37 słuchaczy, pracowników oddziałów KRUS w całej Polsce, ukończyło prekursorskie studia podyplomowe na Akademii Kaliskiej.

Kierunek "Rolnicze ubezpieczenia społeczne - funkcjonowanie, administracja i aspekty prawne" ruszył w listopadzie 2021 r. i - jak poinformowano - dostosowano go do potrzeb pracowników KRUS. W sobotę odbyła się uroczystość wręczenia słuchaczom dyplomów.

Z życzeniami realizacji pasji, marzeń i satysfakcji z pracy pod względem rozwoju osobistego i finansowego zwróciła się do zgromadzonych minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

- Poziom wykształcenia jest bardzo ważny, żeby wprowadzać nowe rozwiązania, być otwartym i kreatywnym - to jest wyzwanie współczesnego czasu. Uczymy się przez całe życie. Efekt ewaluacji studiów podyplomowych pokazuje, że jesteście zadowoleni i podnosicie swoje kwalifikacje dla swojego rozwoju, ale także rozwoju swojej firmy - powiedziała.

Akademia Kaliska - jak zauważyła minister Maląg - rozwija się bardzo intensywnie. - Ten ostatni czas to okres wprowadzania nowych kierunków, a także innowacyjnych projektów. Dbacie, aby marka Akademii Kaliskiej i regionu kaliskiego była znana w całym kraju - dodała.

W podobnym tonie o zasługach uczelni wypowiedział się senator KO Janusz Pęcherz. - Najważniejsze w tym co robicie, jest to, że programy studiów podyplomowych są dostosowywane do potrzeb słuchaczy. Uczelnie, które w rankingach są najlepsze, często te programy mają gorsze - powiedział.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ryszard Bartosik powiedział, że podnoszenie kwalifikacji przez pracowników KRUS przełoży się na profesjonalna obsługę rolników.

- Ubezpieczenia społeczne rolników to wielkie dobrodziejstwo dla wsi i rolników. Dzięki polityce rządu Mateusza Morawieckiego rolnicy są zaopiekowani społecznie pod każdym względem. Mają emerytury, renty, centra rehabilitacji, niedrogie ubezpieczenia społeczne, bo przecież w znacznej mierze, blisko w stu procentach refundowane przez budżet państwa. To jest wielkie osiągnięcie polskiej wsi i wszyscy musimy dbać o to, żeby KRUS trwał i się rozwijał - podkreślił.

Dodał, że rząd potrafił "całe nasze społeczeństwo przekonać do tego, że rolnicy powinni mieć oddzielny system ubezpieczeń. To wielka wartość i osiągnięcie" - oświadczył.

Prezes KRUS Aleksandra Hadzik powiedziała do zgromadzonych, że dla pracowników istotne jest efektywne i profesjonalne wykonywanie zadań wynikających z ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.

- Nie da się tego osiągnąć bez kadry pracowniczej, zaangażowanej w rozwój i doskonalenie tej instytucji. Dla każdego z was dzisiejszy dyplom to osobiste osiągnięcie. Jestem przekonana, że zdobyta wiedza wpłynie na wykonywane przez was obowiązki - powiedziała.

Rolnictwo w Wielkopolsce - jak zauważył parlamentarzysta PiS Tomasz Ławniczak - zajmuje jedną czwartą rynku pracy. - Dzięki temu jest najniższe bezrobocie statyczne w skali kraju. W tej chwili średnio wynosi ono 5,2, w Wielkopolsce - ok. 3 proc. Bardzo ważne jest, żeby rolnictwo odgrywało rolę stabilizującą na rynku pracy, a jednoczesne zabezpieczało cały kraj, jeżeli idzie o bezpieczeństwo żywnościowe - powiedział.

Zdaniem posła o rolników trzeba dbać, muszą być profesjonalnie obsługiwani przez sektor administracji państwowej.

- Jak ważne jest bezpieczeństwo żywieniowe kraju w tej całej zawierusze politycznej, której świadkami jesteśmy od kilku miesięcy nie muszę tłumaczyć. Świat stoi w obliczu głodu w wyniku całkowitych tektonicznych tąpnięć na światowej scenie politycznej, wprost otwartej i bezpardonowej konfrontacji militarnej. Dlatego funkcjonowanie rolnictwa i całego jego otoczenia z komponentem administracyjnym jest ważne - powiedział.

W imieniu studentów starosta Ewa Pawlak powiedziała, że "dotychczasowe doświadczenia mówią nam, że zawsze powinniśmy patrzeć na pracę przez pryzmat jakości pracy dla rolnika".