PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Obalamy 5 mitów na temat mikroinstalacji wiatrowych

Obalamy 5 mitów na temat mikroinstalacji wiatrowych
Energetyka wiatrowa budzi wiele emocji, a wokół tego zagadnienia narosło sporo mitów, fot. NCBR

Obalamy pięć najpopularniejszych mitów dotyczących turbin wiatrowych. Dowiedz się, czy warto zainwestować w mikroinstalację wiatrową i dlaczego stanowi ona świetne i opłacalne uzupełnienie dla fotowoltaiki w gospodarstwie rolnym.



Energetyka wiatrowa, zwłaszcza ta przydomowa, to jedno z rozwiązań, które rolnicy mogą wykorzystać w swoich gospodarstwach. Głównymi argumentami „za” posiadaniem takiego rozwiązania jest dostęp do darmowego prądu oraz brak szkodliwego wpływu na środowisko. Instalacja podczas pracy nie emituje bowiem dwutlenku węgla oraz innych zanieczyszczeń, wpływających na jakość wdychanego przez ludzi powietrza.

Dla prywatnych inwestorów jest to także możliwość na uniezależnienie się energetyczne w miejscach, w których występują częste braki lub ograniczenia w dostawie prądu. Co więcej, w razie nadmiaru wyprodukowanej energii, użytkownik instalacji może sprzedać swoją nadwyżkę lub magazynować ją w celu wykorzystania podczas mniej wietrznych dni w ciągu roku.

Wiatrak wywołuje szkodliwy dla zdrowia „efekt cienia”?

Jednym z mitów powielanych przez przeciwników elektrowni wiatrowych jest tak zwany „efekt cienia”. Ma on powstawać, kiedy obracające się łopaty wirnika turbiny wiatrowej rzucają na otaczające je tereny cień, powodując efekt migotania.

Zjawisko to, przy częstotliwości powyżej 2,5 Hz nazywa się efektem stroboskopowym, a naukowcy potwierdzają jego uciążliwość dla człowieka.

W przypadku nowoczesnych turbin wiatrowych niesłusznie mówi się o tym efekcie, ponieważ, aby pracująca turbina mogła go osiągnąć, wiatrak musiałby wykonywać 50 obrotów na minutę. Tymczasem nowoczesne turbiny obracają się z prędkością maksymalną 20 obrotów na minutę, a częstotliwość migotania nie przekracza 1 Hz.

Mikroelektrownia wiatrowa to zbyt duży hałas

Zdaniem przeciwników elektrowni wiatrowych, instalacje powodują też duży hałas oraz infradźwięki, które są uciążliwe dla ludzi. To kolejny zarzut, który można schować między bajki, gdyż elektrownie wiatrowe najnowszej generacji emitują bardzo mało hałasu. Już 200 metrów od turbiny staje się on niesłyszalny, osiągając poziom tła - wiatru i szeleszczących liści.

W przypadku niesłyszalnych dźwięków, zwanych infradźwiękami, nie można mówić o negatywnym wpływie na ludzi. Są one zresztą emitowane również przez telewizory, silniki samochodów oraz przez wiatr, deszcz czy np. fale morskie. Sąsiedzi lub użytkownicy przydomowych turbin wiatrowych nie mają powodów do obaw, te są za małe, aby wywołać „efekt cienia” oraz są jeszcze cichsze niż duże wiatraki.

Własna instalacja wiatrowa jest nieopłacalna

Zarzuty przeciwko elektrowniom wiatrowym dotyczą również sfery ekonomicznej. Ich przeciwnicy twierdzą, że ten rodzaj zielonej energii wymaga dużych dopłat. W tym przypadku warto spojrzeć na ceny przydomowych instalacji wiatrowych.

Turbina o mocy 5 kW, która wraz z magazynem energii kosztuje około 40 tys. zł, jest w stanie wyprodukować w ciągu roku od 4 000 do blisko 9 000 kW prądu. To pozwala na średnie oszczędności na poziomie 4 000 zł rocznie. Przyjmując takie dane, zauważamy, że inwestycja zwraca się po upływie około 10 lat.

W kolejnych latach inwestycja powinna generować już tylko same zyski. Dzięki akumulatorom jesteśmy w stanie zabezpieczyć się na wypadek bezwietrznych dni, a to obala kolejny mit oponentów energetyki wiatrowej, którzy twierdzą, że bez wiatru zostaniemy bez energii.

Mam już fotowoltaikę, nie potrzebuję turbiny wiatrowej

Mitem jest, że inwestycja w instalację fotowoltaiczną zaspokoi w 100% zapotrzebowani na energię elektryczną, szczególnie w gospodarstwach rolnych.

W celu ustabilizowania produkcji prądu przez długi czas, która jest pożądana w gospodarstwie rolnym warto rozważyć połączenie turbiny wiatrowej z instalacja fotowoltaiczną.

Dzięki temu, rolnik skróci czas zwrotu kosztów inwestycyjnych, ale również ustabilizuje produkcje energii w ciągu roku. Pamiętajmy, że instalacja fotowoltaiczna produkuje najwięcej energii elektrycznej w okresie letnim, podczas gdy turbiny wiatrowe najefektywniej pracują w ciągu zimy, kiedy występuje wiatr o wyższych prędkościach.

Dodatkowo należy pamiętać, że mikroinstalacja wiatrowa jest w stanie produkować energię elektryczną po zachodzie słońca (w nocy) w przeciwieństwie do fotowoltaiki.

Taka synergia instalacji fotowoltaicznej i wiatrowej w gospodarstwie rolnym pozwoli na stabilną produkcję energii przez cały rok, przy zachowaniu najniższych kosztów inwestycyjnych, w odniesieniu do każdej kWh wytworzonej energii.

Mikroinstalacja wiatrowa nie jest eko, bo zabija ptaki

Popularnym mitem jest również ten mówiący o złym wpływie elektrowni wiatrowych na ptactwo. Duże instalacje wiatrowe mają powodować zmniejszenie się populacji ptaków, m.in. przez uderzenia łopatami turbin, konieczność zmiany tras przelotów ptaków migrujących, utratę lęgowisk lub żerowisk na skutek budowy farm wiatrowych na danym terenie.

Powyższym problemom udaje się zapobiec wykonując ocenę oddziaływania na środowisko przed podjęciem decyzji o budowie inwestycji. To zmartwienie praktycznie nie dotyczy użytkowników przydomowych instalacji. Ich gabaryty bardzo często są zbyt małe, żeby zrobić krzywdę ptactwu, a prawo wymaga odpowiedniego oznakowania łopat wiatraka, które powinno odstraszać nadlatujące ptaki.

NCBR chce spopularyzować przydomowe elektrownie wiatrowe

W celu rozpowszechnienia wiedzy na temat indywidualnych elektrowni wiatrowych, rozwoju tego segmentu rynku, ułatwienia dostępu do nich oraz promocji korzystania z odnawialnych źródeł energii, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zainicjowało „Wielkie Wyzwanie: Energia”. Zadaniem jego uczestników jest budowa prototypu instalacji o określonych w „Podręczniku Uczestnika” parametrach.

W pierwszej tego typu inicjatywie w Polsce, realizowanej ze środków Funduszy Europejskich, biorą udział zespoły złożone m.in. z: naukowców, przedsiębiorców, studentów i „garażowych” wynalazców. Wielki finał zmagań konstruktorów odbędzie się 14 sierpnia 2021 roku na stadionie PGE Narodowy.

Widzowie z wysokości trybun – lub w zależności od sytuacji epidemicznej – na ekranach swoich komputerów będą mogli „na żywo” obserwować decydującą fazę rywalizacji – pojedynek instalacji. Na zwycięzcę „Wielkiego Wyzwania: Energia” czeka nagroda w wysokości 1 mln zł. Kibicowanie poszczególnym zespołom może zaowocować oddaniem głosu na dany prototyp, co może pomóc wspieranej drużynie w zdobyciu dodatkowej nagrody w kategorii „wzornictwo”.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Tomasz 2021-03-27 07:19:30
    Odnośnie tzw ekologiczności wiatraków i fotowoltaiki. Jakiś czas temu wpadł mi filmik w ręce o jeziorze Baotao w Chinach. Jest to sztuczny zbiornik odpadów po rafinacji metali ziem rzadkich. Chiny są producentem około 90% tychże. Cała prowincja tam zdycha w oparach NaOH, kwasu siarkowego i solnego by Europa mogła się chwalić swą nieutralnoscią klimatyczną. Warto czasami popatrzeć na cały proces. Mi osobiście po przeanalizowaniu całości procesu nachodzi pytanie czy ta wąska strużka dymu z porządnego pieca opalanego drzewem jest mniej szkodliwa dla Matki Natury niż instalacja fotowoltaiczna? Im dłużej o tym myślę tym większe nachodzą mnie wątpliwości co do sensu inwestowania w przydomowe instalacje elektroenergetyczne.
  • Tomasz 2021-03-27 07:05:05
    A ja chciałbym w końcu zobaczyć szczegółowe sprawozdanie finansowe. Wliczając nie tylko zakup plus dotacja oraz przychód z energii takiej instalacji ale także między innymi koszty amortyzacji, przeglądów technicznych, napraw usterek, w końcu zwykle po 15 latach koszt demontażu instalacji i utylizacji tegoż. Myślę obecnie można by zdobyć dane z jewropy zachodniej bo tam jest sporo farm wiatrowych, gdzie skończył się resours turbin i ich dane finansowe pokazały by rzeczywistość w skali makro w stosunku do pięknych folderów reklamowych firm zajmujących się sprzedażą turbin w Polsce
  • Ktoś 2021-03-23 13:31:49
    Mam wiatrak z pionową osią obrotu. Prędkość obrotowa wiatraka to 15obr/min a max 25obr/min jeśli zdejmiemy obciążenie, jest samohamowny w przeciwieństwie do wiatraków z poziomą osią obrotu. Mój wiatrak nie generuje infradźwięków - za mała prędkość. Migotanie jest ale czy przeszkadza warzywom nie wiem 😉 Generator to stary silnik z magnesami naklejonymi na stoczony wirnik. Przekładnia to skrzynia biegów od samochodu osobowego. Łopaty 2,5m wysokości na 3m ramionach. Polecam wiatraki ja mam ogrzewanie w części roku gratis. Pieca pozbyć się nie można ale fajnie uzupełnić ciepło można 😁
  • Tutaj 2021-03-22 21:06:43
    Wciąż mowa o turbinach z osią poziomą. A jako przydomowe najlepiej sprawdzają się turbiny o osi pionowej.
  • Marek 2021-03-22 07:01:15
    Mieszkam w linii prostej 2km od drogi numer 17 I 800 m od wiatraka. Bardziej uciążliwy jest hałas j adących samochód po betonowej nawierzchni niż wiatka Którego słyszałem może 4 razy a jest tu minimum 5 lat
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.132.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.