Zgodnie z najnowszymi ustaleniami Ministerstwa Klimatu i Środowiska, każdy właściciel instalacji fotowoltaicznej, który ją uruchomi po 1 stycznia 2022 r, będzie mógł jedynie sprzedawać nadwyżki energii i to poniższe cenie. Z kolei  cena zakupu wyprodukowanej energii będzie wynosić 100% średniej ceny sprzedaży energii na rynku konkurencyjnym w poprzednim kwartale, która ogłoszona była przez Prezesa URE zgodnie z art. 23 ust. 2 pkt 18a ustawy o Prawie energetycznym.

Rezygnując z systemu opustów, Ministerstwo Klimatu liczy na wzrost autokonsumpcji i pobudzenie rynku magazynów energii przy nowych instalacjach mikrofotowoltaicznych.

Jednak negatywnym aspektem zniesienia sytemu opustów, będzie najprawdopodobniej  "przegrzanie" rynku fotowoltaiki przez masowe wykupowanie instalacji fotowoltaicznych, aby uruchomić je do końca grudnia 2021 r. W ten sposób wielu inwestorów będzie chciało skorzystać przez następne 15 lat z bardzo korzystnego, obecnie funkcjonującego systemu opustów (w porównaniu do zmian jakie chce zaserwować przyszłym prosumentom Ministerstwo Klimatu)..

Jak podkreśla ekspert Edison Energii, Bartosz Majewski, członek zarządu ds. Operacyjnych, kierunek zmian proponowany przez Ministerstwo Klimatu, co do systemu opustów nie zaskakuje.

Wszyscy duzi gracze polskiego rynku fotowoltaicznego już od jakiegoś czasu dostosowują do nich swoje portfolio produktów oferując pompy ciepła, stacje ładowania samochodów elektrycznych, czy magazyny energii.

Jednak zdaniem Bartosza Majewskiego, członka zarządu ds. Operacyjnych Edison Energia, aby reforma skutecznie osiągnęła swoje cele, warto zadbać o 3 poniższe aspekty.

Zmiany systemu opustów spowolnią tempo transformacji energetycznej

Mikrofotowoltaika oraz farmy fotowoltaiczne są obecnie głównymi motorami krajowej transformacji energetycznej. Dzięki ciągłym inwestycjom przekroczyliśmy w 2021 r. 5 GW instalacji PV, co stanowi już niemal 10% całej mocy zainstalowanej w polskim systemie energetycznym. Co więcej, moc fotowoltaiki podwoiła się w ciągu zaledwie 12 miesięcy.

Zbyt gwałtowne zmiany w systemie wsparcia mogą jednak spowodować wyhamowanie tempa instalacji PV wbrew woli Ministerstwa, utrudniając osiągnięcie celów klimatycznych.

W zamian za zniesienie opustów trzeba dać korzystną alternatywę 

Choć celem reformy jest zachęcenie do zakupu magazynów energii i zwiększenie poziomu autokonsumpcji przy nowych instalacjach PV, to projektowi ustawy nie towarzyszy zapowiedź systemu wsparcia dla tych rozwiązań.

Tymczasem sam proponowany nowy model wsparcia dla fotowoltaiki będzie niewystarczający, by zachęcić do zakupu magazynu energii – są to urządzenia wciąż zbyt drogie, by ich zakup był opłacalny w polskich warunkach.

Panika na rynku fotowoltaicznym zaszkodzi bezpieczeństwu instalacji

Zaproponowany kształt ustawy może mieć jeden niebezpieczny efekt – gwałtowne napędzenie popytu na instalacje w 2021 r. wśród klientów, którzy będą chcieli „załapać się” na system opustów. W połączeniu z globalnymi problemami z podażą i rosnącymi cenami wysokiej jakości komponentów, może to spowodować dużą liczbę realizacji niespełniających standardów bezpieczeństwa.

- W Edison Energia stosujemy wyłącznie najwyższej jakości komponenty od sprawdzonych dostawców. Każda nasza instalacja jest efektem pracy doświadczonych doradców, projektantów i realizatorów. Co więcej, każda wykonana instalacja jest sprawdzana przez audytora, który weryfikuje jej zgodność z naszymi wytycznymi montażowymi - podkreśla Bartosz Majewski członek zarządu ds. Operacyjnych Edison Energia. - Niestety, wiele firm nie przywiązuje tak dużej wagi do jakości instalacji – a jeżeli klienci będą zdeterminowani, żeby instalację założyć koniecznie w tym roku, może to spowodować wysyp instalacji niskiej jakości. To zaś z kolei może zagrażać zdrowiu i życiu użytkowników - dodaje ekspert Edison Energia.

Co należy zmienić w reformie systemu opustów?

Zdaniem eksperta Edison Energia wprowadzenie znoszenia systemu opustów powinno być rozciągnięte w czasie i  gwarantować przyszłym inwestorom realne i korzystne, a co najważniejsze alternatywne rozwiązania.

  Z powyższych względów rekomendowalibyśmy  mocne rozszerzenie dofinansowań na magazyny energii i inne rozwiązania zwiększające autokonsumpcję, np. w ramach programu Mój Prąd, połączone ze stopniowym odchodzeniem od systemu opustów, rozpisane np. na okres 3-5 lat - podsumowuje Bartosz Majewski, członek zarządu ds. Operacyjnych Edison Energia,