Do chwili obecnej sektor biometanu w Polsce nie miał szans na praktyczne zaistnienie. Aby to zmienić, potrzebne jest systemowe podejście do wyzwań, z jakimi potencjalni inwestorzy obecnie się zmagają, tak aby branża miała możliwość realnego uczestnictwa w procesach ekonomicznych oraz dekarbonizacyjnych.

- Biometan obecnie jest jednym z tych paliw, które uważane jest w Unii Europejskiej za paliwo przyszłości. Polska ma ogromny potencjał produkcji biogazu ze względu na dużą dostępność biomasy, która może podlegać procesowi fermentacji metanowej. Potencjał ten jest cały czas niewykorzystany i należy podjąć działania w celu aktywizacji sektora biogazu i biometanu - powiedziała Sylwia Koch-Kopyszko, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego.

Efektywne wykorzystanie biometanu przyczyni się wprost do zwiększenia konkurencyjności rolnictwa i aktywizacji obszarów wiejskich, a także do realizacji coraz bardziej ambitnych unijnych celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, co ma szczególne znaczenie zwłaszcza w wysokoemisyjnym sektorze transportu.

- Dyrektywa RED II wskazuje na zwiększające się znaczenie biogazu w postaci biometanu, w tym także w transporcie. W tym kontekście biometan ma do odegrania szczególną rolę w ramach realizacji wymogu przez dostawców paliw zapewnienia co najmniej 14-procentowego udziału energii odnawialnej w końcowym zużyciu energii do roku 2030. Udział biometanu wytworzonego z surowców odpadowych może być kluczowy w praktycznej krajowej realizacji podcelu dla biopaliw zaawansowanych - powiedział Zygmunt Gzyra, prezes Krajowej Izby Biopaliw.