się z dodatkowymi wymaganiami prawnymi, które należy spełnić i opłacić.

Ile prądu z własnej mikroinstalacji wiatrowej?

Małe elektrownie wiatrowe o mocy od 100 W do 50 kW są w stanie zasilić w energię elektryczną przede wszystkim gospodarstwa domowe. Jak podkreślają eksperci NCBR, przy budowie turbiny o mocy 50 kW możemy zasilić np. pompę w oczku wodnym lub bramę wjazdową na posesję. Najpopularniejsze są elektrownie o mocy 3-5 kW. Moc takich elektrowni, wspomagana energią zmagazynowaną w akumulatorach, wystarczy do zasilania oświetlenia, układów pompowych, sprzętu i urządzeń domowych. Jak zauważa Wacław Rosiński, ekspert BlueWatt, turbina wiatrowa w porównaniu do fotowoltaiki pozwala na uzyskanie nawet do 2-3 razy większej produkcji energii. Z nieznaczną przewagą w miesiącach zimowych profil produkcji energii w ciągu roku można uznać za stabilny. Roczny uzysk energii elektrycznej wyprodukowanej z turbiny o mocy ok. 15 kW wynosi ok. 31 tys. kWh. Jak widzimy, nawet na terenach wiejskich rolnicy spotkają się z ograniczeniami prawnymi i mocowymi. Może więc lepiej wydzierżawić grunt rolny pod instalację wiatrową?

Ile rocznie zarobisz z dzierżawy gruntów pod turbiny wiatrowe?

Właściciel nieruchomości rolnej może zyskać średnio od 100-120 tys. zł za rok od dzierżawy gruntu pod instalację wiatrową. Rolnik także może zarobić ok. 14-16 tys. zł/rocznie nawet, gdy wiatrak nie jest położony bezpośrednio na jego gruncie rolnym. Jednak grunty muszą spełniać określone wymagania, aby sprawdziły się na inwestycje pod instalacje wiatrowe. Właściciel nieruchomości, który będzie w posiadaniu odpowiednich gruntów, pozwalających na budowę większej instalacji wiatrowej lub kilku takich instalacji może więc zarobić średnio ok. 35-60 tys. zł od 1 ha rocznie. Jednak grunty muszą spełniać określone wymagania, aby sprawdziły się na inwestycje pod instalacje wiatrowe. 

Wszystko zależy od dewelopera, czy też przedsiębiorstwa chcącego wydzierżawić grunty. Dlaczego kwota rocznego czynszu jest tak zróżnicowana?

 Zazwyczaj cała instalacja wiatrowa wraz z towarzyszącą infrastrukturą drogową i techniczną zajmuje do 2,5 ha i taką powierzchnię chce wydzierżawić inwestor. Jeżeli może ona objąć mniejszą powierzchnię, np. 2 ha, to i tak rolnik otrzymuje stałą kwotę roczną za dzierżawę gruntu pod instalację wiatrową (maszt, fundament, plac i droga) w kwocie 100-120 tys. zł rocznie. Inwestorzy dzierżawiący grunty pod instalację wiatrową wykazują tu sporą elastyczność, aby znaleźć odpowiednie grunty rolne pod realizację większych instalacji wiatrowych.

Inwestorzy często chcą np. wydzierżawić grunty od kilku rolników i podzielić czynsz między nimi w zależności o tego, na co będzie przeznaczona nieruchomość. I tak, dzierżawa za sam fundament, plac oraz drogę i siłownię, ale bez całej długości śmigła wpisanej w okrąg może wynieść już mniej, bo ok. 100 tys. zł. Jeżeli więc śmigło tylko „znajduje” się nad terenem drugiego właściciela gruntów rolnych, to może on nawet otrzymać z tego tytułu 14-16 tys. zł rocznie. Dzierżawa samego fundamentu i placu wyniesie ok. 70-80 tys. zł, jeśli droga oraz część śmigła znajdują się na terenie innego właściciela ziemi. Właściciel gruntu za dzierżawę samego placu manewrowego może otrzymać ok. 20 tys. zł rocznie. Taką samą sumę czynszu dzierżawnego otrzyma w przypadku udostępnienia drogi niezbędnej do realizacji inwestycji. Warto pamiętać, że inwestor może zażądać dodatkowo od właścicieli gruntów, aby udostępnili dodatkowy plac na realizację inwestycji. Inwestorzy też często wymagają od właścicieli gruntów, aby w odległości do ponad 500 m od instalacji wiatrowej nie prowadzić żadnej budowy. Jednak mogą oni np. prowadzić prace rolne na terenie znajdującym się obok wiatraka, pod warunkiem, że nie zagraża to uszkodzeniem instalacji albo zdrowiu prowadzącego działalność rolniczą.

Wymagania dzierżawy gruntów rolnych pod wiatraki

W celu wydzierżawienia działki pod farmę wiatrową należy spełnić kilka ważnych warunków. Grunt rolny musi spełnić kilka poniższych wymagań:

  • minimalna klasa gruntu do wydzierżawienia: IV, V, VI lub nieużytki;
  • działka nie może mniejsza niż 1-1,5 ha;
  • grunty muszą się znajdować w odległości do 800 m od linii energetycznej średniego napięcia lub do głównego punktu zasilającego;
  • najlepszy jest teren działki bez zadrzewienia;
  • działka nie może znajdować się w bliskim sąsiedztwie terenów chronionych, np. Natura 2000, parki krajobrazowe;
  • najlepiej, aby działka nie była objęta Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZT);
  • działka nie może znajdować się na terenie zagrożonym powodzią;
  • tereny powinny być wolne od obciążeń w Księdze Wieczystej (należy wykazać czystą hipotekę);
  • do dzierżawy na okres 29 lat pod inwestycję farm wiatrowych;
  • najlepiej, aby do działki był dojazd z utwardzoną drogą.