PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kluby z zastrzeżeniami do proj. ograniczającego lokalizację elektrowni wiatrowych

Kluby z zastrzeżeniami do proj. ograniczającego lokalizację elektrowni wiatrowych Projekt noweli ustawy zakłada, że farmy wiatrowe o mocy powyżej 40 kW mają być stawiane na podstawie planu miejscowego zagospodarowania (Fot Fotolia)

Większość klubów zgłosiło we wtorek w Sejmie poprawki do projektu ograniczającego lokalizację elektrowni wiatrowych i od ich przyjęcia uzależniło poparcie regulacji. Przeciwko niej ma głosować PiS, a wstrzymanie się od głosu zapowiedział Twój Ruch .



W Sejmie odbyło się drugie czytanie komisyjnego projektu noweli ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy - Prawo budowlane. Zakłada ona, że farmy wiatrowe o mocy powyżej 40 kW mają być stawiane na podstawie planu miejscowego, a nie decyzji o warunkach zabudowy.

Sprawozdawca sejmowych komisji infrastruktury i samorządu terytorialnego Tadeusz Jarmuziewicz (PO) zwrócił uwagę na problem braku konsultacji społecznych w przypadku inwestycji dotyczących wiatraków. Są one - jak podkreślił - wyjątkowo uciążliwe dla osób, które mieszkają w ich pobliżu. Komisyjny projekt - jak mówił Jarmuziewicz - ma to rozwiązać. Chodzi o wpisanie "na sztywno" takich przedsięwzięć (powyżej 40 kW) do planu zagospodarowania przestrzennego. Dzięki temu w danym miejscu, z uwzględnieniem strefy oddziaływania, będzie można lokować taką inwestycję - wyjaśnił.

Jak mówił, w planie zagospodarowania przestrzennego nie będzie obowiązku lokowania mikroinstalacji. "W trakcie prac połączonych komisji pojawiły się dwa rozwiązania, które uzupełniły pierwotnie przedłożony projekt" - podkreślił. Nowe przepisy mają obowiązywać dopiero w 2017 r., a rozpoczęte procedury dotyczące wydania warunków zabudowy mają obowiązywać przez trzy lata - tłumaczył Jarmuziewicz.

Sprawozdawca komisji zastrzegł, że projekt nie jest kompleksowy. "Nie załatwia wszystkich spraw związanych z wiatrakami. Ustawa jest selektywna" - zaznaczył.

Lucjan Marek Pietrzczyk (PO) powiedział, że klub PO generalnie jest za przyjęciem projektu. Zgłosił jednak dwie poprawki. "Pierwsza dotyczy przedłużenia terminu o występowanie o decyzję o warunkach zabudowy dla małych instalacji o jeden rok, czyli do końca 2017 roku. Druga poprawka przyspiesza możliwość równoległego procedowania i przyjmowania studium uwarunkowań i kierunku zagospodarowania i planu zagospodarowania przestrzennego, co w sumie pozwoli przyspieszyć procesy inwestycyjne" - zaznaczył.

Słów krytyki wobec projektu nie szczędziła Anna Paluch (PiS). Jak mówiła, ok. 1/3 elektrowni wiatrowych jest zlokalizowanych na gruntach wójtów, burmistrzów, radych i innych osób mających decydujący wpływ na samorządy gminne. "To jest istna dżungla patologii" - podkreśliła. Paluch oceniła, że rozwiązania zawarte w projekcie to "psucie przepisów ustawy o planowaniu przestrzennym". "Mój klub będzie głosował przeciwko tej ustawie" - podkreśliła.

Józef Racki (PSL) poinformował, że jego klub podejmie decyzje ws. głosowania nad projektem po rozpatrzeniu poprawek, autorstwa PSL. "Wniosek do samorządu gminy dotyczący uwzględnienia w projekcie studium lokalizacji instalacji odnawialnych źródeł energii, powinien zawierać podstawowe informacje dotyczące funkcji i wielkości planowanej inwestycji, planowany rodzaj i moc instalacji" - podkreślił zgłaszając poprawkę.

Również Zbyszek Zaborowski (SLD) uzależnił poparcie projektu od rozpatrzenia poprawek, zarówno autorstwa SLD, jak i zgłoszonych przez PSL. "Mój klub ma wątpliwości, czy ustalona granica - 40 kW

 

- jest właściwą, ponieważ obejmuje wyłącznie mikroinstalacje. Obawiamy się, że ustalenie takiej granicy spowoduje spowolnienie rozwoju odnawialnych źródeł energii. Tu nie chodzi przede wszystkim o farmy wiatrowe, a o małe instalacje, które produkują niewielkie ilości energii elektrycznej z różnych źródeł. Walcząc z wielkimi wiatrakami przy okazji - obawiam się - że wylejemy dziecko z kąpielą" - ocenił.

Zaborowski zaproponował poprawki. Jedna z nich - jak podkreślił - "mówi o tym, że lokalizacja obiektów służących wytwarzaniu energii z odnawialnych źródeł energii i o mocy zainstalowanej przekraczającej 1 MW może nastąpić wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego".

Zofia Popiołek (Twój Ruch) podkreśliła, że RP wstrzyma się od głosowania nad projektem. "Nie chcemy uczestniczyć w czymś, co jest swego rodzaju licytacją, kłótnią. (...) Niszczenie planowania przestrzennego zaczęło się po 90 r., kiedy uznano, że w nowym systemie planowanie jest zbędne, wszystko będzie odbywało się w oparciu o nowe unormowania" - zaznaczyła.

Jacek Najder (Biało-Czerwoni) ocenił, że projekt łamie unijną dyrektywę o odnawialnych źródłach energii (OZE), która - jak podkreślił - promuje OZE. Dodał, że w projekcie są zawężone możliwości lokowania inwestycji. Najder złożył poprawki, od przyjęcia których uzależnił poparcie projektu.

Regulacja zakłada, że farmy wiatrowe o mocy przekraczającej 40 kW będą mogły być lokowane wyłącznie na podstawie planu miejscowego, a nie - jak dotychczas - decyzji o warunkach zabudowy. Nowe przepisy zakładają też większy wpływ obywateli na decyzję gdzie staną duże wiatraki. Ma on też ograniczyć możliwość działań korupcyjnych.

"Wobec dynamicznego rozwoju energetyki wiatrowej, narastają potrzeby uregulowania pewnych zagadnień, dotyczących bezpieczeństwa obywateli środowiska oraz akceptacji społecznej dla nowych inwestycji z tej branży. W obecnym polskim systemie prawnym, niedostatecznie sformułowane są ramy dla planowego lokalizowania elektrowni wiatrowych, co rodzi liczne obawy wśród mieszkańców i konflikty społeczne. Nie został uregulowany szereg niezwykle istotnych, newralgicznych kwestii przede wszystkim odnoszących się do sposobu lokalizacji elektrowni wiatrowych, umożliwiający ograniczenie negatywnego wpływu ich funkcjonowania na życie i zdrowie ludzi, zwierząt gospodarskich, jak również zwierzyny żyjącej w środowisku naturalnym (w tym gatunków chronionych). Kwestia ta ma niezwykle ważne znaczenie w zakresie problemu emisji przez turbiny elektrowni infradźwięków, których negatywny wpływ na ludzkie życie i zdrowie został naukowo potwierdzony" - napisali autorzy w uzasadnieniu do projektu.

Projekt ma pozytywną opinię rządu.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • abc 2015-08-09 10:34:28
    34fr masz 100% racji, zachód kombinuje tylko dla siebie, a tu wszyscy
    zapatrzeni w te nikomu niepotrzebne dopłaty, które tak głęboko podzieliły społeczeństwo
  • 34fr 2015-08-09 06:51:06
    bruno jestes ... nie bede cię obrażał kto ma mczy ten widzi. Unia ;-stOcznie polskie do likwidacji niemieckie nie ma problemu doplaty rolnicze dwa razy wieksze w starej uni niż u nas -jak konkurować? w polsce dotowli cerfury i lidle miliard euro by wykonczyć sklepikarzy a podatki firma odprowadza do kraju gdzie ma siedzibę tworzą prawo pod siebie nawet ze ślimaka zrobili rybę krzywizna banana i inne glupoty a ty mowisz unia - to jest projekt na wielki przekrę pozorniedają a w rzeczywistośći okradają nas większość krajow m a problemy jak grecja pompują wydmuszkę czyli kredyty wiedząc ze sa rozkradane a pozniej krach przejmuja wielki majątek za grosze- kto ma oczy ten widzi kto ma uszy ten slyszy !!
  • T.B. 2015-07-26 18:33:54
    Odnawialne źródła energii w obecnym kształcie prawa je regulującego to kpina z konkurencyjności i mnożenie patologii. Nakazowy odkup energii po cenie odgórnie ustalonej wyższej niż rynkowa w dłuższej perspektywie oznacza droższy prąd dla wszystkich. Nic na siłę i dosyć podlizywania się Niemcom i niemieckim firmom produkującym wiatraki. Ekologia w dużej mierze to farsa, większość dużych firm z krajów forsujących te przepisy ma swoje odziały w Chinach i innych krajach azjatyckich gdzie produkują nie licząc się z żadnymi normami byle tylko zbić koszty i jak najwięcej zarobić.
  • Prawny Sektor 2015-07-26 17:09:18
    Cezar - biedny boś głupi na umyśle, głupi boś biedny na umyśle
  • Cezar 2015-07-21 18:38:47
    Jestem za PIS to jedyna partia która widzi problem elektrowni wiatrowych i ludzi mieszkających w pobliżu tych inwestycji. Nikt nie mówi, że ludzie tracą majątek swego życia, biorą kredyty na budowę domu a jak powstanie farma wiatrowa to wartość tych działek i budynków jest zerowa. Gdzie jest PSL ? ta partia wszystkim kojarzy się z lobbingiem wiatrakowym podobnie ma się rzecz z PO. Nie lubię PIS-u ale w tym temacie mają rację w 100% i zabiorą większość głosów dla PSL i PO
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.70.175
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum



Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.