PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Efektywna energetyka nie potrzebuje CCS

Efektywna energetyka nie  potrzebuje CCS

Autor:

Dodano:

Minister gospodarki, będący także przewodniczącym Międzyresortowego Zespołu do spraw Realizacji „Polityki energetycznej Polski do 2030 roku”, powołał Zespół ds. Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej, który będzie koordynował prace nad Narodowym Programem Redukcji Gazów Cieplarnianych (NPREGC).



Jak udało się nam dowiedzieć w skład zespołu wchodzą przedstawiciele różnych resortów (gospodarki, środowiska, infrastruktury i in.) oraz Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji.

- W oparciu o udostępnione do konsultacji w czerwcu ubiegłego roku założenia do NPREGC, można się spodziewać, że powstający dokument będzie upatrywać możliwości redukcji emisji gazów cieplarnianych głównie w promowaniu energetyki gazowej i węglowej z instalacjami CCS (Carbon Capture and Storage), w czasie gdy Unia Europejska przyjmuje za priorytet rozwój efektywności energetycznej i wizjonerską koncepcję Energy RoadMap 2050, zakładającą pozyskanie w Europie nawet 80-95% energii ze źródeł odnawialnych, z czego większość będzie pochodziła z energetyki wiatrowej – informuje  Jakub Adamczyk z Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

CCS  jest zbiorczą nazwą technik unikania emisji dwutlenku węgla przez jego wychwytywanie i składowanie, zwaną także sekwestracją CO2. Technologia ta ma skutecznie ograniczać emisje CO2 w procesach przemysłowych i wydobywczych, związanych z paliwami kopalnymi we wszystkich stanach skupienia (gaz ziemny, ropa naftowa, węgiel kamienny i brunatny). W Polsce za większość tych emisji odpowiada zawodowa energetyka, oparta w głównej mierze na węglu kamiennym. W zależności od zastosowanej metody wyłapywania CO2, proces ma zróżnicowaną wydajność i perspektywy wdrożenia. Wychwytywanie może odbywać się z gazów odlotowych (po spalaniu), z substratu (przed spalaniem w czasie recyrkulacji gazów lub gazyfikacji węgla) lub w trakcie oksyspalania. Raporty europejskich instytutów badawczych (Wupertall Institute) i organów administracyjnych (Environment GD) przyszłości tej technologii upatrują głównie w ostatnim z procesów, ze względu na relatywnie najniższe koszty dostosowania istniejących instalacji, bazowanie na tradycyjnych rozwiązaniach technicznych oraz najwyższą efektywność redukcji emitowanego CO2, sięgającą 90%. Dla innych procesów skuteczność ta może wynosić tylko 70%, co pokazuje nieadekwatność terminu „zeroemisyjna” lub „bezwęglowa” w stosunku do sekwestracji. Bardziej uzasadniona i coraz częściej stosowana jest nazwa „niskowęglowa” czy raczej „niskoemisyjna”.

Unieruchomiony gaz musi być zabezpieczony i składowany, aby nie mógł wrócić do przyrodniczego obiegu pierwiastków. Implikuje to konieczność odnalezienia odpowiedniej struktury złożowej.  Miejscem składowania mogą być głębokie poziomy wodonośne (najstabilniejsze są podziemne solanki), wyeksploatowane złoża gazu i węgla kamiennego oraz wody oceaniczne. O tyle, o ile nieczynne już wyrobiska węglowe i złoża gazu wydają się być relatywnie bezpieczne i nie generują wysokiego ryzyka wycieku, to już w stosunku do składowania w podziemnych wodach gruntowych prowadzi się dopiero stosowne badania. Z powodu trudnych do oceny przyrodniczych skutków zmian chemizmu wód otwartych nasyconych CO2, wszystkie organizacje pozarządowe o profilu środowiskowym, zdecydowanie odrzucają koncepcję magazynowania w wodach oceanicznych.  Mniej skomplikowane technicznie są instalacje, które pozwalają na składowanie CO2 bezpośrednio w miejscu i czasie wydobycia (jak w przypadku podwodnego wydobywania gazu ziemnego), jednak zwykle miejsce emisji i podziemne składowisko są od siebie znacznie oddalone. Pociąga to za sobą konieczność transportu, który bez względu na sposób (rurociąg, drogą morską lub transport samochodowy) oraz formę, w której gaz jest transportowany (gazowej, skroplonej czy suchego lodu) generuje dodatkowe koszty oraz wpływa na zwiększenie zużycia energii, a przez to także generuje dodatkowe emisje CO2 i innych zanieczyszczeń. Same procesy spalania poprzez aplikację systemu CCS ulegają drastycznemu obniżeniu efektywności, co wymusza zwiększone zużycie surowców energetycznych.

- Entuzjaści CCS jako jedną z najważniejszych zalet wymieniają argument o możliwości produkcji paliwa wodorowego w elektrowniach konwencjonalnych (w tym instalacjach z CCS), jednak analizy ekonomiczne wskazują, że już wkrótce energetyka wiatrowa, zwłaszcza typu offshore, będzie oferowała równie dogodną produkcję H2 po dużo przystępniejszej cenie. Sekwestracja węgla, pomimo zrealizowania w Europie kilku dużych projektów badawczych na jej temat, nadal jest na etapie doświadczeń i w pełni wykształconą technologię będzie można udostępnić na rynku dopiero w roku 2020 r. Dlatego też, choć CCS może się przyczynić do ochrony klimatu poprzez wychwycenie emisji pochodzących z energetyki zawodowej, nie może stanowić alternatywy wobec podnoszenia wydajności energetycznej (której jest zaprzeczeniem) ani dynamicznego rozwoju sektora OZE (gdyż przyczynia się do dalszej, wzmożonej eksploatacji paliw kopalnych), a raczej stanowić element szerszej polityki zmierzającej do ochrony klimatu – mówi Adamczyk -  Realizację ambitnych planów pakietu klimatycznego zapewni tylko konsekwentne zwiększanie efektywności energetycznej oraz  produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Spośród odnawialnych źródeł energii, mogących być źródłem energii elektrycznej,  szczególną rolę do roku 2050 odegra tylko energetyka wiatrowa i fotowoltaika, przy czym ta pierwsza oferuje znacznie niższe koszty za kWh.

Jak podkreślają członkowie PSEW dzięki rozwojowi technologii wiatrowych będziemy mieli do czynienia zarówno ze spadkiem cen samych instalacji, jak i samej energii, pozwoli to ponadto na ograniczenie eksploatacji mocno uszczuplonych zasobów gazu i węgla. Po zakończeniu eksploatacji farmy wiatrowej instalacje pozostawiają środowisko w stanie sprzed budowy i nie wymagają monitoringu, w czasie gdy w przypadku CCS sugeruje się nadzór nad zabezpieczonym złożem CO2 do 100 lub nawet 1000 lat.

Dlatego zdaniem PSEW  zrównoważone strategie energetyczne rozwiniętych państw europejskich powinny więc promować głównie rozwój OZE (w tym energetyki wiatrowej) i stosować CCS tam, gdzie może to przynieść dodatkowe środowiskowe korzyści, dbając o to, by w procesie decyzyjnym i przyznawania dotacji sekwestracja stanowiła działanie komplementarne, nie zaś konkurencyjne wobec ograniczenia emisji poprzez rozwój bezemisyjnych technologii odnawialnych.




Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.234.191.202
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.