W Polsce rok 2020 także był ekstremalnie ciepły. Jak informuje IMGW średnia roczna temperatura powietrza w Polsce w 2020 roku wynosiła 9,9°C i była o 1,6°C wyższa od normy dla okresu 1981-2010. Rok 2020 był o 0,2°C chłodniejszy od najcieplejszego w historii pomiarów instrumentalnych roku 2019.

Z kolei PAP za Copernicus Climate Change Service (C3S) podaje, że w 2020 roku Arktyka i północna Syberia nadal ocieplały się szybciej niż cała planeta, a temperatury na niektórych obszarach tych regionów przekraczały średnią z ostatnich 30 lat o ponad 6°C.

W sierpniu ubiegłego roku odnotowano również najwyższą temperaturę, jaką kiedykolwiek zarejestrowano - 54,4°C w Dolinie Śmierci na pustyni Mojave w USA.

Wprawdzie ograniczenia związane z Covid-19 oznaczały spadek globalnej emisji dwutlenku węgla w porównaniu z ostatnimi latami, to stężenie gazu zgromadzonego w atmosferze nadal rosło. Zdaniem naukowców najnowsze dane pokazują, że kraje i korporacje powinny ograniczyć emisje gazów cieplarnianych, by osiągnąć cele określone w porozumieniu paryskim.

W grudniu 2015 r. na światowej konferencji klimatycznej w Paryżu ustalono ograniczenie globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu "znacznie poniżej 2 stopni Celsjusza" w stosunku do poziomu sprzed epoki przemysłowej.

Copernicus Climate Change Service (C3S), jest częścią programu obserwacyjnego Copernicus Komisji Europejskiej. C3S został powołany do zbierania danych, m.in. o emisji dwutlenku węgla czy topnieniu lodowców, oraz do prowadzenia innych obserwacji klimatycznych, informuje PAP.