Jak akcentował, sytuacja geopolityczna związana z agresją zbrojną Rosji na Ukrainę w kluczowy sposób zmieniła uwarunkowania procesu uzgadniania zgody Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla górnictwa na zaproponowanych przez stronę polską zasadach. Wyraził przekonanie, że złożony wniosek notyfikacyjny Polski w tej sprawie do KE będzie modyfikowany - na gruncie negocjacji.

W piątkowym spotkaniu sygnatariuszy ubiegłorocznej umowy społecznej, pierwszym od napaści Rosji na Ukrainę, brał udział m.in. wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Na briefingu po spotkaniu wiceminister Pyzik podziękował stronie społecznej za zrozumienie i - jak zaznaczył - bardzo odpowiedzialne podejście do rozmów, zwłaszcza w kontekście sytuacji geopolitycznej.

Wiceminister zapewnił o stałym kontakcie stron i bieżącym rozwiązywaniu kwestii problemowych. Wskazał, że ewentualne korekty wniosku notyfikacyjnego będą odbywały się w trybie negocjacji z Komisją Europejską.

-Jeśli chodzi o harmonogram (działań w górnictwie, zawarty w umowie społecznej - PAP), nic nie zmienia się z naszej strony - zaznaczył. Potwierdził, że umowa społeczna z maja ub. roku jest aktualna "w każdym aspekcie" - zarówno jeśli chodzi o harmonogram działań, jak i kwestie płacowe i wynikające z Prawa pracy.

-Głównym beneficjentem transformacji energetycznej musi być strona społeczna. To wszystko jest przecież robione dla ludzi - powiedział pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa. Podkreślił, że polski rząd odpowiada za bezpieczeństwo - nie tylko energetyczne - wszystkich obywateli Polski.

-Sytuacja na Ukrainie ma bardzo istotny wpływ na nasze bezpieczeństwo energetyczne. W związku z czym rząd podejmuje działania idące w kierunku zapewnienia bezpieczeństwa w rozumieniu prądu w każdym gniazdku - dostępnego nie tylko fizycznie, ale i cenowo dla każdego obywatela; i przede wszystkim prądu, który jest polskiej produkcji, bo to jest podstawa polskiej suwerenności - zaznaczył.

-Bezpieczeństwa energetycznego będziemy bronili, jak suwerenności - zadeklarował Piotr Pyzik.