Europejscy producenci nasion oleistych uznani zostali przez  (UFOP) za przegranych w związku z decyzją przedstawicieli państw członkowskich UE w komisji ochrony handlu.

Ta ilość biodiesla stanowi 10 procent całkowitego jego zużycia w Unii Europejskiej. Dostęp ten do rynku jest powiązany z przestrzeganiem minimalnej ceny importowej.

Niedawno komisja UE ds. soi uznała certyfikaty zrównoważonego rozwoju. Dzięki temu amerykańska soja może być już wykorzystywane, jako biopaliwo w UE.

75 procent wszystkich produktów sojowych w UE pochodzi z USA. Od lipca do grudnia 2018 r. wielkość przywozu soi wzrosła o 112 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Jednak według uczestników rynku, w porównaniu do argentyńskiej ilości biodiesla, soja amerykańska odgrywa znacznie mniejszą rolę.

UFOP obawia się, że Bruksela może wykorzystać umowę, jako plan podobnego porozumienia z indonezyjskim rządem. Nadal trwa proces dumpingowego importu oleju napędowego z oleju palmowego z Indonezji. Podważyłoby to polityczną decyzję Parlamentu Europejskiego. PE głosował za zakazem używania oleju palmowego.

Według UFOP, Argentyna jest podwójnym zwycięzcą, ponieważ zmniejszona uprawa rzepaku w Unii Europejskiej oznacza, że ​​należy importować więcej śruty sojowej.