Zasadniczym celem, jaki postawiło sobie Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wprowadzając nowe rozporządzenia, jest zredukowanie i uproszczenie formalności związanych z przyłączaniem mikroinstalacji, a tym samym przyspieszenie procesu inwestycyjnego w zakresie m.in. instalacji fotowoltaicznych.

- Ministerstwo Klimatu standaryzuje i porządkuje rynek mikroinstalacji, jednocześnie upraszczając procedury w związku z planowanym intensywnym rozwojem sektora OZE w Polsce - podkreśla dyrektor techniczny spółki N Energia, dr inż. Michał Modzelewski.

W pierwszej kolejności, w projekcie Rozporządzenia wprowadzono ujednolicony wzór zgłoszenia mikroinstalacji, jak również wzór wniosku o wydanie warunków przyłączenia tejże mikroinstalacji.

Możliwość zaznaczenia opcji, że dokument, w zależności od spełnienia wymagań, będzie traktowany odpowiednio jako zgłoszenie lub wniosek o wydanie warunków przyłączenia pozwoli inwestorowi uniknąć złożenia nieodpowiednich pism i przedłużenia postepowania,.

 - Na przykład (Ministerstwo Klimatu przyp. red.), wyraźnie sugeruje składanie wniosków zgłoszeniowych i wniosków o określenie warunków przyłączenia w wersji elektronicznej bez konieczności nadawania listu. Ustawodawca proponuje aby zgłoszenie i wniosek stanowiły jednolity i zintegrowany dokument. W przypadku jego nieprawidłowego wypełnienia będzie istniała możliwość uzupełnienia lub poprawienia w wyznaczonym terminie, nie krótszym jednak niż 30 dni od dnia doręczenia wezwania - komentuje Modzelewski.

Jednak zdaniem eksperta N Energia, najważniejsze elementy projektu rozporządzenia wprowadzają standardy dotycząc wymagań technicznych, które należy spełnić zarówno przy montażu jak i pracy instalacji przy produkcji energii elektrycznej

Ujednolicenie wymagań technicznych, aby zmniejszyć awaryjność instalacji fotowoltaicznych

Ministerstwo nie zdecydowało się wprowadzić ujednoliconego sposobu określania łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej mikroinstalacji na potrzeby zgłoszenia, albo postępowania o przyłączanie mikroinstalacji. Decyzję swoją argumentuje tym, że definicja łącznej mocy zainstalowanej będzie oddzielnie wprowadzona wraz z nowelizacją ustawy o OZE.

Jak podkreśla dr inż. Michał Modzelewski z N Energia, najważniejsza jednak jest standaryzacja wymagań technicznych w zakresie zabezpieczeń instalacji, jakości energii wprowadzanej do sieci oraz kwalifikacji instalatorów fotowoltaiki. Jest to odpowiedź systemowa na zjawisko wzrostu napięcia w sieciach, zintegrowanych z nieregulowaną ilością modułów PV.

- Każda instalacja fotowoltaiczna spełni pokładane w niej oczekiwania eksploatacyjne wyłącznie po spełnieniu przez jej oferenta i wykonawcę szeregu niezbędnych wymagań technicznych. Prawidłowo zaprojektowana instalacja, uwzględniająca profil zużycia prądu w konkretnym gospodarstwie domowym, obsługuje w pierwszej kolejności potrzeby samego gospodarstwa, nie tworząc przy tym większych problemów dla sieci - zauważa Modzelewski.

Wraz z dynamicznym wzrostem liczby instalowanych modułów PV, przyłączanych do sieci dystrybucyjnej, wzrasta też odsetek poważnych wad projektowych i montażowych, popełnianych przez niewykwalifikowane ekipy montażowe, które mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń kończących się nawet pożarem instalacji.

- Przykładem takiej niekompetencji jest przypadek prosumenta, któremu nierzetelni instalatorzy podłączyli linię zasilającą instalacji fotowoltaicznej w taki sposób, że przez pół roku okresu rozliczeniowego nie zasilała ona urządzeń elektrycznych w budynku oraz nie oddała nawet 1 kWh energii nadmiarowej do sieci - podkreśla Modzelewski. - Po przeprowadzeniu audytu na zlecenie prosumenta odkryliśmy, że świeżo upieczony instalator podłączył przewody zasilające falownika w rozdzielnicy w sposób świadczący o zupełnym braku wiedzy elektrycznej. Wiedza i praktyka zawodowa, to zawsze klucz do montażu wydajnej instalacji w której żadna kWh energii nie ulegnie zmarnowaniu - dodaje ekspert.

Projekt nowego rozporządzenia ma być kolejnym krokiem Ministerstwa Klimatu i Środowiska w kierunku zapewnienia większego bezpieczeństwa zarówno sieci przesyłowych energii elektrycznej, jak i prosumentów.

Projekt Rozporządzenia precyzuje podstawowe wymagania dotyczące wyposażenia mikroinstalacji w układy zabezpieczeń, pracy i zasad podłączenia instalacji do sieci energetycznej itd.

- Projekt ten profesjonalizuje i cywilizuje polski rynek PV i dostosowuje wymagania do dyrektyw sieciowych Komisji Europejskiej. Jest bardzo pożyteczny tak dla prosumentów, jak i dla uczciwych oraz profesjonalnych firm świadczących usługi instalacji fotowoltaiki. Utrudnia jednak skutecznie funkcjonowanie tym nieuczciwym i nieprofesjonalnym - podsumowuje Modzelewski.

Interesuje Cię inwestycja w fotowoltaikę? Zapraszamy do odwiedzenia Giełdy Rolnej!