Krajewski zwracał uwagę na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że rząd w ramach Krajowego Planu Odbudowy planuje przeznaczyć zaledwie 1 proc. na rolnictwo. - Dzisiaj kierownictwo PSL podjęło uchwałę, w której domagamy się skierowania 10 procent budżetu przeznaczonego na Krajowy Plan Odbudowy właśnie na rolnictwo - oświadczył poseł PSL.

Według niego, nie jest prawdą to, co mówią niektórzy, że rolnictwo nie straciło na Covidzie. - To są rynki zbytu, to jest też trudna sytuacja wszystkich rolników związana i z zatrudnieniem pracowników, i też z firmami z którymi współpracują - podkreślił Krajewski.

Jego zdaniem, - obszary wiejskie powinny skorzystać z Krajowego Planu Odbudowy, ale na to są różne sposoby i możliwości. My mówimy o konkretnym wsparciu rolnictwa - 10 procent, co daje około 25-26 miliardów złotych. Jest to konkretna pomoc, która powinna trafić do rolników - zaznaczył poseł ludowców.

Zwracał też uwagę, że obecny rząd ciągle mówi o wsparciu rolnictwa, wsi i rolników, - a po raz kolejny odwrócił się od nich plecami i widzi ich tylko przed wyborami". I jest na to konkretny dowód. W dniu wczorajszym sąd w Białymstoku ogłosił upadłość Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek w Bielsku Podlaskim. Widzimy efekty nieudolnej władzy PiS, nieudolnych rządów tych wszystkich, którzy zostają stawiani na stołki, na których nie powinni nigdy się znaleźć - powiedział Krajewski.

Krajowy Plan Odbudowy oparty jest na pięciu filarach, a do 2 kwietnia mają potrwać konsultacje społeczne. Pięć filarów KPO - dokumentu, który będzie podstawą do otrzymania środków z unijnego Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności - to: transformacja cyfrowa, odporność i konkurencyjność gospodarki, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia, zielona i inteligentna mobilność oraz zielona energia i zmniejszenie energochłonności.

Krajowy Plan Odbudowy jest konieczny do tego, by Polska mogła otrzymać środki z unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Nasz kraj ma otrzymać z niego ponad 57 mld euro.