Rolnik zastanawiała się na sięgnięcie po środki finansowe z programu PROW na modernizację gospodarstw rolnego  dodatkowego obszaru F „Zielona energia w gospodarstwie rolnym” w ramach operacji „Modernizacja Gospodarstw Rolnych”. Jednaka jak zauważył Damian Kacprzak program ten nie sprawdza się w przypadku inwestowanie w biogazownie.

- W tym momencie mamy zapewnienia ze strony Ministerstwa na dotacje w biogazownie, ale są to biogazownie o małej mocy sięgającej do 50 kW. My chcemy zbudować większą biogazownię, która komercyjnie będzie generować zyski ze sprzedaży energii elektrycznej - zauważa prelegent NWwR2022. - Produkcja trzody chlewnej jest bardzo nieprzewidywalna i nie myślę o zwiększaniu jej skali a chcemy dywersyfikować nasze przychody. Biogazownia jest naturalnym rozwiązaniem tego problemu gdyż mamy potencjał w polu i wytwarzamy naturalne substraty z trzody - podkreśla Damian Kacprzak, rolnik i hodowca trzody chlewnej.

- Moc 50 KW w biogazowni to zbyt mało. Inwestycja w taką bagazownię jest bardzo kosztowna w budowie wymaga pełnej infrastruktury, która wymaga zasilania. Prąd i ciepło wyprodukowane z takiej biogazowni będzie zużywana na utrzymanie temperatury substratu. Wolałbym, aby kwota dofinansowania z programu AgroEnergii była podwojona i przeznaczona na biogazownie rolnicze czyli o mocy do 499 kW - zauważa Damian Kacprzak, rolnik.